zaburzenia odżywiania u dorosłych

Zaburzenia odżywiania u dorosłych

Zaburzenia odżywiania nie zawsze są widoczne. Możesz pracować, prowadzić dom, spotykać się z ludźmi i mieć masę ciała, która nie wzbudza niepokoju otoczenia. Jednocześnie duża część Twojego dnia może być podporządkowana myśleniu o jedzeniu, sylwetce i wadze.

Planowanie posiłków, liczenie kalorii, poczucie winy po jedzeniu, lęk przed przytyciem czy potrzeba wykonania dodatkowego treningu mogą stopniowo zajmować coraz więcej miejsca w codziennym życiu. Zaburzenia odżywiania nie są definiowane wyłącznie przez wygląd. Znaczenie ma również to, jak wiele uwagi poświęcasz jedzeniu i kontroli masy ciała oraz jak wpływa to na Twoje samopoczucie i funkcjonowanie.

Czy moja relacja z jedzeniem może świadczyć o zaburzeniu odżywiania?

Dbanie o sposób odżywiania, aktywność fizyczna czy chęć zmiany masy ciała nie oznaczają zaburzenia. Warto jednak przyjrzeć się sytuacji bliżej, kiedy zasady dotyczące jedzenia stają się coraz bardziej sztywne, a odstępstwo od nich powoduje silne poczucie winy.

Sygnałem do konsultacji mogą być również:

  • napady objadania,
  • zachowania kompensacyjne,
  • częste ważenie się,
  • eliminowanie kolejnych produktów z diety,
  • lęk przed jedzeniem przy innych
  • czy uzależnianie samooceny od wyglądu.

Można mieć prawidłową lub wysoką masę ciała i jednocześnie doświadczać poważnych trudności. Dlatego znaczenie ma nie tylko to, ile ważysz, ale także to, jak dużo miejsca jedzenie i kontrolowanie ciała zajmują w Twoim życiu.

Co może podtrzymywać zaburzenia odżywiania?

Anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie i inne zaburzenia odżywiania mają wieloczynnikowe podłoże. Znaczenie mogą mieć między innymi:

  • predyspozycje biologiczne,
  • temperament,
  • środowisko,
  • stres,
  • perfekcjonizm,
  • samoocena
  • oraz wcześniejsze doświadczenia związane z masą ciała.

W pracy psychodietetycznej ważne jest nie tylko poznanie początku problemu, lecz także zrozumienie tego, co podtrzymuje go obecnie.

U części osób czynnikiem tym jest dążenie do osiągnięcia konkretnej wagi i budowy sylwetki, niezależnie od naturalnych predyspozycji ciała. Ich poczucie własnej wartości zaczyna zależeć od wyglądu, liczby na wadze czy zdolności do przestrzegania zasad żywieniowych. W takiej sytuacji sama wiedza o zdrowym odżywianiu zwykle nie wystarcza.

Dlaczego restrykcje mogą prowadzić do napadów objadania?

Sztywne zasady żywieniowe mogą początkowo dawać poczucie kontroli. Problem pojawia się, gdy zjedzenie produktu uznawanego za niedozwolony zaczyna być odbierane jako porażka. Jedno odstępstwo może wtedy prowadzić do dalszego jedzenia, po którym pojawia się poczucie winy i kolejna próba ograniczenia posiłków.

Długotrwałe niedojadanie może również zwiększać zainteresowanie jedzeniem. Częstsze planowanie posiłków, myślenie o zakazanych produktach czy oglądanie przepisów może być konsekwencją niedostatecznej dostępności energii i ciągłych restrykcji.

Napady objadania mogą być poprzedzone głodem, napięciem, zmęczeniem, konfliktem lub złamaniem własnych zasad dotyczących jedzenia. Dlatego podczas pracy nad nimi analizujemy cały mechanizm, a nie tylko moment utraty kontroli.

Czy kompulsywne objadanie zawsze wiąże się z emocjami?

Jedzenie może pomagać chwilowo obniżyć napięcie. Trudny dzień, konflikt, samotność lub zmęczenie mogą sprzyjać sięganiu po jedzenie i utrwalaniu takiego sposobu regulowania emocji.

Nie każdy napad objadania ma jednak takie podłoże. U części osób większe znaczenie mają wcześniejsze restrykcje i głód. Właśnie dlatego pomoc w kompulsywnym objadaniu wymaga indywidualnego rozpoznania tego, co poprzedza napady i co dzieje się po nich.

Jak zachowania kompensacyjne podtrzymują trudności z jedzeniem?

Kompensowanie nie zawsze oznacza prowokowanie wymiotów. Może przyjmować również formę:

  • pomijania kolejnych posiłków,
  • znacznego ograniczenia jedzenia następnego dnia
  • czy wykonywania dodatkowego treningu.

Takie działania mogą chwilowo przywracać poczucie kontroli, ale jednocześnie ponownie prowadzą do głodu i zwiększonego zainteresowania jedzeniem. W ten sposób może powstać cykl podtrzymujący bulimię, napady objadania i inne trudności.

Jak wygląda pierwsza konsultacja z psychodietetykiem online?

Pierwszego spotkania nie zaczynam od gotowego jadłospisu. Najpierw przyglądamy się indywidualnemu mechanizmowi problemu i rozmawiamy o:

  • historii relacji z jedzeniem,
  • wcześniejszych dietach,
  • restrykcjach,
  • napadach objadania,
  • zachowaniach kompensacyjnych,
  • aktywności fizycznej
  • oraz stosunku do masy ciała i sylwetki.

Sprawdzamy również, w jakich sytuacjach trudności się nasilają.

W pracy z zaburzeniami odżywiania korzystam między innymi z założeń CBT-E, czyli rozszerzonej terapii poznawczo-behawioralnej zaburzeń odżywiania. Łączę je z dialogiem motywującym, elementami terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach, RTZ oraz pracą psychodietetyczną. Dobór narzędzi zależy od rozpoznanego mechanizmu trudności.

Czy psychodietetyk wystarczy w leczeniu zaburzeń odżywiania?

Zaburzenia odżywiania mogą mieć poważne konsekwencje dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Przy znacznej utracie masy ciała, niedożywieniu, częstych wymiotach, omdleniach, zaburzeniach elektrolitowych, objawach kardiologicznych lub znacznym pogorszeniu stanu psychicznego potrzebna jest również pomoc medyczna.

W zależności od sytuacji leczenie może wymagać współpracy psychodietetyka z lekarzem, psychiatrą i psychoterapeutą.

Czy muszę mieć diagnozę, żeby zgłosić się po pomoc?

Nie musisz samodzielnie ustalać, czy Twoje trudności oznaczają anoreksję, bulimię lub kompulsywne objadanie.

Warto zgłosić się po pomoc także wtedy, gdy:

  • jedzenie zajmuje coraz więcej myśli,
  • lista zakazanych produktów się wydłuża,
  • waga zaczyna decydować o nastroju
  • albo pojawia się poczucie, że Twoja głowa jest nieustannie zajęta dietą.

Celem pracy nie jest osiągnięcie jednego idealnego sposobu odżywiania. Ważne jest odzyskiwanie większej elastyczności, aby pojedynczy posiłek nie decydował o samoocenie, wyjście do restauracji nie wymagało wcześniejszego głodzenia, a odpoczynek nie powodował poczucia winy.

Jeśli podejrzewasz u siebie zaburzenia odżywiania, podczas pierwszego spotkania możemy przyjrzeć się temu, co się dzieje, rozpoznać mechanizmy podtrzymujące trudność i ustalić odpowiedni kierunek dalszego wsparcia.