anna orman psychodietetyk

Tag: media społecznościowe

  • Media społecznościowe, obraz ciała i relacja z jedzeniem. Dlaczego coraz trudniej patrzeć na siebie życzliwie?

    Wyświetl ten post na Instagramie

    Post udostępniony przez Anna Orman | Psychodietetyka | Psychologia jedzenia (@ania_bez_diet)

    Jeszcze kilkanaście lat temu, aby porównywać się do modelek, celebrytek czy ludzi prowadzących życie, o którym marzyliśmy, trzeba było kupić gazetę albo obejrzeć program telewizyjny.

    Dziś wystarczy sięgnąć po telefon.

    Kilka ruchów kciukiem i w ciągu kilku minut możemy zobaczyć więcej idealnych sylwetek, spektakularnych metamorfoz, perfekcyjnie urządzonych mieszkań, sukcesów zawodowych i szczęśliwych relacji niż nasi rodzice widzieli przez kilka miesięcy.

    Nie pozostaje to bez wpływu na sposób, w jaki myślimy o sobie.

    Najczęściej mówi się o wyglądzie i rzeczywiście ten temat jest niezwykle ważny. Coraz więcej badań pokazuje, że media społecznościowe wpływają na sposób postrzegania własnego ciała, poziom samooceny oraz ryzyko występowania zaburzeń odżywiania.

    Mam jednak wrażenie, że problem jest znacznie szerszy.

    Bo media społecznościowe nie wpływają wyłącznie na to, jak oceniasz swoje ciało. Wpływają również na to, jak oceniasz swoje życie, produktywność, relacje, kompetencje, tempo rozwoju oraz to, ile już osiągnęłaś i ile jeszcze powinnaś osiągnąć.

    Każdego dnia otrzymujemy setki komunikatów mówiących nam, jak powinno wyglądać dobre życie. Jak powinno wyglądać idealne ciało. Jak powinny wyglądać sukces, miłość, macierzyństwo czy rozwój osobisty.

    I bardzo łatwo zapomnieć, że oglądamy nie rzeczywistość, lecz jej starannie wyselekcjonowane fragmenty.

    Kiedy zwyczajność przestaje wystarczać?

    Jednym z najbardziej podstępnych skutków nadmiernej ekspozycji na media społecznościowe nie jest wcale zazdrość. Jest nim stopniowa utrata kontaktu z tym, co normalne.

    Po pewnym czasie zwykłe ciało przestaje wydawać się wystarczająco szczupłe. Zwykły dzień przestaje wydawać się wystarczająco produktywny. Zwykłe życie przestaje wydawać się wystarczająco interesujące.

    Dlatego, że punkt odniesienia został przesunięty.

    Im częściej oglądamy wyidealizowane obrazy, tym bardziej zaczynamy traktować je jak normę. A kiedy norma staje się nierealistyczna, niemal każdy zaczyna czuć się niewystarczający.

    W psychologii zjawisko to określa się mianem porównań społecznych. Nasz mózg nieustannie ocenia nas samych w odniesieniu do otoczenia. Problem pojawia się wtedy, gdy porównujemy swoje prawdziwe życie do starannie wyreżyserowanych fragmentów życia innych ludzi.

    Jak media społecznościowe wpływają na obraz ciała?

    W ostatnich latach opublikowano wiele badań analizujących wpływ platform społecznościowych na sposób postrzegania własnego ciała.

    Szczególną uwagę badaczy zwracają platformy oparte na krótkich materiałach wideo, gdzie użytkownik jest nieustannie eksponowany na treści związane z wyglądem, atrakcyjnością i stylem życia.

    Regularna ekspozycja na wyidealizowane sylwetki wiąże się z większym niezadowoleniem z własnego wyglądu, częstszym porównywaniem się do innych oraz zwiększonym ryzykiem występowania zaburzonego obrazu ciała.

    Nie chodzi przy tym wyłącznie o modelki czy influencerki fitness.

    Algorytm bardzo szybko uczy się naszych zainteresowań i zaczyna pokazywać coraz więcej podobnych treści. W efekcie możemy odnieść wrażenie, że wszyscy wokół wyglądają w określony sposób, a nasze ciało staje się wyjątkiem od reguły.

    To nie jest obiektywna rzeczywistość. To efekt działania algorytmu.

    Jak media społecznościowe wpływają na obraz ciała?

    W pracy psychodietetycznej bardzo często obserwuję podobny mechanizm.

    Najpierw pojawia się niezadowolenie z własnego wyglądu. Później coraz częstsze porównywanie się do innych kobiet, które wydają się szczuplejsze, bardziej zdyscyplinowane albo po prostu lepiej radzące sobie z dbaniem o siebie.

    W pewnym momencie pojawia się decyzja, że trzeba coś ze sobą zrobić. Kolejna dieta. Kolejny plan. Kolejny jadłospis. Kolejne zasady i kolejny poniedziałek, od którego tym razem wszystko ma wyglądać inaczej.

    Przez chwilę pojawia się nadzieja i poczucie sprawczości.

    Problem polega jednak na tym, że bardzo często nie próbujemy rozwiązać rzeczywistego problemu. Próbujemy uciszyć dyskomfort, który pojawił się w wyniku ciągłego porównywania się do innych i przekonania, że nasze ciało wymaga naprawy.

    Dieta staje się wtedy próbą poradzenia sobie z trudnymi emocjami poprzez kontrolowanie jedzenia. To rozwiązanie zwykle działa tylko przez pewien czas.

    Później przychodzi zmęczenie, stres, natłok obowiązków i zwyczajna codzienność, która nie chce dostosować się do idealnego planu. Pojawiają się odstępstwa od założeń, następnie wyrzuty sumienia, poczucie porażki i przekonanie, że znowu się nie udało.

    Tak właśnie powstaje błędne koło odchudzania.

    Dlaczego problem nie zawsze znajduje się w jedzeniu?

    Jako psychodietetyk online bardzo często spotykam osoby przekonane, że ich największym problemem jest brak silnej woli.

    Słyszę zdania:

    • Gdybym była bardziej konsekwentna, już dawno osiągnęłabym swój cel.
    • Po prostu nie potrafię się kontrolować.
    • Znowu wszystko zepsułam. Nie nadaję się.

    Tymczasem przyczyna nie znajduje się w Twoich słabościach. Problem znajduje się w rozwiązaniu, które próbujesz stosować.

    Jeżeli próbujesz dopasować swoje życie do zasad, które nie uwzględniają Twojej codzienności, poziomu energii, obowiązków, zasobów psychicznych i realnych możliwości, prędzej czy później pojawi się frustracja.

    Nie dlatego, że jesteś słaba. Dlatego, że to rozwiązanie nie było stworzone dla Ciebie.

    Psychodietetyk online, kiedy warto poszukać wsparcia?

    Jeżeli zauważasz, że Twoje samopoczucie coraz częściej zależy od liczby na wadze, nieustannie porównujesz się do innych, masz za sobą wiele nieudanych prób odchudzania lub czujesz, że jedzenie zaczyna pełnić funkcję regulowania emocji, warto przyjrzeć się temu głębiej.

    Praca psychodietetyczna nie polega wyłącznie na rozmowie o jedzeniu.

    To również zrozumienie własnych schematów myślenia, emocji, przekonań oraz sposobu, w jaki postrzegasz siebie i swoje ciało.

    Psychodietetyk online Częstochowa i województwo śląskie

    Jako psychodietetyk online wspieram kobiety z całej Polski, w tym również osoby szukające wsparcia w Częstochowie i na terenie województwa śląskiego.

    Pomagam odzyskać spokojniejszą relację z jedzeniem, przerwać błędne koło diet i nauczyć się dbać o siebie w sposób, który da się pogodzić z codziennym życiem.

    Może problem nigdy nie znajdował się w Twoim ciele, a problemem jest filtr, przez który codziennie na siebie patrzysz.