anna orman psychodietetyk

Tag: poczucie winy po jedzeniu

  • Błędne koło odchudzania. Dlaczego ciągle zaczynasz od nowa?

    Czy zdarzyło Ci się kiedyś powiedzieć:

    • „Od poniedziałku biorę się za siebie.”
    • „Tym razem będzie inaczej.”
    • „Teraz już naprawdę dam radę.”

    Przez kilka dni wszystko idzie zgodnie z planem. Jesz zdrowo, liczysz kalorie, odmawiasz sobie słodyczy i masz poczucie, że wreszcie odzyskujesz kontrolę.

    A później przychodzi gorszy dzień. Więcej stresu w pracy. Kłótnia z partnerem. Nieprzespana noc. Zmęczenie. Samotny wieczór. I nagle okazuje się, że zjadłaś więcej, niż planowałaś. Pojawia się poczucie porażki. Wyrzuty sumienia. Złość na siebie. A następnego dnia postanawiasz zacząć jeszcze bardziej restrykcyjnie.

    Właśnie tak działa błędne koło odchudzania.

    I choć wiele osób uważa, że jego przyczyną jest brak silnej woli, w rzeczywistości mechanizm ten ma znacznie więcej wspólnego z psychologią, emocjami i biologicznymi potrzebami organizmu niż z charakterem.

    Czym jest błędne koło odchudzania?

    Błędne koło odchudzania to mechanizm, w którym okresy restrykcji przeplatają się z utratą kontroli nad jedzeniem, a następnie prowadzą do kolejnych prób jeszcze bardziej rygorystycznego odchudzania.

    Najczęściej wygląda to bardzo podobnie. Najpierw pojawia się silna motywacja.

    Kupujesz nowy jadłospis, zapisujesz się na treningi, usuwasz z domu „zakazane produkty” i obiecujesz sobie, że tym razem wszystko zrobisz idealnie.

    Przez pewien czas rzeczywiście udaje Ci się trzymać planu. Problem polega na tym, że organizm nie pozostaje obojętny na ograniczenia. Im bardziej próbujesz kontrolować jedzenie, tym większe znaczenie zaczyna ono zajmować w Twojej głowie.

    Coraz częściej myślisz o tym, co możesz zjeść, czego nie wolno Ci zjeść i ile kalorii ma każdy produkt. W pewnym momencie napięcie staje się tak duże, że dochodzi do przełamania restrykcji.

    Pojawia się objadanie. A chwilę później poczucie winy. I kolejna dieta.

    Dlaczego diety często prowadzą do objadania?

    Wiele osób uważa, że problem pojawia się wtedy, gdy zabraknie motywacji.

    Tymczasem badania pokazują, że długotrwałe ograniczanie jedzenia zwiększa ryzyko występowania napadów objadania oraz utraty kontroli nad jedzeniem.

    Organizm odbiera restrykcje jako sygnał zagrożenia. Zaczyna intensywniej koncentrować się na jedzeniu, zwiększa apetyt i uruchamia mechanizmy mające chronić przed niedoborem energii.

    To właśnie dlatego po kilku dniach lub tygodniach diety możesz mieć wrażenie, że myślisz wyłącznie o jedzeniu.

    Nie dlatego, że jesteś słaba. Nie dlatego, że brakuje Ci konsekwencji.

    Po prostu Twój organizm próbuje zadbać o swoje bezpieczeństwo.

    Do tego dochodzi jeszcze aspekt psychologiczny. Im bardziej dzielimy jedzenie na „dobre” i „złe”, tym większą moc zaczynają mieć produkty znajdujące się na liście zakazów.

    W efekcie jeden zjedzony kawałek ciasta może uruchomić myślenie:

    • „Skoro już zawaliłam, to nie ma znaczenia, co zjem dalej.”

    I właśnie wtedy pojawia się schemat „wszystko albo nic”.

    Jedzenie emocjonalne a błędne koło diet

    Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że za utratą kontroli nad jedzeniem często stoją emocje. Jedzenie nie zawsze pełni wyłącznie funkcję odżywczą.

    Czasami staje się sposobem na regulowanie napięcia, radzenie sobie ze stresem, samotnością, frustracją lub zmęczeniem. Jeżeli przez lata jedzenie pomagało Ci przetrwać trudniejsze momenty, Twój mózg nauczył się, że jest ono skutecznym sposobem na chwilową ulgę.

    Problem pojawia się wtedy, gdy staje się jedyną dostępną strategią radzenia sobie z emocjami. W takich sytuacjach nie wystarczy kolejny jadłospis.

    Potrzebne jest zrozumienie mechanizmu, który uruchamia potrzebę sięgania po jedzenie.

    Efekt jojo nie wynika z braku silnej woli

    Jednym z najbardziej krzywdzących przekonań jest przekonanie, że efekt jojo pojawia się dlatego, że ktoś nie był wystarczająco zdyscyplinowany.

    Gdyby tak było, większość osób po pierwszej diecie utrzymywałaby osiągnięte rezultaty przez całe życie.Tymczasem rzeczywistość wygląda inaczej.

    Wiele osób przez lata funkcjonuje pomiędzy kolejnymi dietami, okresami restrykcji i momentami utraty kontroli nad jedzeniem. Nie dlatego, że nie potrafią się zmienić.

    Dlatego, że próbują rozwiązać problem za pomocą metod, które same stają się częścią problemu.

    Jak przerwać błędne koło odchudzania?

    Pierwszym krokiem nie jest kolejna dieta. Pierwszym krokiem jest zatrzymanie się i przyjrzenie temu, co naprawdę dzieje się w Twojej relacji z jedzeniem.

    Warto zacząć od zadania sobie kilku pytań:

    • Co najczęściej poprzedza moje napady objadania?
    • Jakie emocje pojawiają się przed sięgnięciem po jedzenie?
    • Jak wygląda mój dialog wewnętrzny po przejedzeniu?
    • Jakie zasady żywieniowe próbuję narzucać sobie każdego dnia?

    Bardzo często okazuje się, że problem nie leży w samym jedzeniu. Problemem jest napięcie, perfekcjonizm, wysokie wymagania wobec siebie i przekonanie, że musisz robić wszystko idealnie.

    Właśnie dlatego skuteczna zmiana nie polega wyłącznie na modyfikacji jadłospisu. Polega na budowaniu bardziej elastycznej i wspierającej relacji z samą sobą.

    Psychodietetyk online – wsparcie w wyjściu z błędnego koła diet

    Jeżeli masz poczucie, że od lat funkcjonujesz pomiędzy kolejnymi dietami, napadami objadania i wyrzutami sumienia, pomocna może być współpraca ze specjalistą.

    Jako psychodietetyk online wspieram osoby z całej Polski w odzyskiwaniu spokojnej relacji z jedzeniem i własnym ciałem. Podczas konsultacji psychodietetycznych online nie skupiamy się wyłącznie na tym, co jesz. Znacznie ważniejsze jest zrozumienie, dlaczego jesz w określony sposób, jakie emocje uruchamiają objadanie i jakie schematy od lat podtrzymują błędne koło diet.

    Wspólnie szukamy rozwiązań dopasowanych do Twojej codzienności, możliwości i zasobów. Bez gotowych jadłospisów, bez kolejnych restrykcji i bez obietnic szybkich efektów.

    Jeżeli szukasz psychodietetyka online i chcesz nauczyć się budować zdrową relację z jedzeniem bez ciągłego zaczynania od nowa, zapraszam do kontaktu. Zmiana nie zaczyna się od kolejnej diety. Bardzo często zaczyna się od zrozumienia siebie.