Nie zawsze jemy dlatego, że jesteśmy głodni. Czasem chęć na coś słodkiego, czy na szczególne danie, pojawia się w odpowiedzi na napięcie, nudę, smutek albo zmęczenie. Możesz nawet nie zauważyć momentu, w którym sięgasz po przekąskę. I dopiero później orientujesz się, że wcale nie byłaś głodna.
Właśnie w ten sposób często przejawia
się jedzenie emocjonalne. Produkty spożywcze zaczynają wtedy pełnić dodatkową funkcję. Nie tylko zaspakajają głód, ale pomagają też na chwilę poprawić nastrój, rozładować napięcie albo odwrócić uwagę od tego, co czujesz. Jeśli takie sytuacje zdarzają Ci się regularnie, warto przyjrzeć się im bliżej. Rozpoznanie własnych reakcji pozwala lepiej zrozumieć, co uruchamia potrzebę jedzenia i czego w danym momencie naprawdę potrzebujesz.
Czy jem emocjonalnie?
Emocje i jedzenie są ze sobą związane, dlatego też nie ma niczego niezwykłego w tym, że czasami jesz dla przyjemności. Wspólne posiłki i specjalnie przyrządzane dania są elementem świętowania ważnych wydarzeń w wielu kulturach na całym świecie. Warto jednak przyjrzeć się swojej relacji z jedzeniem na co dzień.
O jedzeniu emocjonalnym mówimy wtedy, gdy potrzeba zjedzenia czegoś pojawia się w odpowiedzi na zmianę nastroju, a nie pod wpływem fizycznego głodu. Jedzenie może wtedy przynosić chwilową ulgę, odwracać uwagę od trudnych myśli albo być sposobem na poprawę humoru.
Takie zachowanie przybiera różne formy. Być może po stresującym spotkaniu masz ochotę na konkretną przekąskę. Innym razem jesz wieczorem, ponieważ czujesz się samotna albo zmęczona. Zdarza się również, że jedzenie staje się nagrodą za jakiś wysiłek.
Samo występowanie takich sytuacji nie oznacza jeszcze, że masz problemy z jedzeniem. Istotne są ich częstotliwość, intensywność oraz to, jak wpływają na Twoje samopoczucie i codzienne funkcjonowanie.
Jak odróżnić głód fizyczny od emocjonalnego?
Głód fizyczny zazwyczaj narasta stopniowo. Możesz zauważyć burczenie w brzuchu, spadek energii czy trudności z koncentracją. Najczęściej jesteś również otwarta na różne produkty czy potrawy, a po zjedzeniu odpowiedniej ilości pojawia się uczucie sytości.
Głód związany z emocjami może pojawić się znacznie bardziej gwałtownie. Często towarzyszy mu ochota na konkretną rzecz, na przykład czekoladę, chipsy czy inne smaki, które kojarzą Ci się z przyjemnością. Możesz też zauważyć, że chęć jedzenia pojawia się niedługo po posiłku.
Te sygnały nie zawsze są jednoznaczne. Głód fizyczny i emocje mogą występować jednocześnie, dlatego zamiast próbować za każdym razem przypisać swoje zachowanie do jednej kategorii, warto obserwować okoliczności.
Jak rozpoznać, że jem emocjonalne?
Zwróć uwagę przede wszystkim na sytuacje poprzedzające sięgnięcie po przekąskę.
Czy częściej sięgasz po nie po stresującym dniu?
Czy jesz, kiedy się nudzisz?
Czy trudno Ci zakończyć jedzenie, mimo że czujesz już sytość?
Przyjrzyj się też, co dzieje się później – jedzenie pod wpływem emocji często przynosi szybką, ale krótkotrwałą ulgę. Problem lub napięcie, które pojawiły się wcześniej, pozostają, a dodatkowo mogą dojść do nich wyrzuty sumienia.
Jeżeli podobny ciąg zdarzeń regularnie się powtarza, to w naszym mózgu zaczyna wykształcać się określony schemat reagowania na emocje.
Psychologiczne przyczyny zajadania emocji
Za jedzeniem emocjonalnym mogą stać różne potrzeby i doświadczenia. Jedną z częstych przyczyn jest stres. Jedzenie pozwala na chwilę przenieść uwagę z problemu na przyjemny smak i samą czynność jedzenia.
Podobny mechanizm może pojawiać się w odpowiedzi m.in. na:
smutek,
samotność,
frustrację
czy zmęczenie.
Słodycze i słone przekąski są łatwo dostępne i mogą szybko poprawić samopoczucie, dlatego z czasem zaczynamy sięgać po nie automatycznie w określonych sytuacjach.
Na relację z jedzeniem mogą wpływać również nawyki wyniesione z dzieciństwa i okresu dojrzewania. Jeśli słodycze były nagrodą, pocieszeniem albo stałym elementem świętowania, podobne skojarzenia mogą towarzyszyć Ci także w dorosłości.
Jak lepiej zrozumieć swoje problemy z jedzeniem?
Zamiast zaczynać od zakazów, spróbuj przez kilka dniobserwować swoje zachowania.
Gdy pojawia się silna ochota na jedzenie, zastanów się, kiedy ostatnio jadłaś i co wydarzyło się w ciągu ostatnich godzin.
Nazwij również emocję, którą w tym momencie odczuwasz.
Możesz zapisywać takie sytuacje. Nie po to, aby kontrolować każdą porcję, ale żeby znaleźć powtarzające się zależności. Być może zauważysz, że najczęściej jesz pod wpływem napięcia po pracy albo wieczorem, kiedy jesteś już bardzo zmęczona.
Taka wiedza daje Ci możliwość szukania innych sposobów reagowania.
Jeśli potrzebujesz odpoczynku, jedzenie nie zastąpi snu.
Jeżeli dokucza Ci samotność, przekąska nie odpowie na potrzebę kontaktu z drugą osobą.
Rozpoznanie właściwej potrzeby ułatwia wybór działania, które rzeczywiście może Ci pomóc.
Kiedy warto porozmawiać z psychodietetykiem?
Jeśli jedzenie emocjonalne zdarza Ci się często, powoduje poczucie utraty kontroli albo sprawia, że dużo myślisz o jedzeniu i później się za nie obwiniasz, warto poszukać profesjonalnego wsparcia.
Konsultacja z psychodietetykiem może pomóc Ci przyjrzeć się zarówno sposobowi odżywiania, jak i emocjom oraz sytuacjom, które wpływają na Twoje zachowania.
Celem terapii psychodietetycznej nie jest stworzenie kolejnej listy produktów dozwolonych i zakazanych, lecz lepsze zrozumienie własnych reakcji i stopniowe budowanie spokojniejszej relacji z jedzeniem.
Pierwszym krokiem może być zwykła obserwacja. Następnym razem, kiedy pojawi się nagła potrzeba sięgnięcia po jedzenie, zwróć uwagę na to, co czujesz i czego w tym momencie potrzebujesz. Z czasem łatwiej będzie Ci zauważać własne schematy, zanim zaczniesz działać automatycznie.
Znasz ten scenariusz? Pilnujesz się z jedzeniem przez cały dzień, a wieczorem to ono zaczyna rządzić Tobą. Sięgasz po kolejną porcję albo przekąskę, chociaż nie czujesz już fizycznego głodu. Później – pod wpływem wyrzutów sumienia – kolejny raz obiecujesz sobie, że od jutra wszystko się zmieni. Jeśli zastanawiasz się, jak przestać się objadać, zacznij od przyjrzenia się przyczynom tego zachowania.
Objadanie się nie zawsze wynika z braku silnej woli. Wpływ na sposób jedzenia mogą mieć między innymi:
zbyt restrykcyjna dieta,
nieregularne posiłki,
stres,
zmęczenie,
trudności z rozpoznawaniem własnych emocji.
Dlatego samo postanowienie, że następnym razem zjesz mniej, często okazuje się niewystarczające.
Dlaczego się objadasz?
Bardzo ważne jest to, co dzieje się przed tym, zanim zaczynasz jeść więcej, niż potrzebujesz. W takiej sytuacji, zastanów się, jak wyglądał Twój dzień. Czy udało Ci się zjeść regularne i sycące posiłki? A może przez wiele godzin prawie nic nie jadłaś, bo nie było czasu albo próbowałaś ograniczyć kalorie?
Jeżeli dostarczasz organizmowi za mało energii, silny głód pod koniec dnia jest naturalną reakcją fizjologiczną. Im większe restrykcje sobie narzucasz, tym trudniejsze staje się kontrolowanie ilości spożywanych posiłków i przekąsek.
Innym powodem bywa często napięcie emocjonalne. A słodycze czy dodatkowa porcja ulubionej potrawy jest łatwo dostępnym sposobem na chwilową ulgę po trudnym dniu. W takiej sytuacji warto zaobserwować, czy napady objadania pojawiają się częściej wtedy, gdy jesteś, np. zestresowana, samotna, znudzona albo zmęczona.
Jak przestać się objadać? Zacznij od regularnego jedzenia
Jeżeli po epizodzie objadania się próbujesz „naprawić” sytuację głodówką, pomijaniem śniadania albo bardzo lekkimi posiłkami, możesz nieświadomie podtrzymywać ten sam schemat. Po okresie ograniczeń ponownie pojawia się silny głód, który zwiększa ryzyko kolejnego objadania się.
Co możesz zrobić, by zmniejszyć ryzyko kolejnego napadu objdania?
Spróbuj zadbać o regularność posiłków i ich odpowiednią sytość.
Obserwuj sygnały głodu oraz to, po jakim posiłku czujesz się dobrze przez kolejne godziny.
Zwróć uwagę również na moment, w którym pojawia się przyjemna sytość.
Pomocne może być także spokojniejsze jedzenie. Kiedy jesz szybko i jednocześnie oglądasz serial, pracujesz albo przeglądasz telefon, trudniej zauważyć sygnały płynące z organizmu.
Niekontrolowane jedzenie a emocje
Jeżeli jesz mimo braku fizycznego głodu, przyjrzyj się temu, czego w danej chwili potrzebujesz. Być może jedzenie pomaga Ci zmniejszyć napięcie, oderwać się od trudnych myśli albo zapewnia chwilę przyjemności po wyczerpującym dniu.
Nie chodzi o to, aby za każdym razem zabraniać sobie jedzenia pod wpływem emocji. Ważniejsze jest rozpoznanie własnego schematu.
Możesz przez pewien czas zapisywać:
kiedy pojawia się chęć objadania,
co wydarzyło się wcześniej
i jakie emocje Ci wtedy towarzyszyły.
Takie obserwacje pomagają zauważyć powtarzające się sytuacje i szukać innych sposobów reagowania na swoje potrzeby.
Kompulsywne objadanie – kiedy warto poszukać pomocy?
Jeśli objadanie się regularnie wiąże się dla Ciebie z poczuciem utraty kontroli, silnym wstydem lub poczuciem winy, warto porozmawiać ze specjalistą. Szczególnie wtedy, gdy jedzenie i próby kontrolowania go zaczynają zajmować dużą część Twoich myśli lub wpływać na codzienne funkcjonowanie.
Kompulsywne objadanie się może wymagać szerszego spojrzenia na relację z jedzeniem, emocjami i własnym ciałem. Psychodietetyk może pomóc Ci rozpoznać mechanizmy stojące za napadami objadania i stopniowo pracować nad zmianą utrwalonych schematów.
Nie potrzebujesz jednak kolejnego zestawu zakazów. Tym, co realnie pomaga wielu osobom, jest przede wszystkim zrozumienie, dlaczego doświadczają napadów objadania się. A przyczyny u każdego mogą być inne. Kiedy poznasz te, które dotyczą Ciebie, łatwiej będzie znaleźć indywidualne rozwiązanie, które ma szansę przynieść Ci ulgę, pomoc i realną zmianę.
Psychodietetyk online, czyli pełnowartościowe wsparcie bez wychodzenia z domu
Jeszcze kilka lat temu wiele osób miało przekonanie, że prawdziwa pomoc psychologiczna, terapeutyczna czy psychodietetyczna może odbywać się tylko „na żywo”, w gabinecie.
Obecnie coraz więcej badań pokazuje, że dobrze prowadzona pomoc online może być skuteczna, bezpieczna i pełnowartościowa. Dotyczy to również pracy z trudnościami w relacji z jedzeniem, jedzeniem emocjonalnym, napadami objadania, błędnym kołem diet czy nadmierną kontrolą masy ciała.
Jako Anna Orman, psychodietetyk online, prowadzę konsultacje psychodietetyczne online dla osób, które chcą odzyskać spokojniejszą relację z jedzeniem, lepiej zrozumieć swoje mechanizmy i przestać żyć od diety do diety.
Psychodietetyk online to dobre rozwiązanie szczególnie wtedy, gdy chcesz pracować nad sobą w swoim tempie, w bezpiecznej przestrzeni, bez konieczności dojazdu do gabinetu.
Czy konsultacje psychodietetyczne online są tak samo skuteczne jak spotkania stacjonarne?
Badania nad psychoterapią online i terapią poznawczo-behawioralną prowadzoną przez internet pokazują, że praca zdalna może przynosić efekty porównywalne do spotkań twarzą w twarz. Metaanalizy wskazują, że internetowa terapia poznawczo-behawioralna może być podobnie skuteczna jak CBT prowadzona stacjonarnie, m.in. w pracy z zaburzeniami lękowymi, depresją i innymi trudnościami psychicznymi.
To ważne, bo wiele mechanizmów, nad którymi pracuje się w gabinecie, można skutecznie analizować również online. W procesie psychodietetycznym online możemy pracować nad:
jedzeniem emocjonalnym,
napadami objadania,
błędnym kołem restrykcji i utraty kontroli,
poczuciem winy po jedzeniu,
myśleniem „wszystko albo nic”,
nadmierną kontrolą kalorii, masy ciała i wyglądu,
nawykami żywieniowymi,
regulacją emocji bez sięgania po jedzenie,
budowaniem zaufania do siebie i swojego ciała.
Oczywiście sama forma online nie jest magicznym rozwiązaniem. Skuteczność zależy od jakości relacji, regularności spotkań, dobrania metod pracy i gotowości do przyglądania się swoim schematom.
Ale sam fakt, że spotkanie odbywa się przez internet, nie oznacza, że jest „gorsze”.
Psychodietetyk online a relacja ze specjalistą
Jednym z najważniejszych czynników skutecznej pomocy jest relacja między klientem a specjalistą. W psychoterapii nazywa się ją sojuszem terapeutycznym. Chodzi o poczucie bezpieczeństwa, zaufanie, wspólny cel i przekonanie, że osoba po drugiej stronie naprawdę rozumie, z czym przychodzisz.
Badania pokazują, że sojusz terapeutyczny online może być porównywalny do tego, który powstaje podczas spotkań stacjonarnych. W praktyce wiele osób mówi nawet, że w domu łatwiej im się otworzyć, bo są w znanej, bezpiecznej przestrzeni.
Dla części osób konsultacje online z psychodietetykiem są mniej stresujące niż pierwsza wizyta w gabinecie. Nie trzeba jechać przez pół miasta, czekać w poczekalni, organizować dodatkowego czasu na dojazd ani zastanawiać się, czy ktoś znajomy nas zobaczy.
Możesz usiąść z kubkiem herbaty, w swoim pokoju, pod kocem, w miejscu, w którym czujesz się możliwie najbezpieczniej.
A to ma znaczenie.
Bo o jedzeniu, ciele, wstydzie, napadach objadania czy poczuciu winy trudno opowiadać. Potrzebujesz bezpiecznej i spokojnej przestrzeni.
Psychodietetyk online w pracy z jedzeniem emocjonalnym
Psychodietetyk online może pomóc Ci zobaczyć, że Twoje trudności z jedzeniem nie są kwestią słabej woli.
Bardzo często jedzenie pełni konkretną funkcję. Pomaga się uspokoić, odciąć od napięcia, wynagrodzić sobie trudny dzień, poczuć choć chwilową ulgę albo odzyskać poczucie kontroli.
Problem polega na tym, że ta ulga zwykle trwa krótko. Później przychodzi poczucie winy, wstyd, złość na siebie i kolejne postanowienie: „od jutra znowu się ogarnę”.
I tak zaczyna się błędne koło:
restrykcje → napięcie → utrata kontroli → poczucie winy → jeszcze większa kontrola → kolejna utrata kontroli.
W procesie psychodietetycznym online nie chodzi o to, żeby dać Ci kolejną dietę. Chodzi o to, żeby zrozumieć, dlaczego mimo wiedzy, planów i motywacji wciąż wracasz do tych samych zachowań.
Bo bardzo często problemem nie jest brak wiedzy o odżywianiu.
Problemem jest to, że jedzenie stało się Twoim sposobem regulowania emocji, napięcia i przeciążenia.
Psychodietetyk online a zaburzenia odżywiania
W leczeniu zaburzeń odżywiania jedną z najlepiej przebadanych metod jest terapia poznawczo-behawioralna, szczególnie jej rozszerzona forma, czyli CBT-E. CBT-E jest podejściem transdiagnostycznym, co oznacza, że koncentruje się na mechanizmach wspólnych dla różnych zaburzeń odżywiania, takich jak bulimia, napadowe objadanie się czy inne trudności związane z jedzeniem, masą ciała i obrazem ciała.
Przeglądy badań wskazują, że CBT-E ma solidne podstawy naukowe, a jej skuteczność obserwowano zarówno w badaniach klinicznych, jak i w warunkach praktyki klinicznej. W badaniach nad CBT-E opisywano istotną redukcję objawów zaburzeń odżywiania oraz zróżnicowane, ale znaczące wskaźniki remisji po leczeniu.
Warto jednak powiedzieć jasno: psychodietetyk online nie zawsze zastępuje leczenie specjalistyczne.
Jeśli występuje ciężka anoreksja, szybka utrata masy ciała, omdlenia, zaburzenia elektrolitowe, intensywne wymioty, nadużywanie środków przeczyszczających, samookaleczenia, myśli samobójcze albo poważne choroby współistniejące, potrzebna może być pilna konsultacja lekarska, psychiatryczna, psychoterapeutyczna lub leczenie stacjonarne.
Konsultacje psychodietetyczne online mogą być wtedy częścią wsparcia, ale nie powinny zastępować opieki medycznej.
Nie musisz dojeżdżać do gabinetu, stać w korkach ani organizować całego dnia wokół jednej wizyty. Konsultacje psychodietetyczne online możesz odbyć z dowolnego miejsca, w którym masz prywatność i stabilne połączenie internetowe.
To szczególnie ważne, jeśli masz dużo obowiązków, opiekujesz się bliskimi, mieszkasz za granicą albo nie masz w swojej okolicy dobrego specjalisty.
2. Masz większy dostęp do specjalisty
Nie musisz ograniczać się do osób pracujących w Twoim mieście. Jeśli szukasz konkretnego podejścia, doświadczenia albo stylu pracy, psychodietetyk online daje Ci większy wybór.
Możesz pracować z osobą, która rozumie jedzenie emocjonalne, błędne koło diet, napady objadania i trudną relację z ciałem, nawet jeśli fizycznie mieszka setki kilometrów dalej.
Dlatego fraza psychodietetyk online jest coraz częściej wyszukiwana przez osoby, które nie chcą już kolejnej rozpiski kalorycznej, tylko realnej pracy nad przyczyną problemu.
3. Pracujesz w bezpiecznej, znanej przestrzeni
Dla wielu osób dom jest miejscem, w którym łatwiej mówić o trudnych rzeczach. A relacja z jedzeniem często dotyka tematów bardzo osobistych: wstydu, kontroli, samotności, poczucia porażki, napięcia, wyglądu i lęku przed oceną.
Konsultacje online z psychodietetykiem mogą pomóc Ci wejść w proces łagodniej. Nie musisz od razu „wchodzić do gabinetu”. Możesz zacząć z miejsca, w którym czujesz się bezpieczniej.
4. Łatwiej utrzymać regularność
W pracy nad nawykami i relacją z jedzeniem regularność jest ważniejsza niż idealne warunki. Jeśli każde spotkanie wymaga dużej logistyki, łatwo zacząć je przekładać.
Proces psychodietetyczny online zmniejsza ten próg wejścia. Łatwiej znaleźć godzinę na spotkanie, kiedy odpadają dojazdy i cała organizacja wokół wizyty.
A zmiana rzadko dzieje się po jednym spotkaniu.
Zmiana dzieje się wtedy, kiedy krok po kroku zaczynasz lepiej rozumieć siebie i inaczej reagować w codziennych sytuacjach.
Czy psychodietetyk online może pomóc schudnąć?
Tak, psychodietetyk online może pomóc w redukcji masy ciała, ale nie przez kolejną restrykcyjną dietę.
Jeśli od lat próbujesz schudnąć, zaczynasz od poniedziałku, liczysz kalorie, trzymasz się planu przez kilka dni, a potem tracisz kontrolę, to problem prawdopodobnie nie leży tylko w tym, że „nie wiesz, co jeść”.
Być może Twoje ciało i psychika są zmęczone ciągłą kontrolą.
W takim przypadku skuteczniejsza może być praca nad:
regularnością jedzenia,
rozpoznawaniem głodu i sytości,
zmniejszeniem lęku przed konkretnymi produktami,
wychodzeniem z myślenia 100% albo nic,
regulacją emocji bez objadania,
budowaniem nawyków możliwych do utrzymania w normalnym życiu.
Jako Anna Orman, psychodietetyk online, nie pracuję w modelu „masz tu dietę i trzymaj się planu”. Pracuję z osobami, które często wiedzą już bardzo dużo o odżywianiu, ale nadal czują, że jedzenie rządzi ich życiem.
Dla kogo są konsultacje psychodietetyczne online?
Konsultacje psychodietetyczne online mogą być dla Ciebie, jeśli:
masz dość ciągłego zaczynania od nowa,
jesz emocjonalnie i nie wiesz, jak to zatrzymać,
zdarza Ci się objadać, szczególnie wieczorami,
masz poczucie winy po jedzeniu,
boisz się przytyć,
liczysz kalorie, ale jesteś tym już zmęczona,
czujesz, że jedzenie zajmuje za dużo miejsca w Twojej głowie,
chcesz schudnąć, ale bez kolejnej restrykcyjnej diety,
chcesz odzyskać spokojniejszą relację z jedzeniem i ciałem,
mieszkasz za granicą i szukasz wsparcia online.
Psychodietetyk online to dobre rozwiązanie dla osób, które chcą pracować konkretnie, regularnie i głębiej niż tylko na poziomie jadłospisu.
nie masz stabilnego internetu lub bezpiecznego miejsca na spotkanie.
W takich sytuacjach najpierw potrzebna może być konsultacja z lekarzem, psychiatrą, psychoterapeutą albo leczenie w bardziej intensywnej formie.
To nie znaczy, że psychodietetyk online nie może być częścią procesu. Oznacza to tylko, że bezpieczeństwo jest ważniejsze niż wygoda.
Czy konsultacje online są poufne i bezpieczne?
Profesjonalnie prowadzone konsultacje online powinny odbywać się z poszanowaniem prywatności, poufności i zasad bezpieczeństwa danych.
Wytyczne dotyczące telepsychologii podkreślają znaczenie świadomej zgody, ochrony prywatności, zabezpieczenia technologii oraz jasnego omówienia ograniczeń pomocy online.
Z Twojej strony ważne jest, żeby na spotkanie wybrać miejsce, w którym możesz swobodnie rozmawiać. Najlepiej, aby nikt postronny nie słyszał rozmowy, a telefon lub komputer były zabezpieczone hasłem.
Z mojej strony dbam o to, aby konsultacje psychodietetyczne online odbywały się w spokojnych, poufnych warunkach, z zachowaniem standardów pracy specjalisty.
Jak wygląda proces psychodietetyczny online?
Proces psychodietetyczny online zaczyna się od rozmowy.
Najpierw przyglądamy się Twojej historii:
jak wyglądała Twoja relacja z jedzeniem,
od kiedy pojawiły się trudności,
jakie diety masz za sobą,
co dzieje się w momentach utraty kontroli,
jakie emocje najczęściej prowadzą do jedzenia,
jakie przekonania masz o sobie, ciele i jedzeniu,
czego już próbowałaś,
co działało tylko na chwilę,
czego naprawdę potrzebujesz teraz.
Potem wspólnie ustalamy kierunek pracy.
W zależności od Twojej sytuacji możemy pracować nad regulacją emocji, przekonaniami, nawykami, relacją z ciałem, planowaniem jedzenia, odpuszczaniem restrykcji albo wychodzeniem z błędnego koła kontroli.
To proces odzyskiwania wpływu.
Psychodietetyk online – najczęstsze pytania
Czy psychodietetyk online rozpisuje dietę?
Tak, ale ja tego nie praktykuję. W mojej pracy najważniejsze nie jest samo rozpisanie diety, ale zrozumienie, dlaczego dotychczasowe diety nie działały długofalowo.
Jeśli trzeba, możemy pracować nad strukturą jedzenia, regularnością posiłków i prostymi rozwiązaniami żywieniowymi. Ale nie chodzi o kolejną listę zakazów.
Czy konsultacje psychodietetyczne online są dla mnie, jeśli nie mam zaburzeń odżywiania?
Tak. Nie musisz mieć diagnozy zaburzeń odżywiania, żeby skorzystać z pomocy.
Wiele osób zgłasza się, bo czuje, że ich relacja z jedzeniem jest męcząca. Jedzenie zajmuje za dużo miejsca w głowie, pojawia się napięcie, poczucie winy, porównywanie, lęk przed przytyciem albo trudność z odpuszczeniem kontroli.
To wystarczający powód, żeby szukać wsparcia.
Czy psychodietetyk online pomoże mi przestać się objadać?
Jasne! Pomoże Ci zrozumieć, co uruchamia objadanie i jakie potrzeby stoją za tym zachowaniem. W pracy psychodietetycznej nie chodzi tylko o to, żeby „nie jeść”. Chodzi o to, żeby znaleźć inne sposoby radzenia sobie z napięciem, emocjami i przeciążeniem.
Czy konsultacje online są gorsze niż spotkania w gabinecie?
Nie – badania nad terapią online wskazują, że dobrze prowadzona pomoc zdalna może być skuteczna i budować silną relację między specjalistą a klientem. Kluczowe są: dopasowanie metody, regularność, zaangażowanie i poczucie bezpieczeństwa.
Anna Orman – psychodietetyk online
Nazywam się Anna Orman i pracuję jako psychodietetyk online. Pomagam osobom, które mają dość życia między kontrolą a utratą kontroli, dietą a objadaniem, nadzieją a poczuciem porażki.
W mojej pracy łączę wiedzę psychodietetyczną, doświadczenie pracy z relacją z jedzeniem oraz podejście oparte na rozmowie, zrozumieniu mechanizmów i szukaniu realnych rozwiązań.
Wystarczy, że czujesz, że nie chcesz już kolejny raz zaczynać od poniedziałku.
Jeśli szukasz wsparcia, możesz umówić się na konsultacje psychodietetyczne online.
Psychodietetyk online może być pierwszym krokiem do tego, żeby jedzenie przestało być polem walki, a zaczęło być częścią normalnego, spokojniejszego życia.
Umów konsultację psychodietetyczną online
Zapraszam Cię na konsultację psychodietetyczną online.
Podczas spotkania przyjrzymy się temu, co naprawdę dzieje się w Twojej relacji z jedzeniem i jaki pierwszy krok będzie dla Ciebie najbardziej sensowny.
Anna Orman – psychodietetyk online Proces psychodietetyczny i konsultacje psychodietetyczne online dla osób, które chcą odzyskać spokojniejszą relację z jedzeniem, bez kolejnej restrykcyjnej diety.
Wiele osób wpisuje w wyszukiwarkę hasło „jak przestać się objadać” dopiero wtedy, gdy ma za sobą dziesiątki nieudanych prób schudnięcia, kolejne diety i coraz większe poczucie frustracji. Zwykle pojawia się przekonanie, że problem wynika z braku silnej woli, słabego charakteru lub niewystarczającej motywacji.
Tymczasem współczesna psychologia, psychodietetyka i neurobiologia pokazują coś zupełnie innego. Napady objadania stanowią efekt działania mechanizmów biologicznych i psychologicznych, które rozwijają się przez lata w odpowiedzi na restrykcyjne diety, przewlekły stres, trudne emocje oraz sztywne zasady dotyczące jedzenia.
Dlatego skuteczna praca nad objadaniem nie polega na jeszcze większej kontroli. Polega przede wszystkim na zrozumieniu przyczyn problemu.
Czym właściwie jest objadanie?
Każdemu człowiekowi zdarza się czasami zjeść więcej niż planował. Większy posiłek podczas rodzinnej uroczystości czy dodatkowa porcja ulubionego deseru nie oznaczają jeszcze problemu.
O objadaniu zwykle mówimy wtedy, gdy pojawia się poczucie utraty kontroli nad ilością spożywanego jedzenia. Człowiek ma wrażenie, że je mimo braku głodu, trudno mu zakończyć posiłek lub doświadcza silnego przymusu dalszego jedzenia pomimo dyskomfortu.
Bardzo często takim sytuacjom towarzyszą również poczucie winy, wstyd, rozczarowanie sobą oraz obietnice, że od następnego dnia wszystko będzie wyglądało inaczej.
Problem polega na tym, że takie postanowienia zwykle nie rozwiązują przyczyny objadania. Koncentrują się wyłącznie na samym zachowaniu.
Dlaczego dochodzi do napadów objadania?
W psychodietetyce zakłada się, że każde zachowanie pełni określoną funkcję. Dotyczy to również objadania.
Choć z zewnątrz może wydawać się ono nieracjonalne, bardzo często stanowi próbę poradzenia sobie z czymś trudnym. Może być reakcją na głód, stres, napięcie emocjonalne, samotność, zmęczenie lub przeciążenie psychiczne.
Z tego powodu pytanie „jak przestać się objadać?” warto zamienić na inne:
Co sprawia, że to robię właśnie w tym momencie?
Dopiero odpowiedź na to pytanie pozwala dotrzeć do rzeczywistego źródła problemu.
W jaki sposób restrykcyjne diety zwiększają ryzyko objadania?
Jednym z najlepiej udokumentowanych czynników ryzyka napadów objadania są restrykcje żywieniowe.
Organizm człowieka został wyposażony w mechanizmy chroniące go przed niedoborem energii. Kiedy przez dłuższy czas dostarczamy zbyt mało kalorii, pomijamy posiłki lub próbujemy ignorować głód, ciało zaczyna uruchamiać procesy mające zwiększyć szansę na zdobycie pożywienia.
Wzrasta koncentracja na jedzeniu. Coraz częściej pojawiają się myśli o produktach, których sobie odmawiamy. Jednocześnie rośnie biologiczna motywacja do jedzenia, a maleje zdolność ignorowania sygnałów głodu.
To właśnie dlatego wiele osób przez kilka dni lub tygodni doskonale trzyma się diety, a następnie doświadcza napadu objadania. Nie jest to dowód słabości. W wielu przypadkach jest to przewidywalna reakcja organizmu na wcześniejsze ograniczenia.
Dlaczego jedzenie może regulować emocje?
Jedzenie nie służy wyłącznie dostarczaniu energii. Od pierwszych chwil życia jest również związane z poczuciem bezpieczeństwa, bliskością i ukojeniem.
Z tego powodu wiele osób wykorzystuje jedzenie jako sposób radzenia sobie z trudnymi emocjami. Po stresującym dniu może ono przynosić chwilową ulgę. W momentach samotności może dawać poczucie komfortu. W czasie napięcia może pomagać odwrócić uwagę od nieprzyjemnych myśli.
Nie oznacza to, że człowiek jest uzależniony od jedzenia. Oznacza natomiast, że jedzenie pełni dodatkową funkcję psychologiczną.
Dopóki nie pojawią się inne sposoby regulowania emocji, organizm będzie wracał do strategii, która przez lata pomagała przynosić choćby chwilową ulgę.
Jak działa błędne koło objadania?
U wielu osób można zaobserwować bardzo podobny schemat.
Najpierw pojawia się decyzja o rozpoczęciu diety i wprowadzeniu nowych zasad żywieniowych. Przez pewien czas wszystko przebiega zgodnie z planem. Następnie pojawia się większy głód, zmęczenie, stres lub sytuacja, w której trudno utrzymać wcześniejsze założenia.
Dochodzi do zjedzenia produktu uznanego za „zakazany”. W odpowiedzi pojawiają się wyrzuty sumienia i przekonanie, że cały wysiłek został zmarnowany.
W konsekwencji człowiek zaczyna jeść jeszcze więcej, ponieważ uznaje dzień za stracony. Po zakończeniu objadania pojawia się poczucie winy oraz obietnica rozpoczęcia jeszcze bardziej restrykcyjnej diety następnego dnia.
W ten sposób powstaje błędne koło, które może utrzymywać się przez wiele lat.
Dlaczego myślenie „wszystko albo nic” utrudnia zmianę?
Jednym z najczęściej spotykanych mechanizmów psychologicznych u osób zmagających się z objadaniem jest myślenie czarno-białe.
W takim sposobie postrzegania rzeczywistości istnieją jedynie dwa stany: pełny sukces albo całkowita porażka.
Jeżeli plan żywieniowy został zrealizowany w stu procentach, pojawia się satysfakcja. Jeżeli jednak człowiek zje coś spoza założonego planu, bardzo szybko może pojawić się przekonanie, że wszystko zostało zniszczone.
Problem polega na tym, że codzienne życie nie funkcjonuje w taki sposób. Trwała zmiana zwykle opiera się na elastyczności, a nie perfekcji. Pojedynczy posiłek nie decyduje o zdrowiu, podobnie jak jeden trening nie decyduje o kondycji fizycznej.
Jakie działania pomagają ograniczyć objadanie?
Praca nad objadaniem zazwyczaj wymaga spojrzenia na problem szerzej niż tylko przez pryzmat samego jedzenia.
Pomocne okazuje się przywracanie regularności posiłków, ponieważ organizm znacznie lepiej radzi sobie z regulacją apetytu wtedy, gdy otrzymuje energię w przewidywalny sposób.
Istotne znaczenie ma również nauka rozpoznawania sygnałów głodu i sytości. Wiele osób po latach diet przestaje ufać własnemu ciału i zaczyna kierować się wyłącznie zasadami narzuconymi z zewnątrz. Odbudowanie kontaktu z organizmem jest jednym z ważniejszych elementów zdrowienia.
Warto także przyglądać się sytuacjom, które poprzedzają napady objadania. Często okazuje się, że nie pojawiają się one przypadkowo, lecz są związane z konkretnymi emocjami, wydarzeniami lub myślami.
Zwiększanie świadomości własnych mechanizmów pozwala stopniowo odzyskiwać wpływ i budować nowe sposoby reagowania.
Kiedy warto skorzystać z pomocy psychodietetyka?
Jeżeli napady objadania pojawiają się regularnie, powodują cierpienie psychiczne lub utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto rozważyć konsultację ze specjalistą.
Wsparcie psychodietetyczne nie polega wyłącznie na układaniu jadłospisu. Jego celem jest przede wszystkim zrozumienie mechanizmów stojących za trudnościami oraz pomoc w budowaniu trwałej, bardziej spokojnej relacji z jedzeniem.
W wielu przypadkach właśnie takie podejście okazuje się skuteczniejsze niż kolejne próby samodzielnego rozpoczynania nowej diety.
Podsumowanie
Jeżeli od dłuższego czasu zastanawiasz się, jak przestać się objadać, warto pamiętać, że napady objadania bardzo rzadko wynikają z braku silnej woli. Najczęściej są konsekwencją działania mechanizmów biologicznych i psychologicznych, które przez lata rozwijały się w odpowiedzi na restrykcyjne diety, przewlekły stres, trudne emocje lub sztywne przekonania dotyczące jedzenia.
Skuteczna zmiana zwykle nie polega na jeszcze większej kontroli. Wymaga zrozumienia własnych potrzeb, odbudowy regularnego sposobu jedzenia, nauki rozpoznawania sygnałów płynących z organizmu oraz rozwijania nowych sposobów radzenia sobie z napięciem i emocjami.
Praca nad relacją z jedzeniem jest procesem. Nie chodzi o osiągnięcie perfekcji, ale o stopniowe budowanie większego spokoju, elastyczności i zaufania do siebie. To właśnie te elementy pozwalają odzyskać poczucie wpływu i wyjść z błędnego koła restrykcji, poczucia winy i kolejnych prób zaczynania od nowa.
Konsultacje psychodietetyczne online – Anna Orman
Jeżeli zmagasz się z jedzeniem emocjonalnym, napadami objadania, efektem jojo, ciągłym rozpoczynaniem diety od nowa lub poczuciem utraty kontroli nad jedzeniem, profesjonalne wsparcie może pomóc spojrzeć na problem z innej perspektywy.
Nazywam się Anna Orman pomagam budować spokojniejszą relację z jedzeniem, odzyskiwać zaufanie do własnego organizmu oraz wychodzić z błędnego koła restrykcji i objadania.
Prowadzę konsultacje psychodietetyczne online dla osób z całej Polski. W pracy wykorzystuję wiedzę z zakresu psychodietetyki, psychologii zmiany zachowań, dialogu motywującego oraz terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach.
Jeżeli szukasz wsparcia w obszarze relacji z jedzeniem, jedzenia emocjonalnego lub zdrowej redukcji masy ciała bez restrykcyjnych diet, zapraszam do kontaktu.
Jeszcze kilkanaście lat temu, aby porównywać się do modelek, celebrytek czy ludzi prowadzących życie, o którym marzyliśmy, trzeba było kupić gazetę albo obejrzeć program telewizyjny.
Dziś wystarczy sięgnąć po telefon.
Kilka ruchów kciukiem i w ciągu kilku minut możemy zobaczyć więcej idealnych sylwetek, spektakularnych metamorfoz, perfekcyjnie urządzonych mieszkań, sukcesów zawodowych i szczęśliwych relacji niż nasi rodzice widzieli przez kilka miesięcy.
Nie pozostaje to bez wpływu na sposób, w jaki myślimy o sobie.
Najczęściej mówi się o wyglądzie i rzeczywiście ten temat jest niezwykle ważny. Coraz więcej badań pokazuje, że media społecznościowe wpływają na sposób postrzegania własnego ciała, poziom samooceny oraz ryzyko występowania zaburzeń odżywiania.
Mam jednak wrażenie, że problem jest znacznie szerszy.
Bo media społecznościowe nie wpływają wyłącznie na to, jak oceniasz swoje ciało. Wpływają również na to, jak oceniasz swoje życie, produktywność, relacje, kompetencje, tempo rozwoju oraz to, ile już osiągnęłaś i ile jeszcze powinnaś osiągnąć.
Każdego dnia otrzymujemy setki komunikatów mówiących nam, jak powinno wyglądać dobre życie. Jak powinno wyglądać idealne ciało. Jak powinny wyglądać sukces, miłość, macierzyństwo czy rozwój osobisty.
I bardzo łatwo zapomnieć, że oglądamy nie rzeczywistość, lecz jej starannie wyselekcjonowane fragmenty.
Kiedy zwyczajność przestaje wystarczać?
Jednym z najbardziej podstępnych skutków nadmiernej ekspozycji na media społecznościowe nie jest wcale zazdrość. Jest nim stopniowa utrata kontaktu z tym, co normalne.
Po pewnym czasie zwykłe ciało przestaje wydawać się wystarczająco szczupłe. Zwykły dzień przestaje wydawać się wystarczająco produktywny. Zwykłe życie przestaje wydawać się wystarczająco interesujące.
Dlatego, że punkt odniesienia został przesunięty.
Im częściej oglądamy wyidealizowane obrazy, tym bardziej zaczynamy traktować je jak normę. A kiedy norma staje się nierealistyczna, niemal każdy zaczyna czuć się niewystarczający.
W psychologii zjawisko to określa się mianem porównań społecznych. Nasz mózg nieustannie ocenia nas samych w odniesieniu do otoczenia. Problem pojawia się wtedy, gdy porównujemy swoje prawdziwe życie do starannie wyreżyserowanych fragmentów życia innych ludzi.
Jak media społecznościowe wpływają na obraz ciała?
W ostatnich latach opublikowano wiele badań analizujących wpływ platform społecznościowych na sposób postrzegania własnego ciała.
Szczególną uwagę badaczy zwracają platformy oparte na krótkich materiałach wideo, gdzie użytkownik jest nieustannie eksponowany na treści związane z wyglądem, atrakcyjnością i stylem życia.
Regularna ekspozycja na wyidealizowane sylwetki wiąże się z większym niezadowoleniem z własnego wyglądu, częstszym porównywaniem się do innych oraz zwiększonym ryzykiem występowania zaburzonego obrazu ciała.
Nie chodzi przy tym wyłącznie o modelki czy influencerki fitness.
Algorytm bardzo szybko uczy się naszych zainteresowań i zaczyna pokazywać coraz więcej podobnych treści. W efekcie możemy odnieść wrażenie, że wszyscy wokół wyglądają w określony sposób, a nasze ciało staje się wyjątkiem od reguły.
To nie jest obiektywna rzeczywistość. To efekt działania algorytmu.
Jak media społecznościowe wpływają na obraz ciała?
W pracy psychodietetycznej bardzo często obserwuję podobny mechanizm.
Najpierw pojawia się niezadowolenie z własnego wyglądu. Później coraz częstsze porównywanie się do innych kobiet, które wydają się szczuplejsze, bardziej zdyscyplinowane albo po prostu lepiej radzące sobie z dbaniem o siebie.
W pewnym momencie pojawia się decyzja, że trzeba coś ze sobą zrobić. Kolejna dieta. Kolejny plan. Kolejny jadłospis. Kolejne zasady i kolejny poniedziałek, od którego tym razem wszystko ma wyglądać inaczej.
Przez chwilę pojawia się nadzieja i poczucie sprawczości.
Problem polega jednak na tym, że bardzo często nie próbujemy rozwiązać rzeczywistego problemu. Próbujemy uciszyć dyskomfort, który pojawił się w wyniku ciągłego porównywania się do innych i przekonania, że nasze ciało wymaga naprawy.
Dieta staje się wtedy próbą poradzenia sobie z trudnymi emocjami poprzez kontrolowanie jedzenia. To rozwiązanie zwykle działa tylko przez pewien czas.
Później przychodzi zmęczenie, stres, natłok obowiązków i zwyczajna codzienność, która nie chce dostosować się do idealnego planu. Pojawiają się odstępstwa od założeń, następnie wyrzuty sumienia, poczucie porażki i przekonanie, że znowu się nie udało.
Tak właśnie powstaje błędne koło odchudzania.
Dlaczego problem nie zawsze znajduje się w jedzeniu?
Jako psychodietetyk online bardzo często spotykam osoby przekonane, że ich największym problemem jest brak silnej woli.
Słyszę zdania:
Gdybym była bardziej konsekwentna, już dawno osiągnęłabym swój cel.
Po prostu nie potrafię się kontrolować.
Znowu wszystko zepsułam. Nie nadaję się.
Tymczasem przyczyna nie znajduje się w Twoich słabościach. Problem znajduje się w rozwiązaniu, które próbujesz stosować.
Jeżeli próbujesz dopasować swoje życie do zasad, które nie uwzględniają Twojej codzienności, poziomu energii, obowiązków, zasobów psychicznych i realnych możliwości, prędzej czy później pojawi się frustracja.
Nie dlatego, że jesteś słaba. Dlatego, że to rozwiązanie nie było stworzone dla Ciebie.
Psychodietetyk online, kiedy warto poszukać wsparcia?
Jeżeli zauważasz, że Twoje samopoczucie coraz częściej zależy od liczby na wadze, nieustannie porównujesz się do innych, masz za sobą wiele nieudanych prób odchudzania lub czujesz, że jedzenie zaczyna pełnić funkcję regulowania emocji, warto przyjrzeć się temu głębiej.
Praca psychodietetyczna nie polega wyłącznie na rozmowie o jedzeniu.
To również zrozumienie własnych schematów myślenia, emocji, przekonań oraz sposobu, w jaki postrzegasz siebie i swoje ciało.
Psychodietetyk online Częstochowa i województwo śląskie
Jako psychodietetyk online wspieram kobiety z całej Polski, w tym również osoby szukające wsparcia w Częstochowie i na terenie województwa śląskiego.
Pomagam odzyskać spokojniejszą relację z jedzeniem, przerwać błędne koło diet i nauczyć się dbać o siebie w sposób, który da się pogodzić z codziennym życiem.
Może problem nigdy nie znajdował się w Twoim ciele, a problemem jest filtr, przez który codziennie na siebie patrzysz.
Wiele osób przynajmniej raz w życiu schudło. Znacznie mniej osób utrzymało tę masę ciała przez kolejne lata. Jeżeli masz za sobą kolejne diety, okresy silnej kontroli, liczenia kalorii, eliminowania produktów, a następnie powrót do dawnych nawyków i odzyskanie utraconych kilogramów, często z nadwyżką to dobrze znasz efekt jojo.
Największym błędem jest to, że bardzo często tłumaczy się go brakiem silnej woli. Tymczasem nauka pokazuje coś zupełnie innego.
Efekt jojo jest przewidywalną konsekwencją biologicznych i psychologicznych mechanizmów uruchamianych przez restrykcyjne odchudzanie.
Czym jest efekt jojo?
Efekt jojo to cykliczne naprzemienne okresy utraty i ponownego przybierania na wadze.
Najczęściej wygląda to podobnie:
pojawia się niezadowolenie z masy ciała,
rozpoczyna się dieta,
następuje szybki spadek wagi,
pojawia się zmęczenie restrykcjami,
wracają dawne zachowania żywieniowe,
masa ciała wzrasta,
pojawia się poczucie porażki,
rozpoczyna się kolejna dieta.
I tak to się zapętla.
Dlaczego dieta działa tylko na początku?
Na początku większość diet rzeczywiście działa. Powód jest prosty – deficyt kaloryczny. Kiedy spożywamy mniej energii niż wydatkujemy, organizm zaczyna wykorzystywać zgromadzone zapasy energetyczne, naturalnie masa ciała spada.
Jednak duży deficyt kaloryczny, oprócz utraty masy ciała, niesie ze sobą również mniej pożądane konsekwencje. Im bardziej próbujemy kontrolować i ograniczać jedzenie, tym większe koszty psychologiczne i biologiczne zaczyna ponosić organizm.
Z perspektywy biologii nie wie on, że odchudzasz się, by lepiej wyglądać przed wakacjami. Odbiera jedynie informację, że przez dłuższy czas otrzymuje mniej energii, niż potrzebuje. W odpowiedzi uruchamia mechanizmy ochronne mające zwiększyć szanse przetrwania. Rośnie odczuwanie głodu, spada wydatek energetyczny, a myśli coraz częściej krążą wokół jedzenia.
Organizm nie wie, że jesteś na diecie
Z perspektywy biologii organizm nie odróżnia świadomej diety od okresu niedoboru pożywienia. Widzi jedynie fakt, że energii jest mniej. W odpowiedzi uruchamia szereg mechanizmów obronnych:
Zmniejsza się wydatek energetyczny,
Rośnie odczuwanie głodu, trudniej osiągnąć sytość po posiłku,
Wzrasta koncentracja na jedzeniu,
Pojawia się większa podatność na kompulsywne jedzenie.
Badania pokazują, że po utracie masy ciała organizm zużywa mniej energii, niż wynikałoby to wyłącznie ze zmniejszenia masy ciała. Zjawisko to nazywane jest adaptacją metaboliczną lub adaptacyjną termogenezą.
Dlaczego po diecie pojawia się objadanie?
Wiele osób interpretuje ten moment jako utratę kontroli, powodowaną własną słabością. W rzeczywistości jest to naturalna reakcja organizmu na długotrwałe ograniczenia.
Jak działa restrykcyjne odchudzanie? Im dłużej zakazujesz sobie jakiegoś rodzaju jedzenia, tym większe staje się psychiczne i fizyczne napięcie i koncentracja wokół spożycia niedozwolonych produktów.
W pewnym momencie pojawia się silna potrzeba zrekompensowania sobie okresu restrykcyjnej diety. Nie jest to brak charakteru, lecz przewidywalna reakcja organizmu na długotrwały niedobór energii i zmęczenie psychiczne życiem w trybie ciągłych ograniczeń.
Dlaczego odzyskane kilogramy wracają tak szybko?
Po zakończeniu diety wiele osób wraca do dawnych sposobów jedzenia, z potrzebą odbicia sobie czasu kiedy trwali w ograniczeniu, dodatkowo organizm nadal funkcjonuje w trybie oszczędzania energii, a jednocześnie zaburzone sygnały głodu i sytości – alarmują – przez co odczuwasz większy głód, przy jednoczesnym mniejszym zużyciu energii.
Ponadto, silniej reagujesz na bodźce związane z jedzeniem, bo w pamięci zostaje deprywacja i ciągłe odmawianie sobie przyjemności z jedzenia, które nas satysfakcjonuje.
Wszystko to sprawia, że odzyskanie utraconej masy ciała to tylko kwestia czasu.
Efekt jojo to nie tylko problem biologiczny
Do fizjologii dochodzi jeszcze psychologia, każda kolejna nieudana próba odchudzania osłabia poczucie sprawczości.
Pojawiają się myśli:
Ze mną jest coś nie tak
Nigdy nie schudnę
Nie mam silnej woli
Znowu zawaliłam
W efekcie problem przestaje dotyczyć wyłącznie jedzenia, zaczyna dotyczyć relacji z samą sobą. Coraz więcej energii pochłania kontrolowanie jedzenia, wyglądu i masy ciała. Coraz mniej zostaje przestrzeni na życie i bycie tu i teraz.
Jak przerwać błędne koło efektu jojo?
Na pewno rozwiązaniem nie jest jeszcze większa kontrola, w jej miejsce potrzebne jest budowanie zachowań, które można utrzymać przez lata. Nie takich, które wytrzymasz przez miesiąc, czy które wymagają ciągłej walki ze sobą.
Trwała zmiana zwykle zaczyna się od:
regularnych posiłków,
odbudowy kontaktu z sygnałami głodu i sytości,
pracy nad jedzeniem emocjonalnym,
ograniczenia zakazów żywieniowych,
budowania zdrowych i życiowych nawyków krok po kroku,
poprawy relacji ze swoim ciałem, poprzez pracę nad swoimi myślami i przekonaniami.
Psychodietetyk online, wsparcie w wyjściu z efektu jojo
Jeżeli od lat zmagasz się z efektem jojo, nie potrzebujesz kolejnej diety. Najprawdopodobniej potrzebujesz zrozumieć mechanizmy, które utrzymują Cię w błędnym kole odchudzania.
Jako psychodietetyk online pomagam osobom z całej Polski, w szczególności z Częstochowy i województwa śląskiego, odzyskać spokój wokół jedzenia, budować trwałe nawyki i wychodzić z błędnego koła restrykcji oraz objadania.
Bo trwała zmiana nie zaczyna się od kolejnej diety. Zaczyna się od zrozumienia, dlaczego dotychczasowe metody nie działały.
Masz wrażenie, że stoisz w miejscu, a próby zmiany relacji z jedzeniem kończą się powrotem do starych schematów? Terapia skoncentrowana na rozwiązaniach to podejście, które zamiast długiego analizowania przeszłości skupia się na tym, co działa tu i teraz.
Pomaga zauważyć zasoby, które już są w życiu obecne, i wykorzystać je do budowania konkretnych kroków w stronę lepszej codzienności – także w obszarze jedzenia i relacji z ciałem.
TSR – co to właściwie oznacza?
Terapia oparta na rozwiązaniach (znana również jako TSR lub w wersji angielskiej jako SFBT) powstała w latach 80. XX wieku. Jej twórcami byli Steve de Shazer i Insoo Kim Berg – dwoje terapeutów, którzy postanowili spojrzeć na wspieranie ludzi z zupełnie innej perspektywy.
Zamiast koncentrować się na problemach i analizowaniu, co poszło nie tak, skupili się na tym, co już działa i jak można wykorzystać to do budowania zmian.
TSR w psychologii oraz psychodietetyce opiera się na tej samej zasadzie: jeśli coś działa – rób to dalej. Różni się to znacząco od nurtów głęboko eksplorujących przeszłość.
Terapia skoncentrowana na rozwiązaniach (TSR) w psychodietetyce – na czym polega?
W pracy psychodietetycznej wykorzystanie podejścia skoncentrowanego na rozwiązaniach oznacza przesunięcie uwagi z pytania: „co jest ze mną nie tak?” na pytanie: „co już czasem działa i jak mogę to wykorzystać częściej?”
Terapia skoncentrowana na rozwiązaniach jest spójna z tym, co widać w codziennej pracy z osobami borykającymi się z trudnościami wokół jedzenia: zmiana nie zaczyna się od pełnej gotowości ani idealnych warunków, tylko od małych, realnych kroków, które już są możliwe.
Celem konsultacji psychodietetycznych wykorzystujących TSR jest nauczenie innego podejścia do jedzenia, ciała i codziennych decyzji – bez presji, kontroli i walki ze sobą. Nie chodzi o rozliczanie przeszłych wyborów żywieniowych ani skupianie się na błędach. Zamiast tego uczysz się zauważać swoje zasoby – także wtedy, gdy masz wrażenie, że jest ich niewiele – oraz momenty, w których było choć trochę łatwiej.
Zasady TSR w praktyce
Podejście skoncentrowane na rozwiązaniach opiera się na kilku prostych zasadach, które mają bardzo praktyczne zastosowanie w codziennym życiu:
jeśli coś działa – warto robić tego więcej, nawet jeśli działa tylko od czasu do czasu. Jeśli zauważysz, że w weekendy jesz spokojniej, zastanów się, co wtedy jest inaczej i jak możesz przenieść to na pozostałe dni;
jeśli coś nie działa – nie ma sensu tego forsować, tylko szukać innej drogi. Jeśli restrykcje żywieniowe nie przynoszą efektów, to znak, że warto spróbować czegoś zupełnie innego;
nie wszystko trzeba zmieniać naraz – czasem wystarczy jeden element, by ruszyć całość.
W kontekście pracy z jedzeniem uczysz się przekładać te zasady na konkretne sytuacje związane z posiłkami, emocjami, zmęczeniem i codziennym funkcjonowaniem.
Jak wygląda praca oparta na TSR w psychodietetyce?
Każde spotkanie jest dopasowane do Twojej aktualnej sytuacji i możliwości.
Staramy się maksymalnie przejść z ogólnych deklaracji do konkretów, na przykład:
po czym poznasz, że coś zaczyna się zmieniać w Twojej relacji z jedzeniem,
jak wyglądałby Twój dzień, gdyby było trochę lżej – bez napięcia wokół posiłków,
co już teraz robisz, co działa, nawet jeśli nie idealnie.
Pytanie o lepszą przyszłość
Jednym z charakterystycznych narzędzi jest pytanie, które otwiera przestrzeń na konkretne wyobrażenie sobie lepszej rzeczywistości:
„Wyobraź sobie, że podczas snu wydarzył się cud i Twój problem z jedzeniem już nie istnieje. Gdy się obudzisz rano, po czym poznasz, że coś się zmieniło?”.
Zamiast mówić ogólnie „chcę jeść zdrowiej”, możesz opisać przykładowe sytuacje z Twojego dnia – co jesz na śniadanie, jak się czujesz przy posiłkach, jak wygląda wieczór bez objadania się.
Poszukiwanie wyjątków – kiedy było lepiej?
Ważnym elementem pracy jest zauważanie tak zwanych wyjątków– momentów, kiedy trudność była mniejsza albo w ogóle się nie pojawiała. Może przez weekend jadłaś spokojniej? Może w zeszłym tygodniu był jeden wieczór bez kompulsywnego jedzenia?
Wspólnie zastanawiamy się, co wtedy faktycznie działało i czy można wrócić do tego. Jakie były okoliczności? Co robiłaś? Może zadzwoniłaś wtedy do koleżanki? Może wcześniej zjadłaś pełnowartościowy obiad? To właśnie te fragmenty codzienności stają się punktem wyjścia do dalszych zmian.
Terapia psychodietetyczna zakłada, że to Ty jesteś ekspertem od swojego życia. Podczas konsultacji psychodietetycznych wykorzystujących TSR nie otrzymujesz gotowych odpowiedzi ani sztywnych planów żywieniowych. Współpraca opiera się na szacunku dla Twoich doświadczeń i realnym wzmacnianiu Twojej sprawczości.
TSR w psychodietetyce – kiedy to podejście szczególnie pomaga?
Terapia oparta na rozwiązaniach w kontekście psychodietetycznym znajduje zastosowanie szczególnie wtedy, gdy tradycyjne podejście dietetyczne – liczenie kalorii, eliminacja produktów, sztywne plany – przestaje działać.
Konsultacje psychodietetyczne sprawdzą się u osób, które:
są zmęczone ciągłą kontrolą jedzenia;
mają za sobą wiele diet i restrykcji;
doświadczają jedzenia emocjonalnego lub kompulsywnego;
czują napięcie, wstyd lub lęk wokół jedzenia;
nie zawsze mają jedną, jednoznaczną diagnozę, ale jedzenie wpływa znacząco na ich codzienne funkcjonowanie.
W pracy psychodietetycznej styl jedzenia nie jest traktowany jako problem do naprawy. Widzimy go jako skutek, dlatego patrzymy szerzej – na kontekst życia, emocji, zmęczenia, relacji i realnych zasobów.
Zamiast drążyć temat, dlaczego wieczorne objadanie się stało się nawykiem, zauważamy te wieczory, kiedy jadłaś spokojnie. Co robiłaś inaczej? Wspólnie odkrywamy te fragmenty życia, w których relacja z jedzeniem układała się lepiej, a następnie budujemy na tych doświadczeniach coś trwałego.
Uczysz się na nowo słuchać ciała, rozpoznawać prawdziwy głód i odpowiadać na niego w sposób, który nie budzi wewnętrznego napięcia. Praca w nurcie terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach jest zazwyczaj krótkoterminowa i konkretna – nie wymaga wielomiesięcznego analizowania przeszłości, by zobaczyć realne zmiany w codziennym funkcjonowaniu.
Dlaczego takie podejście jest skuteczne w pracy nad relacją z jedzeniem?
Podejście skoncentrowane na rozwiązaniach nie obciąża Cię koniecznością analizowania każdego trudnego momentu z przeszłości.
Jeśli czujesz, że to podejście jest Ci bliskie i chcesz pracować nad relacją z jedzeniem w sposób spokojny i praktyczny – zapraszam do kontaktu.
Nie musisz być gotowa na 100%, żeby zacząć – wystarczy, że czujesz ciekawość i chęć do zmiany. Zaczynamy od tego, co już jest możliwe.Więcej o mnie oraz o tym, jak pracuję, przeczytasz na stronie.
Czy zdarza Ci się jeść podczas scrollowania telefonu, oglądania serialu albo pracy przy komputerze? A może po posiłku nawet nie wiesz ile i co zostało zjedzone? To doświadczenie jest bardzo powszechne. Współczesne tempo życia sprawia, że jedzenie coraz częściej odbywa się automatycznie, „przy okazji” lub „po drodze”. Tymczasem uważne jedzenie (mindful eating) proponuje zupełnie inne podejście – takie, w którym każdy posiłek staje się świadomym doświadczeniem.
Mindful Eating – czym jest uważne jedzenie i dlaczego może zmienić Twoją relację z jedzeniem?
Coraz częściej słyszy się o tzw. technikach mindfulness, czyli praktyce uważności. Temat ten pojawia się nie tylko w kontekście medytacji, ale także w pracy z oddechem, terapii, sporcie, a nawet w codziennych czynnościach.
W przypadku jedzenia mówimy o mindful eating. Ale co to właściwie oznacza? W dużym skrócie to praktyka świadomego spożywania posiłków. Polega na pełnym zaangażowaniu zmysłów podczas jedzenia: dostrzeganiu kolorów, wyczuwaniu zapachów, smakowaniu każdego kęsa. Chodzi o to, by jeść z intencją i uwagą, zamiast robić to mechanicznie.
Uważne jedzenie to nie dieta. Nikt nie mówi Ci, co masz jeść, ani czego unikać. Skupia się raczej na tym, by ponownie nauczyć się odczytywać sygnały, które wysyła ciało – od pierwszych oznak głodu, przez moment nasycenia, aż po poczucie przyjemności płynące z jedzenia.
Dlaczego tracimy kontakt z ciałem podczas posiłków?
Wiele osób doświadcza jedzenia „na autopilocie”, czyli sytuacji, w której posiłek zostaje zjedzony niemal bez świadomości tego, co i jak jemy. Najczęściej wynika to z pośpiechu, ale także np. ze zwyczajów związanych z restrykcyjnymi dietami. Niekiedy źródłem takiego sposobu jedzenia bywa również kompulsywne, napadowe objadanie się.
Właśnie różnego rodzaju zaburzenia odżywiania – często zakorzenione w emocjach – mogą prowadzić do stopniowej utraty kontaktu z ciałem podczas posiłków. Trwanie w tych wzorcach bywa obciążające psychicznie i może wpływać niekorzystnie na proces trawienia.
Uważne jedzenie (mindful eating) może stać się pierwszym, delikatnym krokiem ku przerwaniu błędnego koła i odbudowaniu bardziej wspierającej relacji z jedzeniem.
Jak rozpoznać, że jesz nieświadomie?
Warto przyjrzeć się własnym nawykom. Oto kilka sygnałów wskazujących na jedzenie bez uważności:
kończysz posiłek, nie pamiętając jego smaku;
jesz bardzo szybko, prawie nie żując;
sięgasz po jedzenie automatycznie przy stresie lub nudzie;
masz trudność z rozróżnieniem głodu fizycznego od emocjonalnego;
często jesz w towarzystwie telefonu, komputera lub telewizora i nie zauważasz, ile jedzenia znika z talerza;
jesz mimo braku głodu, z przyzwyczajenia lub z grzeczności.
Rozpoznanie tych zachowań to nie powód do krytyki, ale punkt wyjścia do zmiany w Twoim tempie.
Pierwsze kroki w praktyce uważnego jedzenia
Aby jeść uważnie, nie musisz przewracać swojego życia do góry nogami. Możesz zacząć od jednego posiłku dziennie – najlepiej tego, na który masz najwięcej czasu. Przed jedzeniem zatrzymaj się na chwilę, weź kilka głębokich oddechów i przyjrzyj się temu, co masz na talerzu.
Podczas jedzenia spróbuj zwolnić: dokładniej żuć, robić krótkie przerwy, odkładać sztućce między kęsami. Zwracaj uwagę na smak i teksturę, a także na to, jak stopniowo zmienia się poziom głodu i sytości. Jeśli pojawią się rozproszenia, delikatnie kieruj uwagą na posiłek.
To nie jest praktyka, w której chodzi o perfekcję. Uważne jedzenie to nauka cierpliwej obecności – małe kroki, które z czasem budują zupełnie nową relację z jedzeniem i z własnym ciałem.
Uważne jedzenie a emocje: co je łączy?
Relacja z jedzeniem rzadko sprowadza się tylko do spożywania posiłków. Zwykle stoi za nią cały zestaw uczuć, przekonań i wcześniejszych przeżyć. Sięganie po coś do jedzenia w sytuacjach napięcia jest naturalnym sposobem łagodzenia emocji. Jednak gdy staje się jedyną strategią radzenia sobie w stresie, może przerodzić się w źródło trudności i dyskomfortu.
Jako psychodietetyk postrzegam jedzenie jako element większej całości, a nie jedynie zestaw zasad do przestrzegania. Mindful eating ułatwia rozpoznanie stanu emocjonalnego przed sięgnięciem po jedzenie i pomaga świadomie ocenić, czego w danej chwili naprawdę potrzebujesz.
Anna Orman – wsparcie psychodietetyka online
Jeśli czujesz, że sama teoria nie wystarczy, rozważ konsultację ze specjalistą. Jestem psychodietetykiem z Częstochowy, który pomaga przywrócić prawidłowe relacje z jedzeniem. Wspólnie możemy rozpocząć naukę uważnego jedzenia oraz przepracować przyczyny kryjące się za zaburzeniami odżywiania. Nie otrzymasz u mnie gotowego planu żywieniowego. Zamiast tego razem przyglądamy się temu, co kryje się pod powierzchnią nawyków związanych z jedzeniem.
Oferuję konsultacje psychodietetyczne online, w wygodnej, zdalnej formie. Więcej o mnie przeczytasz na stronie.
Czy mindful eating jest dla Ciebie?
Uważne jedzenie to praktyka, z której może skorzystać każdy – niezależnie od doświadczeń, historii relacji z jedzeniem czy miejsca, w którym jesteś. Dla wielu osób technika mindful eating staje się pierwszym, bardzo ważnym krokiem na drodze wychodzenia z trudności związanych z odżywianiem. To także umiejętność, która zostaje na całe życie: pomaga lepiej rozumieć potrzeby ciała, lepiej kontrolować emocje oraz czerpać przyjemność z jedzenia.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak mogłaby wyglądać nasz wspólna praca, zachęcam do kontaktu. Tworzę atmosferę sprzyjającą poczuciu komfortu, bez oceniania i z pełnym poszanowaniem Twoich potrzeb.
Od lat powtarzasz sobie, że problem leży w braku silnej woli i że wystarczy „wziąć się w garść”, a wszystko się ułoży. Tymczasem napady objadania, nieustanne myślenie o jedzeniu czy obsesyjna kontrola kalorii odbierają Ci spokój. Brzmi znajomo? Zaburzenia odżywiania u dorosłych dotyczą coraz większej liczby osób po 20, 30, a nawet 40 roku życia. Psychodietetyka pokazuje jednak, że nawet utrwalone schematy można przełamać. Sprawdź, jak z pomocą specjalisty odzyskać spokój w relacji z jedzeniem i własnym ciałem.
Psychodietetyk online – kim jest, czym się zajmuje i kiedy warto zgłosić się po pomoc?
Psychodietetyk to specjalista łączący wiedzę z zakresu dietetyki z praktyką psychologiczną. W przeciwieństwie do tradycyjnego dietetyka nie koncentruje się na układaniu jadłospisów. Podstawą pracy jest nie tyle to, „co” jesz, ile przede wszystkim „jak” i „dlaczego”. Jego praca zaczyna się tam, gdzie kończy się standardowa konsultacja żywieniowa – w sferze emocji, przekonań i schematów myślowych, które wpływają na codzienne nawyki żywieniowe.
Celem współpracy psychodietetykiem jest zrozumienie, dlaczego sięgasz po jedzenie w sytuacjach, gdy wcale nie odczuwasz fizycznego głodu i dlaczego po każdym epizodzie przejedzenia bezskutecznie obiecujesz sobie zmianę. Psychodietetyka wychodzi z założenia, że źródło tego, co dzieje się na talerzu, tkwi głębiej, tzn. w emocjach i relacji z własnym ciałem.
Kiedy warto udać się do psychodietetyka?
Moment, w którym warto zgłosić się do psychodietetyka, nie zawsze jest oczywisty. Wiele osób przez lata bagatelizuje swoje trudności, tłumacząc je brakiem samokontroli lub gorszymi chwilami. Zwróć uwagę na następujące sygnały:
jedzenie wywołuje więcej stresu niż przyjemności,
po posiłkach pojawia się poczucie winy lub wstydu,
mimo wielu prób samodzielnej zmiany wciąż wracasz do starych nawyków,
myśli o jedzeniu zajmują znaczną część dnia,
każda kaloria podlega ścisłej kontroli,
pojawiają się napady objadania, które trudno przerwać,
jedzenie nie daje już energii – stało się źródłem napięcia.
Jeśli choć jeden z tych punktów Cię dotyczy, to wystarczający powód, by skorzystać z profesjonalnej pomocy.
Zaburzenia odżywiania u dorosłych – dlaczego wciąż bywają bagatelizowane?
W społecznej wyobraźni wciąż funkcjonuje mit, że zaburzenia odżywiania dotyczą głównie młodzieży. Tymczasem problem ten obejmuje znacznie szerszą grupę. Coraz więcej osób zmagających się z nieprawidłowymi zachowaniami żywieniowymi to dorośli po 30. roku życia.
Specyficzne zaburzenia jedzenia mogą przyjmować różne formy, takie jak kompulsywne objadanie się, emocjonalne podjadanie, obsesyjne liczenie kalorii czy ortoreksja, czyli nadmierna kontrola jakości spożywanego jedzenia. Rzadziej u dorosłych pojawia się anoreksja czy bulimia, choć i takie przypadki występują.
Co prowadzi do ich rozwoju? Przyczyn jest wiele:
perfekcjonizm,
presja idealnego wyglądu,
stres,
niskie poczucie własnej wartości,
lata spędzone na dietach,
przebyte traumy,
nagłe zmiany w życiu.
Wszystkie te stany mogą prowadzić do rozregulowania naturalnych mechanizmów głodu i sytości.
Jak przebiega leczenie zaburzeń odżywiania?
Leczenie zaburzeń odżywiania to proces wymagający czasu i zaangażowania. Wbrew pozorom nie polega on na otrzymaniu gotowego jadłospisu. Pierwszym krokiem jest przywrócenie poczucia bezpieczeństwa związanego z jedzeniem. Należy odbudować podstawowe zaufanie – do własnego ciała, do jego sygnałów, do tego, że zasługujesz na regularność i przyjemność z codziennych posiłków.
Podczas spotkań ze specjalistą pracujesz nad rozpoznawaniem głodu i sytości, a więc uczuć, które mogły zostać zagłuszone przez lata diet. Uczysz się również świadomego jedzenia. Praktyka ta pozwala zatrzymać się przed posiłkiem i zadać sobie pytanie: „Czy teraz rzeczywiście czuję głód, czy sięgam po jedzenie z innego powodu?”. Kolejnym elementem jest praca z emocjami. Jedzenie, bowiem, często staje się sposobem na radzenie sobie ze smutkiem, złością czy samotnością.
W zależności od sytuacji leczenie może obejmować wsparcie psychologiczne, edukację żywieniową, a czasem także współpracę z psychoterapeutą. W niektórych przypadkach, gdy zaburzenia odżywiania współwystępują z depresją czy innymi zaburzeniami psychicznymi, może być konieczne wsparcie psychiatry. Kompleksowa pomoc uwzględnia zarówno aspekty psychologiczne, jak i żywieniowe, co jest niezbędne do trwałych zmian.
Czy odzyskanie równowagi musi oznaczać rezygnację z przyjemności?
Jednym z najczęstszych przekonań jest obawa, że praca nad relacją z jedzeniem odbierze całą przyjemność z posiłków. W rzeczywistości jest odwrotnie – dopiero uporządkowanie tego podejścia otwiera drogę do spokojnego, autentycznego czerpania radości z jedzenia. Psychodietetyka nie polega na eliminowaniu ulubionych potraw, lecz na tym, by móc je jeść bez poczucia winy i bez nakręcania spirali wstydu.
Istotnym elementem współpracy z psychodietetykiem jest praca nad przekonaniami, które latami kształtowały Twoje podejście do jedzenia. Przymus zjadania wszystkiego z talerza czy poczucie winy przy sięganiu po coś słodkiego – takie myślowe schematy, choć często nieuświadomione, warto stopniowo oswajać. Z czasem pojawia się nowy sposób myślenia: jedzenie przestaje być polem walki, a staje się źródłem równowagi i zdrowej przyjemności.
Czy w dorosłym wieku da się naprawdę wyleczyć zaburzenia odżywiania?
Odpowiedź brzmi: tak. Niezależnie od liczby lat spędzonych w chaosie żywieniowym – zmiana jest możliwa. Dorosłość to wbrew pozorom dobry moment na zmianę. To czas, w którym masz większą świadomość siebie, rozumiesz, że nie chodzi o kolejną dietę, lecz o trwałą równowagę i zdrowy styl życia.
Leczenie zaburzeń odżywiania w dorosłym wieku wymaga czasu. Nie jest to łatwe, ponieważ musisz zmierzyć się z latami nawyków, z głęboko zakorzenionymi przekonaniami, z niską samooceną, z emocjami, które być może przez lata były ignorowane. Współpraca ze specjalistą w dziedzinie psychodietetyki pomaga odzyskać kontrolę nad codziennością i odbudować świadomość, że Twoje działania mają realny wpływ na zdrowie i samopoczucie.
Pamiętaj jednak, że zmiana nie przychodzi od razu – wymaga czasu i konsekwentnej pracy nad sobą. Nagrodą za ten wysiłek jest poczucie wolności: od liczenia każdej kalorii, od napadów objadania się, od poczucia winy po posiłkach.
Psychodietetyk online Anna Orman – wsparcie w zaburzeniach odżywiania w Częstochowie
Jeśli czujesz, że potrzebujesz odzyskać spokój w relacji z jedzeniem i ciałem, możesz liczyć na moje wsparcie. Pracuję holistycznie – łączę wiedzę psychologiczną i dietetyczną, by pomóc Ci zrozumieć, co naprawdę stoi za trudnościami z jedzeniem. Nie oceniam, nie narzucam gotowych rozwiązań. Razem szukamy rozwiązań, które naprawdę pasują do Ciebie i Twojego życia.
Obecnie prowadzę wyłącznie konsultacje online. Dzięki temu mogę wspierać osoby z całej Polski, niezależnie od miejsca zamieszkania. Jeśli szukasz psychodietetyka online i chcesz przyjrzeć się swojej relacji z jedzeniem, emocjami oraz schematom, które utrudniają Ci zmianę, zapraszam do kontaktu. Każda zmiana zaczyna się od decyzji. A może właśnie teraz jest moment, by zrobić pierwszy krok?
W dzisiejszych czasach jedzenie towarzyszy nam na każdym kroku. Sklepy kuszą promocjami, restauracje i kawiarnie są na wyciągnięcie ręki, a media społecznościowe podsuwają kolejne inspiracje. To sprawia, że po posiłek sięgamy już nie tylko z głodu, ale też po to, aby poprawić sobie nastrój, zająć myśli czy dopasować się do towarzystwa.
U części osób jedzenie zaczyna jednak wymykać się spod kontroli i przejmuje stery nad codziennością. Mówimy wtedy o kompulsywnym objadaniu. Nie jest to dowód na naszą „słabą wolę”, ale realne zaburzenie, które wpływa na zdrowie fizyczne i psychiczne. Po czym rozpoznać, że ten problem nas dotyczy i jak krok po kroku odzyskać kontrolę nad swoim zachowaniem?
Kompulsywne objadanie się – przyczyny, objawy i skuteczne sposoby pomocy
Kompulsywne objadanie (z ang. Binge Eating Disorder – BED) to nawracające epizody polegające na zjadaniu w krótkim czasie znacznie większych ilości jedzenia niż robi to większość osób w podobnych okolicznościach, połączone z silnym poczuciem utraty kontroli. W trakcie napadu człowiek jest pobudzony, je szybciej niż zwykle i nie potrafi przerwać mimo pojawiającego się dyskomfortu oraz uczucia fizycznej sytości. Często dzieje się to poza regularnymi posiłkami i bez odczuwania realnego głodu. Po epizodzie pojawiają się przygnębienie, wstyd, złość na siebie i obietnice „to już ostatni raz”.
Aby kompulsywne jedzenie słodyczy lub innych produktów zostało uznane za faktyczny napad żarłoczności, musi ono spełnić kryteria dotyczące nasilenia epizodów. Uważa się, że mamy do czynienia z tym zjawiskiem, gdy powtarza się co najmniej dwa razy w tygodniu, osoba nie miała kontroli nad swoim zachowaniem i wywołało ono u niej cierpienie psychiczne.
W tym przypadku nie chodzi więc tylko o liczbę zjedzonych kalorii, ale o faktyczną utratę wpływu nad tym, co robimy oraz o skutki emocjonalne.
W trakcie napadu wiele osób sięga po słodycze, ponieważ wysokoprzetworzone produkty szybko obniżają napięcie i stanowią „nagrodę” dla naszego mózgu. Dla osób zmagających się z tym zaburzeniem jedzenie jest szybkim sposobem na obniżenie napięcia, odwrócenie uwagi od trudnych myśli i emocji albo metodą na chwilową poprawę nastroju.
Napady nie wynikają więc z nadmiernego apetytu, ale z potrzeby regulacji wewnętrznego dyskomfortu. Psychodietetyka opisuje ten mechanizm jako wyuczony nawyk – mózg, wielokrotnie – nagradzany – ulgą po jedzeniu, tworzy ścieżkę, która w sytuacji stresowej automatycznie się uruchamia.
Kompulsywne jedzenie słodyczy – jakie objawy mogą świadczyć o zaburzeniu?
To, że czasem zdarzy się nam zjeść za dużo podczas rodzinnego spotkania lub w restauracji, nie znaczy od razu, że mamy problem z kompulsywnym objadaniem się. Warto jednak zwrócić uwagę na sygnały, które układają się w powtarzalny wzorzec. Co powinno wzbudzić niepokój?
Powtarzające się epizody, w których w krótkim czasie zjadasz dużo kalorii pochodzących z różnych produktów i czujesz, że „coś” prowadzi Ci rękę, a Ty nie potrafisz się zatrzymać.
Często jesz w samotności i ukrywasz ślady po jedzeniu – to efekt wstydu i lęku przed oceną.
Po epizodzie pojawia się ciężar w brzuchu, poczucie porażki, beznadziei i oskarżenia względem samego siebie.
Napady pojawiają się nawet między posiłkami, kiedy teoretycznie nie odczuwasz głodu.
Zaczynasz unikać spotkań z innymi osobami, bo nie jesteś zadowolony ze swojego ciała.
Nakładasz na siebie coraz więcej ograniczeń – stosujesz restrykcyjne diety, rezygnujesz z posiłków lub wprowadzasz zasady typu „od jutra zero cukru”.
Napady są poprzedzone uczuciem smutku, złości, samotności lub napięciem. Mogą je też poprzedzać uporczywe myśli o jedzeniu, niedoskonałościach ciała czy ostatnich „wpadkach” jedzeniowych.
Osoby, które cierpią na kompulsywne objadanie, stosują zasadę „wszystko albo nic”. Oznacza to, że jeśli choć raz wyłamią się z restrykcyjnej diety, uważają, że wszystko jest już stracone i nie ma sensu jej kontynuować.
Jakie są przyczyny kompulsywnego objadania się?
Trudno podać jedną konkretną przyczynę kompulsywnego jedzenia. U większości osób jest to wynik połączenia czynników biologicznych, psychologicznych i środowiskowych. Zazwyczaj stoi za tym dążenie do perfekcjonizmu, zero-jedynkowe podejście do życia, lęk przed odrzuceniem oraz niska samoocena.
Czynnikiem wyzwalającym kompulsywne jedzenie słodyczy może być też narażenie na silny stres, przedłużające się okresy napięcia, smutku oraz osamotnienia. Do tego dochodzi presja idealnego wyglądu i chęć dopasowania się do wzorca.
Nie można również pominąć wpływu nawyków, ponieważ nasz mózg bardzo lubi skróty. Jeśli nauczył się, że czekolada uspokaja, a serial z paczką chipsów pomaga „wyłączyć głowę”, to w trudnej chwili uruchomi ten właśnie schemat. Zmiana nawyku wymaga więc nie tylko silnej woli, ale całkowitej przebudowy zachowania.
Jak przestać się objadać i odzyskać kontrolę nad jedzeniem?
Co robić, gdy zmagamy się z kompulsywnym objadaniem? Najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z pomocy psychodietetyka, który pomoże nam zidentyfikować przyczyny stojące za pojawieniem się zaburzenia oraz rozpocząć proces zmian nawyków.
Niejednokrotnie okazuje się, że takie osoby potrzebują też wsparcia psychoterapeuty, ponieważ niektóre schematy myślowe są bardzo głęboko zakorzenione w naszym umyśle. Sygnałem świadczącym o tym, że warto udać się do takiego specjalisty, jest odczuwanie permanentnego stresu, bezsilność wobec problemów lub stale obniżony nastrój. Chodzi o to, aby zrozumieć źródła napięcia w naszym życiu, bo to m.in. one są przyczyną kompulsywnego jedzenia.
Chcąc odzyskać kontrolę nad jedzeniem, należy całkowicie zmienić swoje podejście do diety. Jest to wieloetapowy proces, który warto zacząć od zastanowienia się nad tym, jakie sytuacje wyzwalają w nas potrzebę kompulsywnego jedzenia.
Trzeba poddać swoje zachowanie dogłębnej analizie, bo dzięki temu dotrzemy do źródła problemu. Na tym etapie pomóc może nam psychodietetyk.
Gdy dowiemy się już, jakie mechanizmy stoją za naszym zachowaniem, należy zastanowić się, jaka czynność jest w stanie zastąpić kompulsywne jedzenie słodyczy. Może np. chodzić o czynność, która nas relaksuje, poprawia nastrój lub redukuje napięcie.
Kolejną kwestią jest wdrożenie zbilansowanej diety, która zapewni sytość i rezygnacja z podejścia „wszystko albo nic”. Warto ustalić stałe pory posiłków, ponieważ dzięki temu jesteśmy w stanie uniknąć sytuacji, gdy dopadnie nas głód. Konieczna jest też praca z emocjami oraz wyłapywanie momentów, gdy widzimy, że zaczynamy działać na „autopilocie”.
W takich chwilach warto zrobić krótką pauzę i dać sobie czas na dokonanie wyboru, a następnie zastosować alternatywę, która zadziała podobnie jak kompulsywne objadanie, ale nie wywoła spirali. Pamiętajmy jednocześnie, że naszym celem na początku jest to, aby napadów było mniej, były krótsze i mniej intensywne. Nie należy więc zakładać, że od razu zredukujemy ich liczbę do zera.
Obecnie prowadzę wyłącznie konsultacje online. Jeśli zmagasz się z kompulsywnym objadaniem się, napadami jedzenia lub poczuciem utraty kontroli nad jedzeniem, zapraszam Cię na konsultację psychodietetyczną online. Wspólnie przyjrzymy się mechanizmom, które podtrzymują problem, i poszukamy rozwiązań dopasowanych do Twojej codzienności.