Kategoria: Psychodietetyka

  • Jak przestać liczyć kalorie i nie przytyć?

    Jak przestać liczyć kalorie i nie przytyć?

    Zaczyna się zwykle od przekonania, że liczby pomagają podejmować lepsze decyzje. Łatwiej ocenić porcję, zaplanować posiłki i mieć poczucie, że wszystko jest pod kontrolą. Z czasem jednak granica między świadomym wyborem a potrzebą kontrolowania każdego posiłku może się zacierać. Trudno zamówić coś w restauracji bez sprawdzenia wartości energetycznej, przygotować obiad bez ważenia składników albo po prostu zjeść więcej, kiedy tego dnia odczuwasz większy głód.

    W pewnym momencie możesz zauważyć, że przestałaś korzystać z przelicznika kalorii jako zwykłego narzędzia, ale coraz częściej dostosowujesz całą dietę do wyniku w aplikacji. Nawet jeśli czujesz, że taki sposób odżywiania Ci nie służy, rezygnacja z niego może wydawać się ryzykowna. Bo skoro przez miesiące albo lata to właśnie liczby wyznaczały bezpieczne granice, skąd masz wiedzieć, ile jeść bez nich?

    Właśnie dlatego pytanie — jak przestać liczyć kalorie i nie przytyć? — często nie dotyczy wyłącznie kalorii. Kryje się za nim również obawa przed utratą kontroli, trudność w zaufaniu własnemu głodowi i sytości oraz niepewność, czy bez określonego limitu można nadal odżywiać się w sposób, który służy zdrowiu.

    Rezygnacja z liczenia kalorii nie musi oznaczać rezygnacji ze świadomego odżywiania. Można stopniowo uczyć się podejmowania decyzji na podstawie sygnałów z ciała, a nie liczb i tabel. Warto jednak zrobić to w sposób, który uwzględnia zarówno potrzeby organizmu, jak i Twoją dotychczasową relację z jedzeniem.

    Czy trzeba liczyć kalorie, żeby utrzymać masę ciała?

    Nie, codzienne liczenie kalorii nie jest konieczne, aby prawidłowo się odżywiać. Kalorie informują o ilości energii dostarczanej przez jedzenie, ale nie są jedyną informacją, na której warto opierać swoje decyzje żywieniowe.

    Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wskazuje, że posiłki można komponować bez ciągłego przeliczania ich wartości energetycznej, korzystając między innymi z zasad Talerza Zdrowego Żywienia. Zapotrzebowanie organizmu nie jest też identyczne każdego dnia. Wpływają na nie między innymi aktywność fizyczna, stan zdrowia i inne indywidualne czynniki.

    Zamiast więc skupiać całą uwagę na liczbach, można stopniowo przenosić ją na regularność i skład posiłków, odczuwanie głodu i sytości oraz samopoczucie po jedzeniu.

    Kiedy liczenie kalorii zaczyna być problemem?

    Samo sprawdzanie kaloryczności produktów nie oznacza niezdrowej relacji z jedzeniem. Warto jednak przyjrzeć się temu bliżej, jeśli liczenie kalorii przestaje być pomocniczym narzędziem i zaczyna wpływać na znaczną część codziennych decyzji.

    Może się to przejawiać m.in.:

    • silnym niepokojem przed zjedzeniem produktu o nieznanej kaloryczności,
    • rezygnowaniem ze spontanicznych posiłków poza domem,
    • potrzebą dokładnego ważenia składników,
    • poczuciem winy po przekroczeniu ustalonego limitu,
    • potrzebą „zrekompensowania” jedzenia poprzez ograniczenie kolejnego posiłku lub dodatkową aktywność fizyczną.

    Sygnałem, któremu warto się przyjrzeć, jest także sytuacja, w której aplikacje zaczynają mieć większe znaczenie niż to, co mówi organizm. Możesz odczuwać głód, ale jednocześnie uznawać, że nie powinnaś już jeść, ponieważ zaplanowany na dany dzień limit został wykorzystany.

    Problemem nie jest więc sama znajomość kaloryczności, ale napięcie i potrzeba kontroli, które mogą jej towarzyszyć.

    Jak przestać liczyć kalorie?

    Jeśli robisz to od dłuższego czasu, prawdopodobnie trudno będzie Ci zrezygnować z tego nawyku z dnia na dzień. Dlatego też odchodzenie od liczenia kalorii może być stopniowym procesem, którego celem jest większa elastyczność i odbudowanie zaufania do sygnałów płynących z organizmu.

    Stopniowo ograniczaj potrzebę kontroli

    Nie istnieje jeden sposób, który sprawdzi się u każdej osoby. Dla kogoś pierwszą zmianą może być niewpisanie do aplikacji jednego posiłku, dla kogoś innego przygotowanie znanego dania bez dokładnego ważenia każdego składnika.

    Warto zacząć od sytuacji, które wywołują stosunkowo niewielkie napięcie. Dzięki temu możesz stopniowo przyzwyczajać się do tego, że nie musisz znać dokładnej wartości energetycznej każdego posiłku, aby podejmować świadome decyzje dotyczące jedzenia.

    Zwracaj uwagę na głód i sytość

    Kiedy przez długi czas ilość jedzenia określa narzędzie, sygnały płynące z organizmu łatwo mogą zejść na dalszy plan.

    Spróbuj więc zauważać, jak czujesz się przed posiłkiem, w trakcie i po jego zakończeniu. Czy pojawił się głód? W którym momencie zaczynasz odczuwać sytość? Czy posiłek był dla Ciebie satysfakcjonujący?

    Głód i sytość nie są kolejnymi zasadami, których trzeba przestrzegać idealnie. Są informacjami, które pomagają lepiej rozpoznawać potrzeby organizmu. Ich odczuwanie może też zmieniać się w zależności od dnia, sytuacji czy wcześniejszego sposobu odżywiania.

    Zamiast kalorii spójrz na cały posiłek

    Koncentracja na wartości energetycznej może sprawić, że jedzenie zaczyna być oceniane przede wszystkim przez pryzmat jednej liczby. Tymczasem podobna liczba kalorii nie oznacza, że dwa posiłki będą miały taki sam skład, wartość odżywczą czy zapewnią podobną sytość.

    Dlatego zamiast pytać wyłącznie „ile to ma kalorii?”, warto stopniowo poszerzać perspektywę. Czy posiłek jest różnorodny? Czy daje Ci energię? Czy pozwala odczuwać sytość do kolejnego posiłku? Czy po prostu Ci smakuje?

    Pomocnym punktem odniesienia może być Talerz Zdrowego Żywienia, który pokazuje proporcje poszczególnych grup produktów bez konieczności przeliczania wartości energetycznej każdego składnika.

    Boję się, że przytyję, kiedy przestanę liczyć kalorie

    Samo zaprzestanie liczenia kalorii nie oznacza automatycznie wzrostu masy ciała. Nie można jednak zagwarantować, że po rezygnacji z liczenia pozostanie ona dokładnie taka sama.

    Masa ciała zależy od wielu czynników i naturalnie może się zmieniać. Znaczenie ma również to, jak wyglądał Twój sposób odżywiania do tej pory.

    Jeżeli ustalony limit kalorii był bardzo restrykcyjny i prowadził do jedzenia poniżej potrzeb organizmu, jego zwiększenie może wiązać się ze zmianą masy ciała. W takiej sytuacji utrzymanie dotychczasowej wagi za wszelką cenę może oznaczać dalsze podtrzymywanie ograniczeń, które nie odpowiadają potrzebom organizmu.

    Dlatego przy pytaniu „jak przestać liczyć kalorie i nie przytyć?” warto przyjrzeć się również temu, skąd bierze się obawa przed zmianą masy ciała i jak duży wpływ ma ona na codzienne wybory żywieniowe.

    Zdrowa relacja z jedzeniem bez ciągłego przeliczania

    Zdrowa relacja z jedzeniem nie polega na jedzeniu w idealny sposób. Wiąże się z większą elastycznością, możliwością reagowania na potrzeby organizmu i mniejszym napięciem wokół posiłków.

    Możesz zwracać uwagę na jakość swojej diety, dbać o różnorodność i regularność, a jednocześnie pozwalać sobie na produkty wybierane dla przyjemności. Nie każdy posiłek musi mieć idealne proporcje i nie każda decyzja żywieniowa musi być podporządkowana zdrowiu.

    Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wskazuje, że zdrowsza relacja z jedzeniem wiąże się między innymi z większą elastycznością, odchodzeniem od sztywnych reguł oraz umiejętnością zauważania sygnałów głodu i sytości.

    Celem nie jest więc zastąpienie liczenia kalorii kolejnym zestawem zasad. Chodzi o to, aby jedzenie stopniowo przestało być zadaniem wymagającym nieustannego kontrolowania, sprawdzania i oceniania.

    Kiedy warto skorzystać z pomocy psychodietetyka?

    Jeśli sama myśl o zaprzestaniu liczenia kalorii wywołuje silny lęk, trudno Ci zjeść posiłek bez znajomości jego wartości energetycznej albo zasady dotyczące jedzenia zajmują coraz więcej miejsca w Twoim życiu, warto przyjrzeć się temu ze specjalistą.

    Szczególnie ważne jest skorzystanie z profesjonalnej pomocy, gdy potrzebie kontroli towarzyszą:

    • pomijanie posiłków,
    • silny lęk przed przytyciem,
    • znaczne ograniczanie jedzenia,
    • napady objadania
    • zachowania kompensacyjne.

    Takie objawy mogą pojawiać się również w przebiegu zaburzeń odżywiania i wymagają odpowiedniej diagnozy oraz dobranego do sytuacji wsparcia.

    Podczas konsultacji psychodietetycznej możemy przyjrzeć się temu, jaką rolę pełni liczenie kalorii w Twoim życiu, z czego wynika potrzeba kontroli oraz jak stopniowo budować zdrową relację z jedzeniem bez opierania każdej decyzji na liczbach.

    Jeśli chcesz przestać liczyć kalorie, ale obawiasz się, co stanie się później, umów się na konsultację psychodietetyczną. Wspólnie przyjrzymy się Twojej sytuacji i zastanowimy się, jakiego wsparcia potrzebujesz.

    Źródła i bibliografia

    1. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, „6 oznak, że zaczynasz mieć zdrowszą relację z jedzeniem”. Materiał dotyczący elastycznego podejścia do odżywiania, odchodzenia od sztywnych reguł oraz rozpoznawania sygnałów głodu i sytości.

    NCEŻ – 6 oznak, że zaczynasz mieć zdrowszą relację z jedzeniem

    1. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, „Dlaczego nie chudniesz na diecie? Cz. 1. Najczęstsze przyczyny z perspektywy dietetyka”. Materiał dotyczący bilansu energetycznego i komponowania diety bez konieczności codziennego liczenia kalorii.

    NCEŻ – Dlaczego nie chudniesz na diecie?

    1. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, „Nadwaga i otyłość. Małymi krokami do zdrowia”. Materiał edukacyjny dotyczący między innymi zapotrzebowania energetycznego i praktycznego podejścia do sposobu odżywiania.

    NCEŻ – Nadwaga i otyłość. Małymi krokami do zdrowia

    1. Medycyna Praktyczna, „Strach przed jedzeniem oraz specjalne omijanie posiłków u osoby z prawidłową masą ciała”. Materiał dotyczący nadmiernej koncentracji na kaloryczności, ograniczania jedzenia oraz sytuacji wymagających konsultacji specjalistycznej.

    Medycyna Praktyczna – Strach przed jedzeniem i omijanie posiłków

  • Jak przestać myśleć o jedzeniu?

    Jak przestać myśleć o jedzeniu?

    Niedawno skończyłaś posiłek i wciąż myślisz o jedzeniu. Zastanawiasz się, co zjesz później, masz ochotę na coś słodkiego albo trudno Ci skupić się na innych sprawach, bo Twoje myśli ciągle wracają do tego jednego tematu. Być może próbujesz odwrócić od nich uwagę, ale po chwili znów pojawia się chęć sięgnięcia po przekąskę.

    Ciągłe myślenie o jedzeniu może mieć różne przyczyny. Czasem wynika z głodu i zbyt małej ilości jedzenia w ciągu dnia, a czasem wiąże się ze stresem, trudnymi emocjami lub restrykcyjnymi zasadami żywieniowymi.

    Dlatego zamiast próbować za wszelką cenę przestać myśleć o jedzeniu, warto najpierw zrozumieć, skąd biorą się te myśli.

    Dlaczego ciągle myślę o jedzeniu?

    Myślenie o jedzeniu jest naturalne. Planujemy posiłki, wymieniamy się przepisami ze znajomymi, a czasem po prostu przychodzi nam na coś ochota — to całkowicie normalne.

    Problem zaczyna się wtedy, kiedy kwestie z tym związane zajmują coraz więcej miejsca w codziennym życiu, a myśli stają się uporczywe, utrudniają koncentrację i wywołują napięcie.

    Częste myśli o jedzeniu mogą być związane zarówno ze sposobem odżywiania i potrzebami fizjologicznymi organizmu, jak i z emocjami.

    Zbyt mała ilość jedzenia i restrykcyjne diety

    Jeśli pomijasz posiłki, jesz zbyt mało lub regularnie odmawiasz sobie określonych produktów, myśli o jedzeniu mogą stawać się coraz bardziej uporczywe.

    Organizm potrzebuje energii, dlatego ograniczanie jedzenia może nasilać uczucie głodu i sprawiać, że bardziej koncentrujesz się na posiłkach. Dodatkowo sztywne zasady żywieniowe często sprawiają, że produkty uznawane za „zakazane” stają się dla Ciebie szczególnie kuszące.

    Próba odzyskania kontroli poprzez kolejną restrykcyjną dietę zwykle nasila problem, zamiast go rozwiązywać.

    Jedzenie emocjonalne – gdy jedzenie pomaga radzić sobie z napięciem

    Nie zawsze sięgamy po jedzenie dlatego, że jesteśmy głodni. Czasem pojawia się ochota na coś słodkiego po stresującym dniu, z nudów, ze smutku lub w sytuacji, w której potrzebujemy chwili przyjemności.

    Jedzenie emocjonalne polega na sięganiu po jedzenie pod wpływem emocji, a nie w odpowiedzi na fizyczny głód. Może przynosić chwilową ulgę, jednak nie niweluje trudności, które wywołały napięcie.

    Samo jedzenie pod wpływem emocji nie oznacza zaburzenia odżywiania. Warto jednak przyjrzeć się temu zachowaniu, jeśli:

    • jedzenie staje się głównym sposobem radzenia sobie z trudnymi sytuacjami,
    • a myśli o nim zaczynają dominować w codziennym życiu.

    Jak przestać myśleć o jedzeniu? Od czego zacząć?

    Aby ograniczyć uporczywe myśli o jedzeniu, warto zadbać o regularne odżywianie, oraz przyjrzeć się swoim emocjom i stopniowo odchodzić od nadmiernych restrykcji. Nie chodzi o to, aby całkowicie wyeliminować myśli o jedzeniu, ale by przestały wywoływać napięcie i utrudniać codzienne funkcjonowanie.

    Regularność posiłków i odpowiednia ilość jedzenia

    Zastanów się, czy jesz wystarczająco dużo w ciągu dnia i czy między posiłkami nie pojawiają się zbyt długie przerwy.

    Regularne jedzenie pomaga ograniczać narastający głód fizyczny, który może dodatkowo nasilać ochotę na jedzenie. Jest również jednym z elementów postępowania stosowanego w leczeniu zaburzenia z napadami objadania.

    Rozpoznawanie własnych potrzeb i emocji

    Kiedy kolejny raz pojawi się myśl o jedzeniu, spróbuj przyjrzeć się temu, co dzieje się w danym momencie.

    Czy odczuwasz fizyczny głód? A może jesteś zmęczona, zestresowana, znudzona lub potrzebujesz odpoczynku?

    Rozpoznanie potrzeby, która stoi za chęcią jedzenia, pozwala lepiej zrozumieć własne zachowanie. Jeśli jesteś głodna, odpowiedzią będzie jedzenie. Jeśli natomiast potrzebujesz odpoczynku, rozmowy lub chwili spokoju, możesz zastanowić się, jak inaczej zadbać o tę potrzebę.

    Nie oznacza to, że musisz rezygnować z jedzenia za każdym razem, gdy pojawia się ochota niezwiązana z głodem. Jedzenie może być również źródłem przyjemności.

    Rezygnacja z nadmiernych zakazów żywieniowych

    Spróbuj przyjrzeć się zasadom, które stosujesz na co dzień. Czy rzeczywiście służą Twojemu zdrowiu, czy raczej wywołują napięcie i poczucie winy?

    Budowanie bardziej elastycznej relacji z jedzeniem może pomóc ograniczyć nadmierną koncentrację na posiłkach i potrzebę ciągłego kontrolowania tego, co jesz.

    Kiedy uporczywe myśli o jedzeniu wymagają pomocy specjalisty?

    Nie każda częsta myśl o jedzeniu jest powodem do niepokoju. Warto jednak skonsultować się ze specjalistą, jeli:

    • jedzenie zaczyna „rządzić” Twoim życiem,
    • towarzyszy mu silne poczucie winy,
    • pojawiają się napady objadania lub coraz bardziej restrykcyjne zasady żywieniowe,

    Uporczywe myśli o jedzeniu mogą być jednym z sygnałów trudności w relacji z jedzeniem, ale same w sobie nie pozwalają rozpoznać zaburzenia odżywiania. Jeśli powodują cierpienie lub utrudniają na codzienne funkcjonowanie, warto przyjrzeć się im bliżej.

    Podczas konsultacji psychodietetycznej możemy sprawdzić, jak wygląda Twój sposób odżywiania, w jakich sytuacjach najczęściej pojawiają się myśli o jedzeniu i jakie potrzeby mogą za nimi stać.

    Jeśli czujesz, że jedzenie zajmuje coraz więcej miejsca w Twoich myślach i chcesz lepiej zrozumieć swoją relację z nim, umów konsultację psychodietetyczną. Wspólnie przyjrzymy się Twojej sytuacji i zastanowimy się, jakiego rodzaju wsparcia potrzebujesz.

    Źródła i bibliografia

    1. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, „6 oznak, że zaczynasz mieć zdrowszą relację z jedzeniem”. Materiał dotyczący budowania elastycznej relacji z jedzeniem i odchodzenia od nadmiernych restrykcji żywieniowych.

    Przeczytaj artykuł

    2. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, „Mindful eating – technika uważności”. Materiał dotyczący uważnego jedzenia i rozpoznawania sygnałów płynących z organizmu.

    Przeczytaj artykuł

    3. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, „Kompulsywne objadanie się”. Informacje dotyczące napadów objadania, restrykcji żywieniowych i relacji z jedzeniem.

    Przeczytaj artykuł

    4. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, „Jak można ograniczyć jedzenie emocjonalne podczas pandemii?”. Materiał dotyczący rozpoznawania emocji i sposobów radzenia sobie z napięciem.

    Przeczytaj artykuł

    5. National Institute for Health and Care Excellence (NICE), „Eating disorders: recognition and treatment”, NG69. Wytyczne dotyczące rozpoznawania i leczenia zaburzeń odżywiania, w tym zaburzenia z napadami objadania.

    Zapoznaj się z wytycznymi

  • Zaburzenia odżywiania – rodzaje, objawy i leczenie

    Zaburzenia odżywiania – rodzaje, objawy i leczenie

    Zaczynasz jeść, a po chwili trudno Ci przestać? Jesz szybko, czasem mimo braku głodu, a później pojawiają się wyrzuty sumienia, wstyd i obiecujesz sobie, że od jutra będziesz jeść mniej. Takie sytuacje mogą mieć różne przyczyny. Jeśli jednak napady objadania powtarzają się i towarzyszy im poczucie utraty kontroli, warto przyjrzeć się im bliżej.

    Kompulsywne objadanie się nie polega na braku silnej woli. Relacja z jedzeniem jest bardziej złożona, a próby odzyskania kontroli za pomocą kolejnych restrykcji mogą dodatkowo podtrzymywać trudny schemat.

    Czym jest kompulsywne objadanie się?

    Potocznie określenie „kompulsywne objadanie się” bywa stosowane w odniesieniu do różnych sytuacji związanych z nadmiernym jedzeniem. W kontekście zaburzeń odżywiania szczególne znaczenie ma jednak napadowe objadanie się (binge eating).

    W przypadku tego problemu charakterystyczne jest nie tylko jedzenie dużo w stosunkowo krótkim czasie, ale przede wszystkim poczucie całkowitej utraty władzy nad sobą w danym momencie. Możesz mieć wtedy wrażenie, że nie potrafisz przestać jeść albo zdecydować, ile i co spożywasz.

    Nie każde zjedzenie większej porcji oznacza więc napad objadania. Możesz zjeść więcej podczas świątecznego obiadu, spotkania ze znajomymi czy po dniu, w którym posiłki były zbyt małe. Przy zwykłym przejedzeniu nie masz wrażenia, że rządzi tobą impuls, którego nie jesteś w stanie powstrzymać.

    Napady objadania się – objawy

    U różnych osób mogą przebiegać nieco inaczej. Do sygnałów, które często im towarzyszą, należą:

    • zjedzenie dużej ilości jedzenia w krótkim czasie,
    • poczucie, że trudno zatrzymać jedzenie,
    • jedzenie znacznie szybciej niż zwykle,
    • sięganie po jedzenie mimo braku fizycznego głodu,
    • kontynuowanie jedzenia mimo nieprzyjemnego uczucia pełności,
    • spożywanie w samotności lub ukrywanie jedzenia przed innymi,
    • wstyd, poczucie winy, smutek lub obrzydzenie do siebie po epizodzie.

    Pojedyncza sytuacja nie pozwala jednak rozpoznać zaburzenia. Jeśli takie epizody się powtarzają, powodują cierpienie albo zaczynają wpływać na codzienne funkcjonowanie, warto omówić je ze specjalistą.

    Skąd się bierze kompulsywne objadanie?

    Nie ma jednej przyczyny, która wyjaśniałaby wszystkie przypadki. Dlatego zamiast koncentrować się wyłącznie na pytaniu: „Jak przestać jeść?”, warto sprawdzić, co dzieje się przed napadem objadania i jak wygląda sposób odżywiania w ciągu całego dnia.

    Znaczenie mogą mieć między innymi:

    • trudne emocje,
    • stres
    • czy niezadowolenie z własnego ciała.

    Istotne bywają również ograniczenia nakładane na jedzenie. Silne restrykcje i próby jedzenia jak najmniej mogą zwiększać chęć objadania się i podtrzymywać cykl: ograniczanie jedzenia – napad – poczucie winy – ponowne ograniczanie.

    Dlatego kolejna rygorystyczna dieta nie zawsze rozwiązuje problem. Może być potrzebna praca nie tylko nad tym, co jesz, ale również nad sposobem myślenia o jedzeniu, emocjami i zachowaniami, które pojawiają się przed oraz po napadzie.

    Kompulsywne objadanie się a zaburzenie z napadami objadania – czy to to samo?

    Nie zawsze. Powtarzające się napady mogą być jednym z objawów zaburzenia z napadami objadania się – BED (ang. binge eating disorder), ale rozpoznanie wymaga oceny specjalisty.

    BED charakteryzuje się nawracającymi napadami jedzenia z poczuciem utraty kontroli i znacznym cierpieniem związanym z tym zachowaniem. W odróżnieniu od bulimii po napadach nie występują regularnie zachowania kompensacyjne, takie jak prowokowanie wymiotów, intensywny trening czy stosowanie środków przeczyszczających.

    Jeżeli takie zachowania występują, również warto powiedzieć o nich specjaliście. Pozwala to właściwie rozpoznać problem i dobrać odpowiednią formę pomocy.

    Leczenie kompulsywnego objadania się

    Sposób postępowania zależy od charakteru i nasilenia trudności, dlatego nie ma jednego rozwiązania odpowiedniego dla każdej osoby. W leczeniu zaburzenia z napadami objadania wykorzystuje się między innymi psychoterapię. Pomoc może obejmować również pracę nad regularnością jedzenia oraz relacją z jedzeniem. W zależności od sytuacji w proces mogą być zaangażowani specjaliści z różnych dziedzin, m.in. lekarz, specjalista zdrowia psychicznego i psychodietetyk mający doświadczenie w zaburzeniach odżywiania.

    Celem nie jest wyłącznie „nauczenie się jeść mniej”. Ważne jest zrozumienie mechanizmu, który stoi za napadami, oraz stopniowe budowanie bardziej stabilnej relacji z jedzeniem.

    Kiedy warto skorzystać z pomocy psychodietetyka?

    Nie trzeba czekać, aż trudności staną się bardzo nasilone. Rozmowę ze specjalistą warto rozważyć, jeśli objadanie się regularnie wywołuje poczucie utraty kontroli, wstyd lub poczucie winy, a myślenie o jedzeniu zaczyna zajmować coraz więcej miejsca w codziennym życiu.

    Podczas konsultacji psychodietetycznej możemy przyjrzeć się Twojemu sposobowi odżywiania, sytuacjom poprzedzającym napady oraz temu, co dzieje się po nich. Dzięki temu łatwiej zrozumieć własny schemat i określić, jakiego rodzaju wsparcie będzie potrzebne.

    Jeśli czujesz, że jedzenie coraz częściej wymyka Ci się spod kontroli, umów konsultację psychodietetyczną. Nie musisz wcześniej wiedzieć, skąd bierze się problem ani potrafić go dokładnie nazwać. To właśnie temu możemy przyjrzeć się podczas spotkania.

    Źródła i bibliografia

    1. NHS, Binge eating disorder – Overview. Informacje dotyczące charakterystyki zaburzenia z napadami objadania, jego objawów oraz szukania profesjonalnej pomocy.
      NHS – Binge eating disorder: overview
    2. NHS England Digital, Adult Psychiatric Morbidity Survey: Eating disorders. Informacje dotyczące zaburzeń odżywiania, w tym charakterystyki zaburzenia z napadami objadania oraz różnic między BED a bulimią.
      NHS England Digital – Eating disorders
    3. National Institute for Health and Care Excellence (NICE), Eating disorders: recognition and treatment, NG69. Wytyczne dotyczące rozpoznawania i leczenia zaburzeń odżywiania, w tym zaburzenia z napadami objadania.
      NICE – Eating disorders: recognition and treatment
    4. Mayo Clinic, Binge-eating disorder – Diagnosis and treatment. Informacje dotyczące diagnozy, psychoterapii oraz postępowania w zaburzeniu z napadami objadania.
      Mayo Clinic – Binge-eating disorder: diagnosis and treatment
    5. Mayo Clinic, Eating disorders – Symptoms and causes. Informacje dotyczące objawów, czynników związanych z zaburzeniami odżywiania oraz znaczenia restrykcji żywieniowych.
      Mayo Clinic – Eating disorders: symptoms and causes
  • Kompulsywne objadanie się – objawy, przyczyny i leczenie

    Kompulsywne objadanie się – objawy, przyczyny i leczenie

    Zaczynasz jeść, a po chwili trudno Ci przestać? Jesz szybko, czasem mimo braku głodu, a później pojawiają się wyrzuty sumienia, wstyd i obiecujesz sobie, że od jutra będziesz jeść mniej. Takie sytuacje mogą mieć różne przyczyny. Jeśli jednak napady objadania powtarzają się i towarzyszy im poczucie utraty kontroli, warto przyjrzeć się im bliżej.

    Kompulsywne objadanie się nie polega na braku silnej woli. Relacja z jedzeniem jest bardziej złożona, a próby odzyskania kontroli za pomocą kolejnych restrykcji mogą dodatkowo podtrzymywać trudny schemat.

    Czym jest kompulsywne objadanie się?

    Potocznie określenie „kompulsywne objadanie się” bywa stosowane w odniesieniu do różnych sytuacji związanych z nadmiernym jedzeniem. W kontekście zaburzeń odżywiania szczególne znaczenie ma jednak napadowe objadanie się (binge eating).

    W przypadku tego problemu charakterystyczne jest nie tylko jedzenie dużo w stosunkowo krótkim czasie, ale przede wszystkim poczucie całkowitej utraty władzy nad sobą w danym momencie. Możesz mieć wtedy wrażenie, że nie potrafisz przestać jeść albo zdecydować, ile i co spożywasz.

    Nie każde zjedzenie większej porcji oznacza więc napad objadania. Możesz zjeść więcej podczas świątecznego obiadu, spotkania ze znajomymi czy po dniu, w którym posiłki były zbyt małe. Przy zwykłym przejedzeniu nie masz wrażenia, że rządzi tobą impuls, którego nie jesteś w stanie powstrzymać.

    Napady objadania się – objawy

    U różnych osób mogą przebiegać nieco inaczej. Do sygnałów, które często im towarzyszą, należą:

    • zjedzenie dużej ilości jedzenia w krótkim czasie,
    • poczucie, że trudno zatrzymać jedzenie,
    • jedzenie znacznie szybciej niż zwykle,
    • sięganie po jedzenie mimo braku fizycznego głodu,
    • kontynuowanie jedzenia mimo nieprzyjemnego uczucia pełności,
    • spożywanie w samotności lub ukrywanie jedzenia przed innymi,
    • wstyd, poczucie winy, smutek lub obrzydzenie do siebie po epizodzie.

    Pojedyncza sytuacja nie pozwala jednak rozpoznać zaburzenia. Jeśli takie epizody się powtarzają, powodują cierpienie albo zaczynają wpływać na codzienne funkcjonowanie, warto omówić je ze specjalistą.

    Skąd się bierze kompulsywne objadanie?

    Nie ma jednej przyczyny, która wyjaśniałaby wszystkie przypadki. Dlatego zamiast koncentrować się wyłącznie na pytaniu: „Jak przestać jeść?”, warto sprawdzić, co dzieje się przed napadem objadania i jak wygląda sposób odżywiania w ciągu całego dnia.

    Znaczenie mogą mieć między innymi:

    • trudne emocje,
    • stres
    • czy niezadowolenie z własnego ciała.

    Istotne bywają również ograniczenia nakładane na jedzenie. Silne restrykcje i próby jedzenia jak najmniej mogą zwiększać chęć objadania się i podtrzymywać cykl: ograniczanie jedzenia – napad – poczucie winy – ponowne ograniczanie.

    Dlatego kolejna rygorystyczna dieta nie zawsze rozwiązuje problem. Może być potrzebna praca nie tylko nad tym, co jesz, ale również nad sposobem myślenia o jedzeniu, emocjami i zachowaniami, które pojawiają się przed oraz po napadzie.

    Kompulsywne objadanie się a zaburzenie z napadami objadania – czy to to samo?

    Nie zawsze. Powtarzające się napady mogą być jednym z objawów zaburzenia z napadami objadania się – BED (ang. binge eating disorder), ale rozpoznanie wymaga oceny specjalisty.

    BED charakteryzuje się nawracającymi napadami jedzenia z poczuciem utraty kontroli i znacznym cierpieniem związanym z tym zachowaniem. W odróżnieniu od bulimii po napadach nie występują regularnie zachowania kompensacyjne, takie jak prowokowanie wymiotów, intensywny trening czy stosowanie środków przeczyszczających.

    Jeżeli takie zachowania występują, również warto powiedzieć o nich specjaliście. Pozwala to właściwie rozpoznać problem i dobrać odpowiednią formę pomocy.

    Leczenie kompulsywnego objadania się

    Sposób postępowania zależy od charakteru i nasilenia trudności, dlatego nie ma jednego rozwiązania odpowiedniego dla każdej osoby. W leczeniu zaburzenia z napadami objadania wykorzystuje się między innymi psychoterapię. Pomoc może obejmować również pracę nad regularnością jedzenia oraz relacją z jedzeniem. W zależności od sytuacji w proces mogą być zaangażowani specjaliści z różnych dziedzin, m.in. lekarz, specjalista zdrowia psychicznego i psychodietetyk mający doświadczenie w zaburzeniach odżywiania.

    Celem nie jest wyłącznie „nauczenie się jeść mniej”. Ważne jest zrozumienie mechanizmu, który stoi za napadami, oraz stopniowe budowanie bardziej stabilnej relacji z jedzeniem.

    Kiedy warto skorzystać z pomocy psychodietetyka?

    Nie trzeba czekać, aż trudności staną się bardzo nasilone. Rozmowę ze specjalistą warto rozważyć, jeśli objadanie się regularnie wywołuje poczucie utraty kontroli, wstyd lub poczucie winy, a myślenie o jedzeniu zaczyna zajmować coraz więcej miejsca w codziennym życiu.

    Podczas konsultacji psychodietetycznej możemy przyjrzeć się Twojemu sposobowi odżywiania, sytuacjom poprzedzającym napady oraz temu, co dzieje się po nich. Dzięki temu łatwiej zrozumieć własny schemat i określić, jakiego rodzaju wsparcie będzie potrzebne.

    Jeśli czujesz, że jedzenie coraz częściej wymyka Ci się spod kontroli, umów konsultację psychodietetyczną. Nie musisz wcześniej wiedzieć, skąd bierze się problem ani potrafić go dokładnie nazwać. To właśnie temu możemy przyjrzeć się podczas spotkania.

    Źródła i bibliografia

    1. NHS, Binge eating disorder – Overview. Informacje dotyczące charakterystyki zaburzenia z napadami objadania, jego objawów oraz szukania profesjonalnej pomocy.
      NHS – Binge eating disorder: overview
    2. NHS England Digital, Adult Psychiatric Morbidity Survey: Eating disorders. Informacje dotyczące zaburzeń odżywiania, w tym charakterystyki zaburzenia z napadami objadania oraz różnic między BED a bulimią.
      NHS England Digital – Eating disorders
    3. National Institute for Health and Care Excellence (NICE), Eating disorders: recognition and treatment, NG69. Wytyczne dotyczące rozpoznawania i leczenia zaburzeń odżywiania, w tym zaburzenia z napadami objadania.
      NICE – Eating disorders: recognition and treatment
    4. Mayo Clinic, Binge-eating disorder – Diagnosis and treatment. Informacje dotyczące diagnozy, psychoterapii oraz postępowania w zaburzeniu z napadami objadania.
      Mayo Clinic – Binge-eating disorder: diagnosis and treatment
    5. Mayo Clinic, Eating disorders – Symptoms and causes. Informacje dotyczące objawów, czynników związanych z zaburzeniami odżywiania oraz znaczenia restrykcji żywieniowych.
      Mayo Clinic – Eating disorders: symptoms and causes

  • Jedzenie emocjonalne – jak je rozpoznać?

    Nie zawsze jemy dlatego, że jesteśmy głodni. Czasem chęć na coś słodkiego, czy na szczególne danie, pojawia się w odpowiedzi na napięcie, nudę, smutek albo zmęczenie. Możesz nawet nie zauważyć momentu, w którym sięgasz po przekąskę. I dopiero później orientujesz się, że wcale nie byłaś głodna.

    Właśnie w ten sposób często przejawia

    się jedzenie emocjonalne. Produkty spożywcze zaczynają wtedy pełnić dodatkową funkcję. Nie tylko zaspakajają głód, ale pomagają też na chwilę poprawić nastrój, rozładować napięcie albo odwrócić uwagę od tego, co czujesz. Jeśli takie sytuacje zdarzają Ci się regularnie, warto przyjrzeć się im bliżej. Rozpoznanie własnych reakcji pozwala lepiej zrozumieć, co uruchamia potrzebę jedzenia i czego w danym momencie naprawdę potrzebujesz.

    Czy jem emocjonalnie?

    Emocje i jedzenie są ze sobą związane, dlatego też nie ma niczego niezwykłego w tym, że czasami jesz dla przyjemności. Wspólne posiłki i specjalnie przyrządzane dania są elementem świętowania ważnych wydarzeń w wielu kulturach na całym świecie. Warto jednak przyjrzeć się swojej relacji z jedzeniem na co dzień.

    O jedzeniu emocjonalnym mówimy wtedy, gdy potrzeba zjedzenia czegoś pojawia się w odpowiedzi na zmianę nastroju, a nie pod wpływem fizycznego głodu. Jedzenie może wtedy przynosić chwilową ulgę, odwracać uwagę od trudnych myśli albo być sposobem na poprawę humoru.

    Takie zachowanie przybiera różne formy. Być może po stresującym spotkaniu masz ochotę na konkretną przekąskę. Innym razem jesz wieczorem, ponieważ czujesz się samotna albo zmęczona. Zdarza się również, że jedzenie staje się nagrodą za jakiś wysiłek.

    Samo występowanie takich sytuacji nie oznacza jeszcze, że masz problemy z jedzeniem. Istotne są ich częstotliwość, intensywność oraz to, jak wpływają na Twoje samopoczucie i codzienne funkcjonowanie.

    Jak odróżnić głód fizyczny od emocjonalnego?

    Głód fizyczny zazwyczaj narasta stopniowo. Możesz zauważyć burczenie w brzuchu, spadek energii czy trudności z koncentracją. Najczęściej jesteś również otwarta na różne produkty czy potrawy, a po zjedzeniu odpowiedniej ilości pojawia się uczucie sytości.

    Głód związany z emocjami może pojawić się znacznie bardziej gwałtownie. Często towarzyszy mu ochota na konkretną rzecz, na przykład czekoladę, chipsy czy inne smaki, które kojarzą Ci się z przyjemnością. Możesz też zauważyć, że chęć jedzenia pojawia się niedługo po posiłku.

    Te sygnały nie zawsze są jednoznaczne. Głód fizyczny i emocje mogą występować jednocześnie, dlatego zamiast próbować za każdym razem przypisać swoje zachowanie do jednej kategorii, warto obserwować okoliczności.

    Jak rozpoznać, że jem emocjonalne?

    Zwróć uwagę przede wszystkim na sytuacje poprzedzające sięgnięcie po przekąskę.

    • Czy częściej sięgasz po nie po stresującym dniu?
    • Czy jesz, kiedy się nudzisz?
    • Czy trudno Ci zakończyć jedzenie, mimo że czujesz już sytość?

    Przyjrzyj się też, co dzieje się później – jedzenie pod wpływem emocji często przynosi szybką, ale krótkotrwałą ulgę. Problem lub napięcie, które pojawiły się wcześniej, pozostają, a dodatkowo mogą dojść do nich wyrzuty sumienia.

    Jeżeli podobny ciąg zdarzeń regularnie się powtarza, to w naszym mózgu zaczyna wykształcać się określony schemat reagowania na emocje.

    Psychologiczne przyczyny zajadania emocji

    Za jedzeniem emocjonalnym mogą stać różne potrzeby i doświadczenia. Jedną z częstych przyczyn jest stres. Jedzenie pozwala na chwilę przenieść uwagę z problemu na przyjemny smak i samą czynność jedzenia.

    Podobny mechanizm może pojawiać się w odpowiedzi m.in. na:

    • smutek,
    • samotność,
    • frustrację
    • czy zmęczenie.

    Słodycze i słone przekąski są łatwo dostępne i mogą szybko poprawić samopoczucie, dlatego z czasem zaczynamy sięgać po nie automatycznie w określonych sytuacjach.

    Na relację z jedzeniem mogą wpływać również nawyki wyniesione z dzieciństwa i okresu dojrzewania. Jeśli słodycze były nagrodą, pocieszeniem albo stałym elementem świętowania, podobne skojarzenia mogą towarzyszyć Ci także w dorosłości.

    Jak lepiej zrozumieć swoje problemy z jedzeniem?

    Zamiast zaczynać od zakazów, spróbuj przez kilka dni obserwować swoje zachowania.

    • Gdy pojawia się silna ochota na jedzenie, zastanów się, kiedy ostatnio jadłaś i co wydarzyło się w ciągu ostatnich godzin.
    • Nazwij również emocję, którą w tym momencie odczuwasz.

    Możesz zapisywać takie sytuacje. Nie po to, aby kontrolować każdą porcję, ale żeby znaleźć powtarzające się zależności. Być może zauważysz, że najczęściej jesz pod wpływem napięcia po pracy albo wieczorem, kiedy jesteś już bardzo zmęczona.

    Taka wiedza daje Ci możliwość szukania innych sposobów reagowania.

    • Jeśli potrzebujesz odpoczynku, jedzenie nie zastąpi snu.
    • Jeżeli dokucza Ci samotność, przekąska nie odpowie na potrzebę kontaktu z drugą osobą.

    Rozpoznanie właściwej potrzeby ułatwia wybór działania, które rzeczywiście może Ci pomóc.

    Kiedy warto porozmawiać z psychodietetykiem?

    Jeśli jedzenie emocjonalne zdarza Ci się często, powoduje poczucie utraty kontroli albo sprawia, że dużo myślisz o jedzeniu i później się za nie obwiniasz, warto poszukać profesjonalnego wsparcia.

    Konsultacja z psychodietetykiem może pomóc Ci przyjrzeć się zarówno sposobowi odżywiania, jak i emocjom oraz sytuacjom, które wpływają na Twoje zachowania.

    Celem terapii psychodietetycznej nie jest stworzenie kolejnej listy produktów dozwolonych i zakazanych, lecz lepsze zrozumienie własnych reakcji i stopniowe budowanie spokojniejszej relacji z jedzeniem.

    Pierwszym krokiem może być zwykła obserwacja. Następnym razem, kiedy pojawi się nagła potrzeba sięgnięcia po jedzenie, zwróć uwagę na to, co czujesz i czego w tym momencie potrzebujesz. Z czasem łatwiej będzie Ci zauważać własne schematy, zanim zaczniesz działać automatycznie.

  • Jak przestać się objadać?

    Znasz ten scenariusz? Pilnujesz się z jedzeniem przez cały dzień, a wieczorem to ono zaczyna rządzić Tobą. Sięgasz po kolejną porcję albo przekąskę, chociaż nie czujesz już fizycznego głodu. Później – pod wpływem wyrzutów sumienia – kolejny raz obiecujesz sobie, że od jutra wszystko się zmieni. Jeśli zastanawiasz się, jak przestać się objadać, zacznij od przyjrzenia się przyczynom tego zachowania.

    Objadanie się nie zawsze wynika z braku silnej woli. Wpływ na sposób jedzenia mogą mieć między innymi:

    • zbyt restrykcyjna dieta,
    • nieregularne posiłki,
    • stres,
    • zmęczenie,
    • trudności z rozpoznawaniem własnych emocji.

    Dlatego samo postanowienie, że następnym razem zjesz mniej, często okazuje się niewystarczające.

    Dlaczego się objadasz?

    Bardzo ważne jest to, co dzieje się przed tym, zanim zaczynasz jeść więcej, niż potrzebujesz. W takiej sytuacji, zastanów się, jak wyglądał Twój dzień. Czy udało Ci się zjeść regularne i sycące posiłki? A może przez wiele godzin prawie nic nie jadłaś, bo nie było czasu albo próbowałaś ograniczyć kalorie?

    Jeżeli dostarczasz organizmowi za mało energii, silny głód pod koniec dnia jest naturalną reakcją fizjologiczną. Im większe restrykcje sobie narzucasz, tym trudniejsze staje się kontrolowanie ilości spożywanych posiłków i przekąsek.

    Innym powodem bywa często napięcie emocjonalne. A słodycze czy dodatkowa porcja ulubionej potrawy jest łatwo dostępnym sposobem na chwilową ulgę po trudnym dniu. W takiej sytuacji warto zaobserwować, czy napady objadania pojawiają się częściej wtedy, gdy jesteś, np. zestresowana, samotna, znudzona albo zmęczona.

    Jak przestać się objadać? Zacznij od regularnego jedzenia

    Jeżeli po epizodzie objadania się próbujesz „naprawić” sytuację głodówką, pomijaniem śniadania albo bardzo lekkimi posiłkami, możesz nieświadomie podtrzymywać ten sam schemat. Po okresie ograniczeń ponownie pojawia się silny głód, który zwiększa ryzyko kolejnego objadania się.

    Co możesz zrobić, by zmniejszyć ryzyko kolejnego napadu objdania?

    • Spróbuj zadbać o regularność posiłków i ich odpowiednią sytość.
    • Obserwuj sygnały głodu oraz to, po jakim posiłku czujesz się dobrze przez kolejne godziny.
    • Zwróć uwagę również na moment, w którym pojawia się przyjemna sytość.
    • Pomocne może być także spokojniejsze jedzenie. Kiedy jesz szybko i jednocześnie oglądasz serial, pracujesz albo przeglądasz telefon, trudniej zauważyć sygnały płynące z organizmu.

    Niekontrolowane jedzenie a emocje

    Jeżeli jesz mimo braku fizycznego głodu, przyjrzyj się temu, czego w danej chwili potrzebujesz. Być może jedzenie pomaga Ci zmniejszyć napięcie, oderwać się od trudnych myśli albo zapewnia chwilę przyjemności po wyczerpującym dniu.

    Nie chodzi o to, aby za każdym razem zabraniać sobie jedzenia pod wpływem emocji. Ważniejsze jest rozpoznanie własnego schematu.

    Możesz przez pewien czas zapisywać:

    • kiedy pojawia się chęć objadania,
    • co wydarzyło się wcześniej
    • i jakie emocje Ci wtedy towarzyszyły.

    Takie obserwacje pomagają zauważyć powtarzające się sytuacje i szukać innych sposobów reagowania na swoje potrzeby.

    Kompulsywne objadanie – kiedy warto poszukać pomocy?

    Jeśli objadanie się regularnie wiąże się dla Ciebie z poczuciem utraty kontroli, silnym wstydem lub poczuciem winy, warto porozmawiać ze specjalistą. Szczególnie wtedy, gdy jedzenie i próby kontrolowania go zaczynają zajmować dużą część Twoich myśli lub wpływać na codzienne funkcjonowanie.

    Kompulsywne objadanie się może wymagać szerszego spojrzenia na relację z jedzeniem, emocjami i własnym ciałem. Psychodietetyk może pomóc Ci rozpoznać mechanizmy stojące za napadami objadania i stopniowo pracować nad zmianą utrwalonych schematów.

    Nie potrzebujesz jednak kolejnego zestawu zakazów. Tym, co realnie pomaga wielu osobom, jest przede wszystkim zrozumienie, dlaczego doświadczają napadów objadania się. A przyczyny u każdego mogą być inne. Kiedy poznasz te, które dotyczą Ciebie, łatwiej będzie znaleźć indywidualne rozwiązanie, które ma szansę przynieść Ci ulgę, pomoc i realną zmianę.

  • Jak wspierać dziecko z anoreksją? Kluczowa rola rodziców.

    Kiedy dziecko choruje na anoreksję, cała rodzina może mieć poczucie, że nagle znalazła się w rzeczywistości, której nie rozumie. Rodzice często pytają:

    • „Gdzie jest moje dawne dziecko?”
    • „Dlaczego tak szybko się denerwuje?”
    • „Dlaczego nie potrafimy już spokojnie porozmawiać?”
    • „Czy mam pilnować jedzenia, czy zostawić dziecku więcej swobody?”

    W leczeniu anoreksji rodzina nie jest problemem, który należy naprawić – natomiast rodzina może stać się jednym z najważniejszych zasobów pomagających dziecku wrócić do zdrowia.

    Na takim założeniu opiera się Family-Based Treatment – terapia FBT, nazywana również terapią rodzinną skoncentrowaną na zaburzeniu odżywiania. Jest to jedna z metod rekomendowanych w leczeniu dzieci i nastolatków z jadłowstrętem psychicznym. Rodzice otrzymują w niej aktywną rolę w zatrzymaniu głodzenia, przywracaniu regularnego odżywiania oraz stopniowym oddawaniu dziecku samodzielności.

    Czym jest anoreksja, czyli jadłowstręt psychiczny?

    Anoreksja, inaczej jadłowstręt psychiczny, jest poważnym zaburzeniem odżywiania. Nie jest zwykłym brakiem apetytu, fanaberią ani świadomym buntem przeciwko rodzicom.

    Choroba wiąże się między innymi z ograniczaniem ilości jedzenia, silnym lękiem przed przybraniem na wadze, zaburzonym postrzeganiem własnego ciała oraz podejmowaniem zachowań, które mają zapobiec wzrostowi masy ciała. Dziecko może być bardzo niedożywione, a mimo to nadal odczuwać przymus dalszego ograniczania jedzenia lub postrzegać siebie jako osobę „zbyt dużą”.

    Określenie „jadłowstręt psychiczny” nie oznacza, że objawy są wymyślone albo mniej realne. Oznacza, że decyzjami związanymi z jedzeniem zaczyna kierować zaburzenie: lęk, zniekształcony obraz ciała, sztywne przekonania oraz potrzeba kontroli.

    Dziecko może biologicznie potrzebować jedzenia, a jednocześnie psychicznie odczuwać przed nim ogromny strach. Może czuć głód, ale interpretować go jako zagrożenie. Może rozumieć, że rodzic chce pomóc, a mimo to reagować złością, płaczem, wycofaniem albo paniką.

    Dlatego pytając, czym jest anoreksja, trzeba pamiętać: to choroba, która wpływa zarówno na ciało, jak i na sposób myślenia, odczuwania oraz reagowania.

    Co niedożywienie robi z mózgiem dziecka?

    Mózg potrzebuje energii. Kiedy organizm przez dłuższy czas otrzymuje jej zbyt mało, zaczyna oszczędzać zasoby i koncentrować się na przetrwaniu.

    Niedożywienie może wpływać na:

    • koncentrację i pamięć,
    • elastyczne myślenie,
    • podejmowanie decyzji,
    • rozpoznawanie sygnałów głodu i sytości,
    • regulowanie emocji,
    • tolerowanie zmian,
    • odczuwanie lęku,
    • reakcje na jedzenie i możliwość przybrania na wadze.

    Badania pokazują, że anoreksji mogą towarzyszyć zmiany w funkcjonowaniu układów odpowiadających między innymi za przetwarzanie nagrody, lęku, smaku oraz sygnałów płynących z wnętrza organizmu. Część obserwowanych trudności może być związana zarówno z samym zaburzeniem, jak i z konsekwencjami niedożywienia.

    To jeden z powodów, dla których nie należy oczekiwać, że poważnie niedożywione dziecko samo podejmie spokojną, w pełni racjonalną decyzję: „Od dzisiaj zacznę jeść odpowiednio dużo, mimo że bardzo się tego boję”.

    To nie jest kwestia braku wiedzy ani złej woli. Dziecko może nie być obecnie zdolne do samodzielnego przeciwstawienia się chorobie.

    Skąd bierze się nerwowość u dziecka z anoreksją?

    Rodzice dzieci z zaburzeniami odżywiania często zauważają dużą zmianę zachowania. Dziecko, które wcześniej było spokojne i otwarte, może nagle:

    • złościć się z powodu drobiazgów,
    • reagować płaczem na zmianę posiłku,
    • stawać się drażliwe i wybuchowe,
    • unikać rozmów,
    • oskarżać rodziców o brak zrozumienia,
    • próbować negocjować każdą porcję,
    • reagować paniką na produkty, których wcześniej się nie bało.

    Długotrwałe niedożywienie jest dla organizmu silnym obciążeniem biologicznym. U osób chorujących na anoreksję obserwuje się również zaburzenia funkcjonowania osi stresu oraz podwyższony poziom kortyzolu. Co oznacza, że kortyzol dosłownie „częściowo wyłącza” racjonalną część mózgu. Wysokie pobudzenie, przewlekły stres i deficyt energii mogą utrudniać dostęp do spokojnego, elastycznego myślenia oraz nasilać lęk i reaktywność emocjonalną.

    Jeśli dodatkowo mówimy o nastolatku, warto pamiętać, że jest to okres intensywnego dojrzewania emocjonalnego i neurologicznego. Nawet zdrowy nastolatek może mieć trudność z kontrolowaniem impulsów, komunikowaniem swoich potrzeb oraz przyjmowaniem granic. Gdy dochodzi do tego anoreksja i niedożywienie, codzienne reakcje mogą stać się znacznie silniejsze.

    Rodzic może wówczas myśleć:

    • „Nie poznaję własnego dziecka”.
    • „Nie potrafię już z nim rozmawiać”.
    • „Cokolwiek powiem, kończy się awanturą”.
    • „Przecież ono mnie nienawidzi”.

    Właśnie tutaj potrzebna jest ważna zmiana perspektywy.

    Jak zrozumieć własne dziecko? Oddziel dziecko od choroby

    Jedną z pomocnych zasad stosowanych w terapii rodzinnej jest oddzielenie dziecka od zaburzenia odżywiania.

    Nie oznacza to udawania, że dziecko nie ponosi żadnej odpowiedzialności za swoje zachowania. Chodzi o zrozumienie, że wiele gwałtownych reakcji jest obecnie napędzanych lękiem, niedożywieniem i mechanizmami anoreksji.

    Twoje dziecko nie jest anoreksją.

    Anoreksja jest jak ciężka nakładka, która zasłania jego potrzeby, wartości, osobowość i dotychczasowy sposób budowania relacji. Choroba może próbować odłączyć dziecko od rodziny, jedzenia, spontaniczności i adekwatnego odczytywania sygnałów organizmu.

    Dlatego zamiast myśleć:„Moje dziecko jest złośliwe i manipuluje”,

    warto zatrzymać się i pomyśleć:„Moje dziecko bardzo się boi, a teraz przemawia przez nie również zaburzenie”.

    To nie znaczy, że masz zgadzać się na wszystko. Empatia nie polega na rezygnowaniu z granic. Możesz rozumieć lęk dziecka i jednocześnie nie pozwolić, aby to lęk decydował, czy posiłek zostanie zjedzony.

    Możesz powiedzieć:

    „Widzę, że bardzo się boisz. Jestem przy tobie. Jednocześnie ten posiłek jest teraz potrzebny twojemu organizmowi”.

    Albo:

    „Rozumiem, że anoreksja podpowiada ci, żebyś tego nie jadła. Nie będę z Tobą walczyć, ale nie pozwolę również, żeby choroba dalej cię osłabiała, bo Cię kocham”.

    Tak właśnie może wyglądać spokój połączony z konsekwencją.

    Na czym polega Family-Based Treatment?

    Family-Based Treatment, czyli FBT, opiera się na założeniu, że rodzice mogą odegrać aktywną i konstruktywną rolę w leczeniu dziecka.

    Metoda nie szuka winnego i nie zakłada, że rodzina spowodowała anoreksję. Rodzice są traktowani jako osoby, które najlepiej znają dziecko i mogą wykorzystać codzienną obecność, aby pomóc mu przejść przez najtrudniejszy etap choroby.

    W klasycznym modelu terapia przebiega przez trzy główne fazy.

    Faza pierwsza: rodzice przejmują odpowiedzialność za odżywianie

    Na początku priorytetem jest zatrzymanie utraty masy ciała, przywrócenie odpowiedniego odżywienia i ograniczenie zachowań podtrzymujących chorobę.

    Rodzice – przy wsparciu zespołu terapeutycznego – przejmują czasowo odpowiedzialność za to:

    • co dziecko je,
    • kiedy spożywa posiłki,
    • jaka ilość jedzenia jest podawana,
    • jak ograniczyć zachowania kompensacyjne,
    • jak reagować na odmowę jedzenia,
    • jak wspierać dziecko przed posiłkiem, w jego trakcie oraz po nim.

    Nie jest to kara ani odebranie dziecku samodzielności „na zawsze”. To czasowe przejęcie steru w sytuacji, w której choroba zaburza zdolność do podejmowania bezpiecznych decyzji.

    Faza druga: stopniowe oddawanie odpowiedzialności dziecku

    Kiedy stan zdrowia się poprawia, odżywianie staje się bardziej regularne, a zachowania anorektyczne słabną, odpowiedzialność za jedzenie jest stopniowo oddawana dziecku.

    Nie dzieje się to nagle. Rodzice nadal obserwują sytuację i reagują, jeśli choroba ponownie zaczyna przejmować kontrolę.

    Faza trzecia: powrót do zwyczajnego rozwoju nastolatka

    W dalszym etapie uwaga może zostać skierowana na to, co zostało zatrzymane lub zaburzone przez chorobę: relacje, autonomię, szkołę, zainteresowania, obraz siebie, emocje oraz rozwój typowy dla okresu nastoletniego.

    Celem nie jest utrzymywanie kontroli rodzicielskiej, lecz doprowadzenie do momentu, w którym dziecko ponownie może bezpiecznie i adekwatnie troszczyć się o swoje potrzeby.

    Rodzicu, nie jesteś policjantem. Jesteś odpowiedzialnym przewodnikiem

    W pierwszym etapie leczenia rodzic może mieć poczucie, że jego całe życie zaczyna kręcić się wokół jedzenia.

    • Czy dziecko zjadło?
    • Czy nie schowało jedzenia?
    • Czy porcja była wystarczająca?
    • Czy nie próbuje spalić posiłku ruchem?

    Łatwo wejść w rolę policjanta, przesłuchującego lub kontrolera. Taka atmosfera szybko zamienia dom w pole walki.

    Nie chodzi jednak o to, aby śledzić dziecko, zawstydzać je albo udowadniać mu kłamstwo. Chodzi o przejęcie odpowiedzialności w sposób spokojny, przewidywalny i stanowczy.

    Można porównać rodzica do sprawiedliwego sędziego na boisku. Sędzia nie gra przeciwko jednej z drużyn. Pilnuje zasad, zatrzymuje niebezpieczne zachowania i dba, aby gra mogła toczyć się dalej bez chaosu.

    Podobnie rodzic:

    • nie walczy z dzieckiem,
    • nie dyskutuje godzinami z każdym argumentem anoreksji,
    • nie karze za odczuwany lęk,
    • nie rezygnuje z posiłku tylko dlatego, że dziecko protestuje,
    • utrzymuje zasady, które służą zdrowiu i bezpieczeństwu.

    Twoja czułość mówi: „Widzę, że jest ci trudno”.

    Twoja konsekwencja mówi:„Nie pozwolę, żeby choroba dalej cię wyniszczała”.

    Dziecko potrzebuje obu tych komunikatów jednocześnie.

    Jedzenie jako lekarstwo w leczeniu anoreksji

    W anoreksji samo rozmawianie o emocjach nie wystarczy, jeśli organizm nadal jest niedożywiony.

    Przywrócenie odpowiedniego odżywienia i bezpiecznej masy ciała jest jednym z podstawowych celów leczenia. Poprawa odżywienia wspiera późniejsze zmiany psychologiczne, fizyczne i społeczne.

    Można użyć prostego porównania:

    Tak jak w leczeniu choroby nowotworowej potrzebna jest chemioterapia, tak w anoreksji jednym z niezbędnych elementów leczenia jest jedzenie.

    Jedzenie nie jest tutaj nagrodą ani karą. Nie jest również tematem do codziennego głosowania. Jest częścią leczenia.

    Oczywiście samo odżywienie nie rozwiązuje wszystkich psychologicznych przyczyn i mechanizmów choroby. Bez niego trudno jednak oczekiwać, że mózg odzyska możliwość spokojniejszego myślenia, regulowania emocji i korzystania z psychoterapii, czy terapii psychodietetycznej.

    Możesz wyobrazić sobie organizm dziecka jak ciało, które przez bardzo długi czas funkcjonowało w trybie oszczędzania energii – trochę jak zwierzę próbujące przetrwać długą zimę. Organizm ogranicza wtedy wiele funkcji, zmienia gospodarkę hormonalną i przestaje prawidłowo interpretować niektóre sygnały.

    Regularne odżywianie stopniowo przekazuje mózgowi wiadomość:

    • „Jedzenie jest dostępne”.
    • „Nie grozi nam głód”.
    • „Możemy przestać oszczędzać każdą porcję energii”.
    • „Organizm może wrócić do rozwoju i regeneracji”.

    Nie jest to jednak proces, który należy prowadzić samodzielnie na podstawie internetowego jadłospisu. U osoby poważnie niedożywionej zwiększanie podaży jedzenia wymaga oceny lekarskiej i monitorowania ze względu na możliwe powikłania, w tym zaburzenia elektrolitowe związane z ponownym odżywianiem.

    Jak wspierać dziecko podczas posiłków?

    Posiłki bywają jednym z najbardziej napiętych momentów dnia. Dziecko może płakać, negocjować, przeciągać jedzenie albo mówić, że rodzic chce je „utuczyć”.

    W takiej sytuacji długie tłumaczenie faktów zwykle nie pomaga. Wysokie pobudzenie ogranicza możliwość przyjmowania argumentów.

    Znacznie skuteczniejsze mogą być krótkie, spokojne komunikaty:

    „Wiem, że to trudne. Zostanę z Tobą”.

    „Nie musisz lubić tego lęku. Możesz zjeść mimo niego”.

    „To nie ty jesteś problemem. Problemem jest choroba, która nie pozwala ci jeść”.

    „Nie będziemy teraz rozmawiać o kaloriach. Skupiamy się na tym posiłku”.

    „Widzę twoją złość. Posiłek nadal pozostaje bez zmian”.

    Ważne, aby unikać komentowania wyglądu, porównywania sylwetek oraz przekonywania:

    „Przecież wcale nie jesteś gruba”.

    Choć takie zdanie wynika z dobrych intencji, może podtrzymywać przekonanie, że najważniejszym argumentem za jedzeniem jest nadal wygląd i szczupłość.

    Lepiej kierować uwagę na zdrowie, odzyskiwanie siły, koncentrację, rozwój, relacje i życie poza chorobą.

    Nazywanie emocji zamiast walki z nimi

    Rodzic nie musi usuwać wszystkich trudnych emocji dziecka. Nie jest to możliwe. Może natomiast pomóc dziecku je zauważać i nazywać:

    „Widzę, że przed tym posiłkiem pojawił się silny lęk”.

    „Chyba jednocześnie jesteś zła i przestraszona”.

    „Czy dobrze rozumiem, że boisz się tego, co może się wydarzyć po jedzeniu?”

    „Możesz czuć złość na mnie i jednocześnie potrzebować mojego wsparcia”.

    Nazywanie emocji nie oznacza przyznania chorobie racji. Pomaga dziecku dostrzec, że lęk jest stanem, który pojawia się i przemija – nie rozkazem, któremu trzeba się podporządkować.

    Technika oddechowa dla dziecka i rodzica

    Powolny oddech nie leczy anoreksji i nie zastępuje odżywienia, psychoterapii ani opieki medycznej. Może być jednak prostym narzędziem pomagającym obniżyć pobudzenie przed posiłkiem, podczas konfliktu lub po trudnej rozmowie.

    Badania nad powolnym oddychaniem wskazują, że może ono wspierać działanie przywspółczulnej części układu nerwowego i zmniejszać subiektywnie odczuwany stres.

    Prosta technika spokojnego oddechu

    Usiądź wygodnie i oprzyj stopy o podłogę.
    Weź spokojny wdech nosem przez około cztery sekundy.
    Następnie wykonaj łagodny, nieco dłuższy wydech ustami przez około sześć sekund.
    Powtórz kilka razy.

    Rodzic może ćwiczyć razem z dzieckiem albo zastosować tę metodę sam. Często najpierw to dorosły musi obniżyć własne pobudzenie, aby móc być dla dziecka spokojnym punktem oparcia.

    Jak rodzina powinna wspierać dziecko z anoreksją?

    Najważniejsze jest połączenie kilku postaw:

    Empatia: „Rozumiem, że naprawdę się boisz”.
    Konsekwencja: „Mimo lęku posiłek jest potrzebny”.
    Oddzielenie dziecka od choroby: „To anoreksja próbuje odebrać ci zdrowie – nie ty jesteś problemem”.
    Spokój: „Nie musimy rozwiązać wszystkiego podczas jednej rozmowy”.
    Współpraca: „Jesteśmy po tej samej stronie. Walczymy z chorobą, nie ze sobą”.
    Odpowiedzialność: „Dopóki choroba utrudnia ci bezpieczne decyzje, pomogę ci zadbać o odpowiednią ilość jedzenia”.

    Rodzice również potrzebują wsparcia. Trudno zachować spokój, gdy obserwuje się cierpienie i pogarszający się stan własnego dziecka. Korzystanie z konsultacji, psychoedukacji oraz wsparcia terapeutycznego nie świadczy o słabości. Pomaga rodzicom wytrzymać napięcie i działać konsekwentnie.

    Kiedy leczenie domowe nie wystarcza?

    Family-Based Treatment jest leczeniem ambulatoryjnym, ale nie każde dziecko może bezpiecznie pozostawać w domu.

    Pilna ocena lekarska jest potrzebna szczególnie wtedy, gdy pojawiają się między innymi:

    • omdlenia lub silne zawroty głowy,
    • ból w klatce piersiowej,
    • bardzo duże osłabienie,
    • trudności z chodzeniem,
    • odwodnienie,
    • odmowa przyjmowania jedzenia lub płynów,
    • zaburzenia świadomości,
    • bardzo wolne, szybkie albo nieregularne tętno,
    • gwałtowny spadek masy ciała,
    • zachowania samobójcze lub deklaracje, że dziecko nie chce żyć.

    O konieczności hospitalizacji nie powinien decydować sam rodzic ani psychoterapeuta bez konsultacji medycznej. Potrzebna jest ocena lekarza obejmująca stan krążenia, nawodnienie, wyniki badań, tempo spadku masy ciała, stan psychiczny oraz zdolność do bezpiecznego przyjmowania posiłków.

    Leczenie anoreksji wymaga zespołu

    Zaangażowanie rodziców może być jednym z najważniejszych elementów leczenia, ale rodzina nie powinna zostawać z tym zadaniem sama.

    Opieka nad dzieckiem z anoreksją najczęściej wymaga współpracy:

    • lekarza pediatry lub lekarza medycyny rodzinnej,
    • psychiatry dzieci i młodzieży,
    • psychoterapeuty znającego zaburzenia odżywiania, psychodietetyka lub dietetyka pracującego z anoreksją,
    • rodziców i pozostałych opiekunów.

    Zespół powinien monitorować nie tylko masę ciała, ale również stan somatyczny, wyniki badań, funkcjonowanie psychiczne, zachowania związane z jedzeniem, poziom aktywności fizycznej i bezpieczeństwo dziecka. Leczenie zaburzeń odżywiania obejmuje bowiem opiekę medyczną, psychoterapię oraz przywracanie prawidłowego odżywienia.

    Najważniejsza rzecz, którą rodzic powinien zapamiętać

    Twoje dziecko nie wybrało anoreksji.

    Nie jest złośliwe, ale boi się posiłku. Nie próbuje zniszczyć rodziny. W wielu sytuacjach reaguje z poziomu lęku, niedożywienia i choroby, która chwilowo stała się silniejsza niż jego zdolność do samodzielnego zadbania o siebie.

    Jednocześnie miłość nie oznacza pozostawienia dziecku decyzji, które mogą dalej zagrażać jego zdrowiu.

    W leczeniu anoreksji potrzebne są: czułość, która pozwala zobaczyć cierpienie dziecka, oraz konsekwencja, która nie pozwala chorobie dalej go głodzić.

    Rodzic nie ma być przeciwnikiem, policjantem ani strażnikiem wagi. Ma być spokojnym, odpowiedzialnym dorosłym, który wspólnie ze specjalistami pomaga dziecku przejść przez etap, w którym nie potrafi ono jeszcze zrobić tego samodzielnie.

    To może być trudna i długa droga. Jednak odpowiednio wcześnie podjęte leczenie, medyczne zabezpieczenie dziecka, przywrócenie odżywienia i aktywne zaangażowanie rodziny dają realną szansę na powrót do zdrowia i życia, w którym jedzenie przestaje być źródłem ciągłego lęku.


    Ważna informacja: Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje diagnozy ani indywidualnego planu leczenia. W przypadku podejrzenia anoreksji u dziecka potrzebna jest możliwie szybka konsultacja medyczna oraz kontakt ze specjalistą zajmującym się zaburzeniami odżywiania.

  • Psychodietetyk online – czy konsultacje psychodietetyczne online są skuteczne?

    Psychodietetyk online, czyli pełnowartościowe wsparcie bez wychodzenia z domu

    Jeszcze kilka lat temu wiele osób miało przekonanie, że prawdziwa pomoc psychologiczna, terapeutyczna czy psychodietetyczna może odbywać się tylko „na żywo”, w gabinecie.

    Obecnie coraz więcej badań pokazuje, że dobrze prowadzona pomoc online może być skuteczna, bezpieczna i pełnowartościowa. Dotyczy to również pracy z trudnościami w relacji z jedzeniem, jedzeniem emocjonalnym, napadami objadania, błędnym kołem diet czy nadmierną kontrolą masy ciała.

    Jako Anna Orman, psychodietetyk online, prowadzę konsultacje psychodietetyczne online dla osób, które chcą odzyskać spokojniejszą relację z jedzeniem, lepiej zrozumieć swoje mechanizmy i przestać żyć od diety do diety.

    Psychodietetyk online to dobre rozwiązanie szczególnie wtedy, gdy chcesz pracować nad sobą w swoim tempie, w bezpiecznej przestrzeni, bez konieczności dojazdu do gabinetu.

    Czy konsultacje psychodietetyczne online są tak samo skuteczne jak spotkania stacjonarne?

    Badania nad psychoterapią online i terapią poznawczo-behawioralną prowadzoną przez internet pokazują, że praca zdalna może przynosić efekty porównywalne do spotkań twarzą w twarz. Metaanalizy wskazują, że internetowa terapia poznawczo-behawioralna może być podobnie skuteczna jak CBT prowadzona stacjonarnie, m.in. w pracy z zaburzeniami lękowymi, depresją i innymi trudnościami psychicznymi.

    To ważne, bo wiele mechanizmów, nad którymi pracuje się w gabinecie, można skutecznie analizować również online. W procesie psychodietetycznym online możemy pracować nad:

    • jedzeniem emocjonalnym,
    • napadami objadania,
    • błędnym kołem restrykcji i utraty kontroli,
    • poczuciem winy po jedzeniu,
    • myśleniem „wszystko albo nic”,
    • nadmierną kontrolą kalorii, masy ciała i wyglądu,
    • nawykami żywieniowymi,
    • regulacją emocji bez sięgania po jedzenie,
    • budowaniem zaufania do siebie i swojego ciała.

    Oczywiście sama forma online nie jest magicznym rozwiązaniem. Skuteczność zależy od jakości relacji, regularności spotkań, dobrania metod pracy i gotowości do przyglądania się swoim schematom.

    Ale sam fakt, że spotkanie odbywa się przez internet, nie oznacza, że jest „gorsze”.

    Psychodietetyk online a relacja ze specjalistą

    Jednym z najważniejszych czynników skutecznej pomocy jest relacja między klientem a specjalistą. W psychoterapii nazywa się ją sojuszem terapeutycznym. Chodzi o poczucie bezpieczeństwa, zaufanie, wspólny cel i przekonanie, że osoba po drugiej stronie naprawdę rozumie, z czym przychodzisz.

    Badania pokazują, że sojusz terapeutyczny online może być porównywalny do tego, który powstaje podczas spotkań stacjonarnych. W praktyce wiele osób mówi nawet, że w domu łatwiej im się otworzyć, bo są w znanej, bezpiecznej przestrzeni.

    Dla części osób konsultacje online z psychodietetykiem są mniej stresujące niż pierwsza wizyta w gabinecie. Nie trzeba jechać przez pół miasta, czekać w poczekalni, organizować dodatkowego czasu na dojazd ani zastanawiać się, czy ktoś znajomy nas zobaczy.

    Możesz usiąść z kubkiem herbaty, w swoim pokoju, pod kocem, w miejscu, w którym czujesz się możliwie najbezpieczniej.

    A to ma znaczenie.

    Bo o jedzeniu, ciele, wstydzie, napadach objadania czy poczuciu winy trudno opowiadać. Potrzebujesz bezpiecznej i spokojnej przestrzeni.

    Psychodietetyk online w pracy z jedzeniem emocjonalnym

    Psychodietetyk online może pomóc Ci zobaczyć, że Twoje trudności z jedzeniem nie są kwestią słabej woli.

    Bardzo często jedzenie pełni konkretną funkcję. Pomaga się uspokoić, odciąć od napięcia, wynagrodzić sobie trudny dzień, poczuć choć chwilową ulgę albo odzyskać poczucie kontroli.

    Problem polega na tym, że ta ulga zwykle trwa krótko. Później przychodzi poczucie winy, wstyd, złość na siebie i kolejne postanowienie: „od jutra znowu się ogarnę”.

    I tak zaczyna się błędne koło:

    restrykcje → napięcie → utrata kontroli → poczucie winy → jeszcze większa kontrola → kolejna utrata kontroli.

    W procesie psychodietetycznym online nie chodzi o to, żeby dać Ci kolejną dietę. Chodzi o to, żeby zrozumieć, dlaczego mimo wiedzy, planów i motywacji wciąż wracasz do tych samych zachowań.

    Bo bardzo często problemem nie jest brak wiedzy o odżywianiu.

    Problemem jest to, że jedzenie stało się Twoim sposobem regulowania emocji, napięcia i przeciążenia.

    Psychodietetyk online a zaburzenia odżywiania

    W leczeniu zaburzeń odżywiania jedną z najlepiej przebadanych metod jest terapia poznawczo-behawioralna, szczególnie jej rozszerzona forma, czyli CBT-E. CBT-E jest podejściem transdiagnostycznym, co oznacza, że koncentruje się na mechanizmach wspólnych dla różnych zaburzeń odżywiania, takich jak bulimia, napadowe objadanie się czy inne trudności związane z jedzeniem, masą ciała i obrazem ciała.

    Przeglądy badań wskazują, że CBT-E ma solidne podstawy naukowe, a jej skuteczność obserwowano zarówno w badaniach klinicznych, jak i w warunkach praktyki klinicznej. W badaniach nad CBT-E opisywano istotną redukcję objawów zaburzeń odżywiania oraz zróżnicowane, ale znaczące wskaźniki remisji po leczeniu.

    Warto jednak powiedzieć jasno: psychodietetyk online nie zawsze zastępuje leczenie specjalistyczne.

    Jeśli występuje ciężka anoreksja, szybka utrata masy ciała, omdlenia, zaburzenia elektrolitowe, intensywne wymioty, nadużywanie środków przeczyszczających, samookaleczenia, myśli samobójcze albo poważne choroby współistniejące, potrzebna może być pilna konsultacja lekarska, psychiatryczna, psychoterapeutyczna lub leczenie stacjonarne.

    Konsultacje psychodietetyczne online mogą być wtedy częścią wsparcia, ale nie powinny zastępować opieki medycznej.

    Najważniejsze korzyści konsultacji psychodietetycznych online

    1. Oszczędzasz czas i energię

    Nie musisz dojeżdżać do gabinetu, stać w korkach ani organizować całego dnia wokół jednej wizyty. Konsultacje psychodietetyczne online możesz odbyć z dowolnego miejsca, w którym masz prywatność i stabilne połączenie internetowe.

    To szczególnie ważne, jeśli masz dużo obowiązków, opiekujesz się bliskimi, mieszkasz za granicą albo nie masz w swojej okolicy dobrego specjalisty.

    2. Masz większy dostęp do specjalisty

    Nie musisz ograniczać się do osób pracujących w Twoim mieście. Jeśli szukasz konkretnego podejścia, doświadczenia albo stylu pracy, psychodietetyk online daje Ci większy wybór.

    Możesz pracować z osobą, która rozumie jedzenie emocjonalne, błędne koło diet, napady objadania i trudną relację z ciałem, nawet jeśli fizycznie mieszka setki kilometrów dalej.

    Dlatego fraza psychodietetyk online jest coraz częściej wyszukiwana przez osoby, które nie chcą już kolejnej rozpiski kalorycznej, tylko realnej pracy nad przyczyną problemu.

    3. Pracujesz w bezpiecznej, znanej przestrzeni

    Dla wielu osób dom jest miejscem, w którym łatwiej mówić o trudnych rzeczach. A relacja z jedzeniem często dotyka tematów bardzo osobistych: wstydu, kontroli, samotności, poczucia porażki, napięcia, wyglądu i lęku przed oceną.

    Konsultacje online z psychodietetykiem mogą pomóc Ci wejść w proces łagodniej. Nie musisz od razu „wchodzić do gabinetu”. Możesz zacząć z miejsca, w którym czujesz się bezpieczniej.

    4. Łatwiej utrzymać regularność

    W pracy nad nawykami i relacją z jedzeniem regularność jest ważniejsza niż idealne warunki. Jeśli każde spotkanie wymaga dużej logistyki, łatwo zacząć je przekładać.

    Proces psychodietetyczny online zmniejsza ten próg wejścia. Łatwiej znaleźć godzinę na spotkanie, kiedy odpadają dojazdy i cała organizacja wokół wizyty.

    A zmiana rzadko dzieje się po jednym spotkaniu.

    Zmiana dzieje się wtedy, kiedy krok po kroku zaczynasz lepiej rozumieć siebie i inaczej reagować w codziennych sytuacjach.

    Czy psychodietetyk online może pomóc schudnąć?

    Tak, psychodietetyk online może pomóc w redukcji masy ciała, ale nie przez kolejną restrykcyjną dietę.

    Jeśli od lat próbujesz schudnąć, zaczynasz od poniedziałku, liczysz kalorie, trzymasz się planu przez kilka dni, a potem tracisz kontrolę, to problem prawdopodobnie nie leży tylko w tym, że „nie wiesz, co jeść”.

    Być może Twoje ciało i psychika są zmęczone ciągłą kontrolą.

    W takim przypadku skuteczniejsza może być praca nad:

    • regularnością jedzenia,
    • rozpoznawaniem głodu i sytości,
    • zmniejszeniem lęku przed konkretnymi produktami,
    • wychodzeniem z myślenia 100% albo nic,
    • regulacją emocji bez objadania,
    • budowaniem nawyków możliwych do utrzymania w normalnym życiu.

    Jako Anna Orman, psychodietetyk online, nie pracuję w modelu „masz tu dietę i trzymaj się planu”. Pracuję z osobami, które często wiedzą już bardzo dużo o odżywianiu, ale nadal czują, że jedzenie rządzi ich życiem.

    Dla kogo są konsultacje psychodietetyczne online?

    Konsultacje psychodietetyczne online mogą być dla Ciebie, jeśli:

    • masz dość ciągłego zaczynania od nowa,
    • jesz emocjonalnie i nie wiesz, jak to zatrzymać,
    • zdarza Ci się objadać, szczególnie wieczorami,
    • masz poczucie winy po jedzeniu,
    • boisz się przytyć,
    • liczysz kalorie, ale jesteś tym już zmęczona,
    • czujesz, że jedzenie zajmuje za dużo miejsca w Twojej głowie,
    • chcesz schudnąć, ale bez kolejnej restrykcyjnej diety,
    • chcesz odzyskać spokojniejszą relację z jedzeniem i ciałem,
    • mieszkasz za granicą i szukasz wsparcia online.

    Psychodietetyk online to dobre rozwiązanie dla osób, które chcą pracować konkretnie, regularnie i głębiej niż tylko na poziomie jadłospisu.

    Dla kogo terapia lub konsultacje online mogą nie być wystarczające?

    Pomoc online ma wiele zalet, ale nie jest odpowiednia w każdej sytuacji.

    Terapia online, psychoterapia online lub proces psychodietetyczny online mogą nie być wystarczające, jeśli:

    • jesteś w ostrym kryzysie psychicznym,
    • masz myśli samobójcze lub ryzyko samouszkodzeń,
    • występuje ciężka anoreksja lub bardzo niska masa ciała,
    • masz objawy wymagające stałego monitorowania medycznego,
    • masz poważne zaburzenia elektrolitowe,
    • potrzebujesz leczenia szpitalnego lub dziennego,
    • nie masz warunków do prywatnej rozmowy,
    • nie masz stabilnego internetu lub bezpiecznego miejsca na spotkanie.

    W takich sytuacjach najpierw potrzebna może być konsultacja z lekarzem, psychiatrą, psychoterapeutą albo leczenie w bardziej intensywnej formie.

    To nie znaczy, że psychodietetyk online nie może być częścią procesu. Oznacza to tylko, że bezpieczeństwo jest ważniejsze niż wygoda.

    Czy konsultacje online są poufne i bezpieczne?

    Profesjonalnie prowadzone konsultacje online powinny odbywać się z poszanowaniem prywatności, poufności i zasad bezpieczeństwa danych.

    Wytyczne dotyczące telepsychologii podkreślają znaczenie świadomej zgody, ochrony prywatności, zabezpieczenia technologii oraz jasnego omówienia ograniczeń pomocy online.

    Z Twojej strony ważne jest, żeby na spotkanie wybrać miejsce, w którym możesz swobodnie rozmawiać. Najlepiej, aby nikt postronny nie słyszał rozmowy, a telefon lub komputer były zabezpieczone hasłem.

    Z mojej strony dbam o to, aby konsultacje psychodietetyczne online odbywały się w spokojnych, poufnych warunkach, z zachowaniem standardów pracy specjalisty.

    Jak wygląda proces psychodietetyczny online?

    Proces psychodietetyczny online zaczyna się od rozmowy.

    Najpierw przyglądamy się Twojej historii:

    • jak wyglądała Twoja relacja z jedzeniem,
    • od kiedy pojawiły się trudności,
    • jakie diety masz za sobą,
    • co dzieje się w momentach utraty kontroli,
    • jakie emocje najczęściej prowadzą do jedzenia,
    • jakie przekonania masz o sobie, ciele i jedzeniu,
    • czego już próbowałaś,
    • co działało tylko na chwilę,
    • czego naprawdę potrzebujesz teraz.

    Potem wspólnie ustalamy kierunek pracy.

    W zależności od Twojej sytuacji możemy pracować nad regulacją emocji, przekonaniami, nawykami, relacją z ciałem, planowaniem jedzenia, odpuszczaniem restrykcji albo wychodzeniem z błędnego koła kontroli.

    To proces odzyskiwania wpływu.

    Psychodietetyk online – najczęstsze pytania

    Czy psychodietetyk online rozpisuje dietę?

    Tak, ale ja tego nie praktykuję. W mojej pracy najważniejsze nie jest samo rozpisanie diety, ale zrozumienie, dlaczego dotychczasowe diety nie działały długofalowo.

    Jeśli trzeba, możemy pracować nad strukturą jedzenia, regularnością posiłków i prostymi rozwiązaniami żywieniowymi. Ale nie chodzi o kolejną listę zakazów.

    Czy konsultacje psychodietetyczne online są dla mnie, jeśli nie mam zaburzeń odżywiania?

    Tak. Nie musisz mieć diagnozy zaburzeń odżywiania, żeby skorzystać z pomocy.

    Wiele osób zgłasza się, bo czuje, że ich relacja z jedzeniem jest męcząca. Jedzenie zajmuje za dużo miejsca w głowie, pojawia się napięcie, poczucie winy, porównywanie, lęk przed przytyciem albo trudność z odpuszczeniem kontroli.

    To wystarczający powód, żeby szukać wsparcia.

    Czy psychodietetyk online pomoże mi przestać się objadać?

    Jasne! Pomoże Ci zrozumieć, co uruchamia objadanie i jakie potrzeby stoją za tym zachowaniem. W pracy psychodietetycznej nie chodzi tylko o to, żeby „nie jeść”. Chodzi o to, żeby znaleźć inne sposoby radzenia sobie z napięciem, emocjami i przeciążeniem.

    Czy konsultacje online są gorsze niż spotkania w gabinecie?

    Nie – badania nad terapią online wskazują, że dobrze prowadzona pomoc zdalna może być skuteczna i budować silną relację między specjalistą a klientem. Kluczowe są: dopasowanie metody, regularność, zaangażowanie i poczucie bezpieczeństwa.

    Anna Orman – psychodietetyk online

    Nazywam się Anna Orman i pracuję jako psychodietetyk online. Pomagam osobom, które mają dość życia między kontrolą a utratą kontroli, dietą a objadaniem, nadzieją a poczuciem porażki.

    W mojej pracy łączę wiedzę psychodietetyczną, doświadczenie pracy z relacją z jedzeniem oraz podejście oparte na rozmowie, zrozumieniu mechanizmów i szukaniu realnych rozwiązań.

    Wystarczy, że czujesz, że nie chcesz już kolejny raz zaczynać od poniedziałku.

    Jeśli szukasz wsparcia, możesz umówić się na konsultacje psychodietetyczne online.

    Psychodietetyk online może być pierwszym krokiem do tego, żeby jedzenie przestało być polem walki, a zaczęło być częścią normalnego, spokojniejszego życia.

    Umów konsultację psychodietetyczną online

    Zapraszam Cię na konsultację psychodietetyczną online.

    Podczas spotkania przyjrzymy się temu, co naprawdę dzieje się w Twojej relacji z jedzeniem i jaki pierwszy krok będzie dla Ciebie najbardziej sensowny.

    Anna Orman – psychodietetyk online
    Proces psychodietetyczny i konsultacje psychodietetyczne online dla osób, które chcą odzyskać spokojniejszą relację z jedzeniem, bez kolejnej restrykcyjnej diety.

  • Jak przestać się objadać? Co naprawdę pomaga odzyskać kontrolę nad jedzeniem?

    Wiele osób wpisuje w wyszukiwarkę hasło „jak przestać się objadać” dopiero wtedy, gdy ma za sobą dziesiątki nieudanych prób schudnięcia, kolejne diety i coraz większe poczucie frustracji. Zwykle pojawia się przekonanie, że problem wynika z braku silnej woli, słabego charakteru lub niewystarczającej motywacji.

    Tymczasem współczesna psychologia, psychodietetyka i neurobiologia pokazują coś zupełnie innego. Napady objadania stanowią efekt działania mechanizmów biologicznych i psychologicznych, które rozwijają się przez lata w odpowiedzi na restrykcyjne diety, przewlekły stres, trudne emocje oraz sztywne zasady dotyczące jedzenia.

    Dlatego skuteczna praca nad objadaniem nie polega na jeszcze większej kontroli. Polega przede wszystkim na zrozumieniu przyczyn problemu.

    Czym właściwie jest objadanie?

    Każdemu człowiekowi zdarza się czasami zjeść więcej niż planował. Większy posiłek podczas rodzinnej uroczystości czy dodatkowa porcja ulubionego deseru nie oznaczają jeszcze problemu.

    O objadaniu zwykle mówimy wtedy, gdy pojawia się poczucie utraty kontroli nad ilością spożywanego jedzenia. Człowiek ma wrażenie, że je mimo braku głodu, trudno mu zakończyć posiłek lub doświadcza silnego przymusu dalszego jedzenia pomimo dyskomfortu.

    Bardzo często takim sytuacjom towarzyszą również poczucie winy, wstyd, rozczarowanie sobą oraz obietnice, że od następnego dnia wszystko będzie wyglądało inaczej.

    Problem polega na tym, że takie postanowienia zwykle nie rozwiązują przyczyny objadania. Koncentrują się wyłącznie na samym zachowaniu.

    Dlaczego dochodzi do napadów objadania?

    W psychodietetyce zakłada się, że każde zachowanie pełni określoną funkcję. Dotyczy to również objadania.

    Choć z zewnątrz może wydawać się ono nieracjonalne, bardzo często stanowi próbę poradzenia sobie z czymś trudnym. Może być reakcją na głód, stres, napięcie emocjonalne, samotność, zmęczenie lub przeciążenie psychiczne.

    Z tego powodu pytanie „jak przestać się objadać?” warto zamienić na inne:

    • Co sprawia, że to robię właśnie w tym momencie?

    Dopiero odpowiedź na to pytanie pozwala dotrzeć do rzeczywistego źródła problemu.

    W jaki sposób restrykcyjne diety zwiększają ryzyko objadania?

    Jednym z najlepiej udokumentowanych czynników ryzyka napadów objadania są restrykcje żywieniowe.

    Organizm człowieka został wyposażony w mechanizmy chroniące go przed niedoborem energii. Kiedy przez dłuższy czas dostarczamy zbyt mało kalorii, pomijamy posiłki lub próbujemy ignorować głód, ciało zaczyna uruchamiać procesy mające zwiększyć szansę na zdobycie pożywienia.

    Wzrasta koncentracja na jedzeniu. Coraz częściej pojawiają się myśli o produktach, których sobie odmawiamy. Jednocześnie rośnie biologiczna motywacja do jedzenia, a maleje zdolność ignorowania sygnałów głodu.

    To właśnie dlatego wiele osób przez kilka dni lub tygodni doskonale trzyma się diety, a następnie doświadcza napadu objadania. Nie jest to dowód słabości. W wielu przypadkach jest to przewidywalna reakcja organizmu na wcześniejsze ograniczenia.

    Dlaczego jedzenie może regulować emocje?

    Jedzenie nie służy wyłącznie dostarczaniu energii. Od pierwszych chwil życia jest również związane z poczuciem bezpieczeństwa, bliskością i ukojeniem.

    Z tego powodu wiele osób wykorzystuje jedzenie jako sposób radzenia sobie z trudnymi emocjami. Po stresującym dniu może ono przynosić chwilową ulgę. W momentach samotności może dawać poczucie komfortu. W czasie napięcia może pomagać odwrócić uwagę od nieprzyjemnych myśli.

    Nie oznacza to, że człowiek jest uzależniony od jedzenia. Oznacza natomiast, że jedzenie pełni dodatkową funkcję psychologiczną.

    Dopóki nie pojawią się inne sposoby regulowania emocji, organizm będzie wracał do strategii, która przez lata pomagała przynosić choćby chwilową ulgę.

    Jak działa błędne koło objadania?

    U wielu osób można zaobserwować bardzo podobny schemat.

    Najpierw pojawia się decyzja o rozpoczęciu diety i wprowadzeniu nowych zasad żywieniowych. Przez pewien czas wszystko przebiega zgodnie z planem. Następnie pojawia się większy głód, zmęczenie, stres lub sytuacja, w której trudno utrzymać wcześniejsze założenia.

    Dochodzi do zjedzenia produktu uznanego za „zakazany”. W odpowiedzi pojawiają się wyrzuty sumienia i przekonanie, że cały wysiłek został zmarnowany.

    W konsekwencji człowiek zaczyna jeść jeszcze więcej, ponieważ uznaje dzień za stracony. Po zakończeniu objadania pojawia się poczucie winy oraz obietnica rozpoczęcia jeszcze bardziej restrykcyjnej diety następnego dnia.

    W ten sposób powstaje błędne koło, które może utrzymywać się przez wiele lat.

    Dlaczego myślenie „wszystko albo nic” utrudnia zmianę?

    Jednym z najczęściej spotykanych mechanizmów psychologicznych u osób zmagających się z objadaniem jest myślenie czarno-białe.

    W takim sposobie postrzegania rzeczywistości istnieją jedynie dwa stany: pełny sukces albo całkowita porażka.

    Jeżeli plan żywieniowy został zrealizowany w stu procentach, pojawia się satysfakcja. Jeżeli jednak człowiek zje coś spoza założonego planu, bardzo szybko może pojawić się przekonanie, że wszystko zostało zniszczone.

    Problem polega na tym, że codzienne życie nie funkcjonuje w taki sposób. Trwała zmiana zwykle opiera się na elastyczności, a nie perfekcji. Pojedynczy posiłek nie decyduje o zdrowiu, podobnie jak jeden trening nie decyduje o kondycji fizycznej.

    Jakie działania pomagają ograniczyć objadanie?

    Praca nad objadaniem zazwyczaj wymaga spojrzenia na problem szerzej niż tylko przez pryzmat samego jedzenia.

    Pomocne okazuje się przywracanie regularności posiłków, ponieważ organizm znacznie lepiej radzi sobie z regulacją apetytu wtedy, gdy otrzymuje energię w przewidywalny sposób.

    Istotne znaczenie ma również nauka rozpoznawania sygnałów głodu i sytości. Wiele osób po latach diet przestaje ufać własnemu ciału i zaczyna kierować się wyłącznie zasadami narzuconymi z zewnątrz. Odbudowanie kontaktu z organizmem jest jednym z ważniejszych elementów zdrowienia.

    Warto także przyglądać się sytuacjom, które poprzedzają napady objadania. Często okazuje się, że nie pojawiają się one przypadkowo, lecz są związane z konkretnymi emocjami, wydarzeniami lub myślami.

    Zwiększanie świadomości własnych mechanizmów pozwala stopniowo odzyskiwać wpływ i budować nowe sposoby reagowania.

    Kiedy warto skorzystać z pomocy psychodietetyka?

    Jeżeli napady objadania pojawiają się regularnie, powodują cierpienie psychiczne lub utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto rozważyć konsultację ze specjalistą.

    Wsparcie psychodietetyczne nie polega wyłącznie na układaniu jadłospisu. Jego celem jest przede wszystkim zrozumienie mechanizmów stojących za trudnościami oraz pomoc w budowaniu trwałej, bardziej spokojnej relacji z jedzeniem.

    W wielu przypadkach właśnie takie podejście okazuje się skuteczniejsze niż kolejne próby samodzielnego rozpoczynania nowej diety.

    Podsumowanie

    Jeżeli od dłuższego czasu zastanawiasz się, jak przestać się objadać, warto pamiętać, że napady objadania bardzo rzadko wynikają z braku silnej woli. Najczęściej są konsekwencją działania mechanizmów biologicznych i psychologicznych, które przez lata rozwijały się w odpowiedzi na restrykcyjne diety, przewlekły stres, trudne emocje lub sztywne przekonania dotyczące jedzenia.

    Skuteczna zmiana zwykle nie polega na jeszcze większej kontroli. Wymaga zrozumienia własnych potrzeb, odbudowy regularnego sposobu jedzenia, nauki rozpoznawania sygnałów płynących z organizmu oraz rozwijania nowych sposobów radzenia sobie z napięciem i emocjami.

    Praca nad relacją z jedzeniem jest procesem. Nie chodzi o osiągnięcie perfekcji, ale o stopniowe budowanie większego spokoju, elastyczności i zaufania do siebie. To właśnie te elementy pozwalają odzyskać poczucie wpływu i wyjść z błędnego koła restrykcji, poczucia winy i kolejnych prób zaczynania od nowa.


    Konsultacje psychodietetyczne online – Anna Orman

    Jeżeli zmagasz się z jedzeniem emocjonalnym, napadami objadania, efektem jojo, ciągłym rozpoczynaniem diety od nowa lub poczuciem utraty kontroli nad jedzeniem, profesjonalne wsparcie może pomóc spojrzeć na problem z innej perspektywy.

    Nazywam się Anna Orman pomagam budować spokojniejszą relację z jedzeniem, odzyskiwać zaufanie do własnego organizmu oraz wychodzić z błędnego koła restrykcji i objadania.

    Prowadzę konsultacje psychodietetyczne online dla osób z całej Polski. W pracy wykorzystuję wiedzę z zakresu psychodietetyki, psychologii zmiany zachowań, dialogu motywującego oraz terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach.

    Jeżeli szukasz wsparcia w obszarze relacji z jedzeniem, jedzenia emocjonalnego lub zdrowej redukcji masy ciała bez restrykcyjnych diet, zapraszam do kontaktu.

    Dowiedz się więcej: Jak przestać się objadać? Co naprawdę pomaga odzyskać kontrolę nad jedzeniem?

    Ania Bez Diet | psychodietetyk online

  • Jedzenie emocjonalne – dlaczego zajadasz stres i ciągle myślisz o jedzeniu?

    Wyświetl ten post na Instagramie

    Post udostępniony przez Anna Orman | Psychodietetyka | Psychologia jedzenia (@ania_bez_diet)

    Czy zdarza Ci się, że po trudnym dniu automatycznie sięgasz po coś słodkiego?

    A może wieczorem otwierasz lodówkę, mimo że nie odczuwasz fizycznego głodu?

    Obiecujesz sobie, że od jutra będziesz bardziej kontrolować jedzenie, ale po kilku dniach sytuacja znowu się powtarza.

    Jeżeli regularnie zajadasz stres, jesz pod wpływem emocji, masz problem z podjadaniem wieczorem lub czujesz, że ciągle myślisz o jedzeniu, nie jesteś sama. To jedne z najczęstszych powodów, dla których kobiety zgłaszają się na konsultację psychodietetyczną online.

    Wbrew temu, co często słyszymy w mediach społecznościowych, problem zwykle nie wynika z braku silnej woli. Znacznie częściej za trudnościami z jedzeniem stoją emocje, stres, zmęczenie, nadmierna kontrola oraz wieloletnia historia diet.

    Czym jest jedzenie emocjonalne?

    Jedzenie emocjonalne to sytuacja, w której sięgamy po jedzenie nie dlatego, że organizm potrzebuje energii, ale dlatego, że próbujemy poradzić sobie z określonym stanem emocjonalnym.

    Może to być stres, napięcie, samotność, smutek, frustracja, poczucie przytłoczenia albo zwykła nuda. Jedzenie przynosi chwilową ulgę, odwraca uwagę od problemów i pomaga na moment poczuć się lepiej.

    Nie oznacza to jednak, że emocja znika. Najczęściej po krótkim czasie wraca, a dodatkowo pojawiają się wyrzuty sumienia, złość na siebie i przekonanie, że znowu zabrakło kontroli.

    Dlaczego zajadam stres?

    Jeżeli często myślisz: „zajadam stres”, warto wiedzieć, że nie jest to wyłącznie kwestia psychiki.

    Przewlekły stres wpływa na funkcjonowanie całego organizmu. Wzrasta poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu. U wielu osób wiąże się to ze zwiększonym apetytem oraz większą ochotą na produkty bogate w cukier i tłuszcz.

    Jedzenie staje się wtedy szybkim sposobem na obniżenie napięcia.

    Problem polega na tym, że ulga jest krótkotrwała. Stres pozostaje, a mózg uczy się, że za każdym razem, gdy pojawia się napięcie, warto sięgnąć po jedzenie.

    Z czasem powstaje automatyczny schemat:

    stres → jedzenie → chwilowa ulga → poczucie winy → kolejny stres.

    Dlaczego jem pod wpływem emocji?

    Wiele osób próbuje rozwiązać problem poprzez większą kontrolę nad jedzeniem. Paradoksalnie często prowadzi to do jeszcze większych trudności.

    Kiedy przez cały dzień jesteś dla siebie wymagająca, tłumisz emocje, ignorujesz zmęczenie i starasz się funkcjonować na wysokich obrotach, organizm zaczyna szukać sposobu na rozładowanie napięcia.

    Dla jednych będzie to alkohol, dla innych zakupy, media społecznościowe lub pracoholizm.

    Dla wielu osób staje się nim jedzenie.

    Nie dlatego, że są słabe.

    Dlatego, że jedzenie jest łatwo dostępne, społecznie akceptowane i bardzo skutecznie przynosi krótkotrwałe ukojenie.

    Nie mogę przestać jeść słodyczy – dlaczego?

    To jedno z najczęściej wpisywanych pytań w wyszukiwarkę. Bardzo często problem nie polega na tym, że słodycze mają nad Tobą magiczną władzę. Przyczyną jest błędne koło restrykcji.

    Przez cały dzień starasz się jeść zdrowo. Ograniczasz kalorie, odmawiasz sobie ulubionych produktów i próbujesz być idealna.

    Wieczorem zmęczony mózg ma coraz mniej zasobów do dalszej kontroli. Pojawia się silna ochota na produkty, które wcześniej były zakazane. Im bardziej próbujesz sobie czegoś zabronić, tym częściej o tym myślisz.

    To właśnie dlatego wiele kobiet mówi: „Przez cały dzień daję radę, a wieczorem tracę kontrolę.”

    Skąd bierze się podjadanie wieczorem?

    Podjadanie wieczorem rzadko wynika wyłącznie z głodu.

    Wieczór często jest pierwszym momentem w ciągu dnia, kiedy zwalniasz tempo i zostajesz sama ze swoimi myślami.

    W ciągu dnia funkcjonujesz zadaniowo. Praca, obowiązki, dom, dzieci, sprawy innych ludzi. Wieczorem pojawia się zmęczenie, napięcie i potrzeba odpoczynku.

    Jeżeli jedzenie przez lata pełniło funkcję nagrody, pocieszenia lub sposobu na relaks, organizm automatycznie będzie się go domagał właśnie wtedy.

    Kompulsywne jedzenie i napady objadania

    Kompulsywne jedzenie oraz napady objadania to coś więcej niż zwykłe zjedzenie większej ilości jedzenia.

    Osoby doświadczające napadów objadania często opisują poczucie utraty kontroli. Mają wrażenie, że nie potrafią przestać jeść, mimo że są już syte, a czasem nawet odczuwają fizyczny dyskomfort.

    Po epizodzie objadania bardzo często pojawiają się:

    • poczucie winy,
    • wstyd,
    • rozczarowanie sobą,
    • obietnice kolejnej diety,
    • próby kompensowania nadmiernej ilości spożytego jedzenia

    To z kolei zwiększa ryzyko kolejnego napadu i utrwala błędne koło.

    Dlaczego ciągle myślę o jedzeniu?

    Jeżeli masz poczucie, że ciągle myślisz o jedzeniu, to nie znaczy, że jesteś „uzależniona” od jedzenia. Najczęściej to konsekwencja restrykcyjnego podejścia do odżywiania.

    Im bardziej próbujemy kontrolować jedzenie, tym więcej miejsca zaczyna ono zajmować w naszej głowie.

    To dlatego osoby będące na dietach często planują kolejne posiłki, analizują kalorie, zastanawiają się, czego nie powinny jeść i odliczają czas do następnego posiłku.

    Organizm odbiera ograniczenia jako potencjalne zagrożenie i naturalnie zwiększa koncentrację na pożywieniu.

    Jak przestać się objadać?

    Jeżeli zastanawiasz się, jak przestać się objadać, warto zacząć od zmiany perspektywy.

    Większa kontrola nie jest rozwiązaniem. Przede wszystkim potrzebne jest lepsze zrozumienie siebie.

    Zamiast pytać: Dlaczego znowu zawaliłam?

    spróbuj zapytać: Co działo się ze mną przed tym, zanim zaczęłam jeść?

    • Jakie emocje odczuwałaś?
    • Czy byłaś zmęczona?
    • Czy jadłaś regularnie?
    • Czy wydarzyło się coś stresującego?

    To właśnie odpowiedzi na te pytania najczęściej prowadzą do źródła problemu.

    Jak przestać zajadać emocje?

    Pytanie – jak przestać zajadać emocje? – jest w rzeczywistości pytaniem o to, jak nauczyć się regulować emocje w inny sposób niż przez jedzenie.

    Celem nie jest całkowite wyeliminowanie jedzenia emocjonalnego. Każdy człowiek czasem je pod wpływem emocji.

    Celem jest to, aby jedzenie nie było jedynym sposobem radzenia sobie z napięciem.

    Jakie kompetencje warto wypracować?

    • dbanie o regularne posiłki,
    • umiejętność rozpoznawania i nazywania przeżywancyh emocji,
    • umiejętność odpoczywania,
    • zapewnienie sobie adekwatnej do swoich możliwości aktywności fizycznej,
    • dbanie o relacje
    • korzystanie z technik relaksacyjnch,
    • rozwijanie samoświadomości,
    • sięganie po wsparcie specjalisty i innych jeśli zachodzi taka potrzeba.

    Kiedy warto zgłosić się do psychodietetyka?

    Jeżeli od dłuższego czasu zmagasz się z jedzeniem emocjonalnym, regularnie zajadasz stres, masz problem z kompulsywnym jedzeniem, występują u Ciebie napady objadania lub czujesz, że jedzenie zajmuje zbyt dużo miejsca w Twoim życiu, warto poszukać profesjonalnego wsparcia.

    Wiele kobiet trafiających na konsultacje psychodietetyczne online ma za sobą lata diet, efektu jojo i nieudanych prób odzyskania kontroli nad jedzeniem.

    Problem bardzo często nie leży jednak w braku wiedzy o zdrowym odżywianiu, a w relacji z jedzeniem, emocjami i samą sobą.

    Jako psychodietetyk online pomagam kobietom zrozumieć mechanizmy stojące za jedzeniem, odzyskać zaufanie do własnego organizmu i budować spokojniejszą relację z jedzeniem bez kolejnych restrykcyjnych diet.

    Jestem psychodietetykiem z Częstochowy, ale konsultacje online prowadzę dla klientów z całej Polski.

    Reasumując

    Jeżeli regularnie jesz pod wpływem emocji, zajadasz stres, zmagasz się z podjadaniem wieczorem, kompulsywnym jedzeniem lub napadami objadania, pamiętaj, że nie świadczy to o braku silnej woli.

    Najczęściej jest to sygnał, że jedzenie przejęło funkcję regulowania emocji.

    Dobra wiadomość jest taka, że można nauczyć się nowych sposobów radzenia sobie z napięciem, odzyskać spokój wokół jedzenia i zbudować zdrowszą relację ze sobą.

    Zmiana nie zaczyna się od kolejnej diety, a od zrozumienia, dlaczego jesz w ten sposób.